Blue Cafe - co sądzicie?

02.07.03, 22:38
Co sądzicie o tym zespole a przede wszystkim o jego wokalistce - Tatianie
Okupnik?
    • geograf Re: Blue Cafe - co sądzicie? 02.07.03, 23:33
      Śpiewa jak rozjechana żaba (celowa modulacja głosu)
      z powodu lokalnego patriotyzmu moge powiedzieć, ze zespół
      jest OKej smile
      Poza tym Tatiana ukończyła III LO w Łodzi, przy ulicy
      Sienkiewicza...

      a co do grupy-grają, jak grają. Dostali typowe
      wypromowanie przez TVP, udało im się. Czy uda im się
      kolejna płyta? wtedy dopiero ocenimy ich kunszt....
      • thomasch Re: Blue Cafe - co sądzicie? 02.07.03, 23:51
        Czy ona naprawdę się tak nazywa, czy to tylko pseudonim artystyczny?
        • geograf Re: Blue Cafe - co sądzicie? 02.07.03, 23:56
          zaufane źródła mówią, że na 90% prawdziwe.
          Czemu pytasz?
          wnuczek mojej sąsiadki ma na imię Arial (skrzywdzili
          biedaka...)
        • geograf Re: Blue Cafe - co sądzicie? 02.07.03, 23:56
          zaufane źródła mówią, że na 90% prawdziwe.
          Czemu pytasz?
          wnuczek mojej sąsiadki ma na imię Ariel (skrzywdzili
          biedaka...)
          • thomasch Re: Blue Cafe - co sądzicie? 03.07.03, 00:07
            geograf napisał:

            > zaufane źródła mówią, że na 90% prawdziwe.
            > Czemu pytasz?
            > wnuczek mojej sąsiadki ma na imię Ariel (skrzywdzili
            > biedaka...)

            Pytam z czystej ciekawości. Zawsze lubię wiedzieć więcej smile
            • thomasch Re: Blue Cafe - co sądzicie? 03.07.03, 00:31
              Moja mama mówi na Tatianę "skrzeczka". Coś w tym jest, jednak:
              - w skład zespołu wchodzą - moim zdaniem - dobrzy muzycy
              - Tatiana faktycznie modeluje głos, ale co w tym złego? Przynajmniej brzmi
              inaczej niż inne pseudo-gwiazdy typu Paschalska i reszta - według mnie -
              zupełnych przeciętniaków
              - ma parę dobrych piosenek

              • geograf Re: Blue Cafe - co sądzicie? 03.07.03, 00:34
                to, ze nabijam się z brzmienia głosu, nie oznacza, ze
                krytykuję
                Myślę, ze właśnie ta modulacja jest celowa, aby zepsół
                był odróżniany i rozpoznawalny-i faktycznie jest.
                Oto właśnie chodzi.
                Teksty są łątwe, proste i głupie-więc stają się popularnymi.

                ale jak już mówiłem-tak naprawde druga płyta okresla
                artystę...wink
                • thomasch Re: Blue Cafe - co sądzicie? 03.07.03, 00:42
                  geograf napisał:

                  > to, ze nabijam się z brzmienia głosu, nie oznacza, ze
                  > krytykuję
                  > Myślę, ze właśnie ta modulacja jest celowa, aby zepsół
                  > był odróżniany i rozpoznawalny-i faktycznie jest.
                  > Oto właśnie chodzi.

                  Tak jest. Trzeba mieć coś "swojego".

                  > Teksty są łątwe, proste i głupie-więc stają się popularnymi.

                  Zależy które. Nie wszystkie są takie głupie, chociaż niektóre owszem i to nawet
                  bardzo.

                  > ale jak już mówiłem-tak naprawde druga płyta okresla
                  > artystę...wink

                  Pożyjemy, zobaczymy smile
Pełna wersja