sloggi 02.07.03, 16:23 Duży, przestronny, dobrze zaopatrzony ale obcy market - czy zakupy u pani Zosi, z którą można pogadać, która pamięta jakie jabłka lubimy najbardziej? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aankaa Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 02.07.03, 18:27 zakupy "baza" - markecie (raz na 2 tygodnie, żeby nie bywać za często) podstawowe - w zaprzyjaźnionej budzie, gdzie w razie kłopotów z gotówką (koniec miesiąca, skleroza) można dostać "na kreskę" Odpowiedz Link
pepperoni78 Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 02.07.03, 19:07 Z jednej strony wolę markety - lubię połazić, obejrzeć towar, samodzielnie zdecydować co wybrać. Jednak podstawowym minusem wielkich sklepów jest to, ze traktują cię tam jak potencjalnego złodzieja. I dlatego właśnie wolę pójść do małego, osiedlowego sklepiku, gdzie znają mnie, moje upodobania. Niejednokrotnie jeszcze stojąc w kolejce usłyszałem od ekspedienta albo ekspedientki "niestety, Panie Przemku, nie dowieźli jeszcze X" i wiem, że nie opłaca się stać i warto przyjść nieco później. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 02.07.03, 20:07 Minus małych sklepików to brak możliwości płacenia plastykiem, ja jestem z tych którzy nie noszą przy sobie kasy i często-gęsto gdy w pobliżu nie ma bankomatu muszę zrezygnować z drobnych zakupów na korzyść marketu. W markecie minusów jest dużo - trzeba pilnować terminów przydatności towarów, produkty nietrwałe często są przebrane lub wadliwe. Nie lubię kamer i ochroniarzy patrzących na ręce, poza tym market zwiększa pokusę na nieplanowane zakupy. Odpowiedz Link
rubeus Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 02.07.03, 20:18 wieksze zakupy w markecie - drobiazgi - w budce na rogu Odpowiedz Link
geograf Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 02.07.03, 21:48 podobnie: gdy mam robić wielkie zakupy, albo gdy mam ochotę, lub czas na przejście się i pochodzenie-wybieram market. można gazety poczytać, książki poprzeglądać, towary poprzebierać... natomiast mały kslepik-gdy mi się spieszy, bądx towary do zakupienia sa wybitnie mało liczne... Odpowiedz Link
thomasch Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 02.07.03, 22:04 Market w okresie przedświątecznym to istny horror. Dziki tłum ludzi, nigdzie nie można przecisnąć się z wózkiem no i ta kolejka do kasy (godzina stania). Wtedy markety omijam szerokim łukiem. Poza tym okresem większe zakupy tak (o ile nie muszę z siatami jechać autobusem),a po drobne zakupy chodzę tu, gdzie najbliżej. Odpowiedz Link
geograf Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 02.07.03, 23:17 Na szćżęscie w Łodzi mamy już ok. 10 hipermarketów i sporo supermarketów, więc tłoku na co dzięń nie ma.. z okazji świąt-o dziwo tworza się kolejki, a niby takie biedne miasto... ale kuszą promocje hipermarketowe...czasami kuszą.. (choć ja nie byłem w hipermarkecie gdzieś od 3 miesięcy Odpowiedz Link
sloggi Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 03.07.03, 08:38 Czasami lubię powiesić się na koszyku i jeździć alejkami, tu coś obejrzę, poczytam gazetki, powącham coś, czegoś spróbuję na samplingu, coś kupię i wolny czas mija. Odpowiedz Link
zet_a Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 03.07.03, 10:56 Większe zakupy robię w markecie - najczęście Marcpolu, bo po drodze, a mniejsze, np. warzywa, owoce, butelka piwa - w budzie o wdzięcznej nazwie "U Józia". Odpowiedz Link
geograf Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 05.07.03, 20:02 Newsweek: newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=6792 Może niekoniecznie traktujący o osiedlowych spożywczakach, ale też w temacie. Po części zgadzam się z treścią artykułu Odpowiedz Link
sloggi Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 06.07.03, 00:13 Ceny w takich sklepach nie są najniższe. Odpowiedz Link
hm` Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 06.07.03, 10:35 Ale jaka obsluga, obsluga Sloggi!! ;] pozdr. hm` Odpowiedz Link
sloggi Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 06.07.03, 12:59 Obsługa, obsługą - ale ceny też są bardzo istotne. Sprzedawca wokół mnie będzie odstawiał tańce połamańce - a jak przyjdzie płacić, to ja się połamię. Odpowiedz Link
geograf Re: Zakupy w markecie czy w sklepiku? 06.07.03, 14:19 Niestety-ale płacisz najczęściej za wysoką jakośc produktu no i specjalistyczność sklepu. Poza tym takie sklepy jednak mają atmosferę... P.S. Ceny mają wysokie-bo najczęściej do nich zaglądają ludzie z wykształceniem i pieniędzmi, których bezpłciowość hipermarketu i po omacku jego traktowanie odstrasza... Odpowiedz Link
sloggi polecam artykuł z Polityki 16.12.03, 16:41 polityka.onet.pl/162,1143564,1,RA,artykul.html Odpowiedz Link