abigejl25 31.08.07, 00:26 Dziś idę do wróżki. Napiszę Wam o wrażeniach. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
agulaszek Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 00:56 Ja nigdy nie wierzyłam chociaż cztuję horoskopy. Ciekawe co Ci powie? Odpowiedz Link
abigejl25 Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 01:03 Sama jestem ciekawa, bo nigdy nie byłam. Niech stracę kurde Odpowiedz Link
wube666 Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 01:09 czasem zaluje ze nie wierze potrafia mowic mile rzeczy, ktore i tak sie nie sprawdzaja. szkoda Odpowiedz Link
irmilka Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 08:13 Byłam kilka razy,ale tylko raz wywróżyła mi rzeczy któe się sprawdziły w 100%choć trwało to kilka lat.Są osoby ,które mogą odczytywać przyszłe zdarzenia. Odpowiedz Link
kriss67 Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 09:23 Nigdy nie byłem I jak, co Ci powiedziała? Odpowiedz Link
abigejl25 Re: Wierzycie we wróżki? 02.09.07, 01:34 Byłam u Niej. Nawet nie za własne pieniądze. Koleżanka mi sfinansowała tą przyjemność, bo ja nigdy bym nie poszła do Niej nie tylko z powodu, że żal byłoby mi kaski, ale i z niewiary. Była to półcyganeczka. Bardzo miła kobitka. Postanowiłam sie wogóle nie odzywać, coby Jej niczego nie podpowiedzieć. Coś tam mówiła, mówiła, karty kazała wyciągnąć, zapytała o znak zodiaku i dalej mówiła - same przyjemne rzeczy. Tak się wsłuchałam, że o Bożym świecie zapomniałam.. Mą próżność optymizmem poraziła, ale w domu przemyślałam i stwierdziłam, że to wszystko manipulacją było. Suma sumarum dobry ubaw z wróżki miałam. Odpowiedz Link
adam81w Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 14:08 blagam .do wrozki? Ale ok (teraz zart) ja tez wierze we wrozki (zart) wierze we wszystko w co mi kaza (zart) taki jestem chlopek roztropek chcesz sie dac oszukac? ok Odpowiedz Link
adam81w Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 14:09 aha abigejl chodz do mnie . ja ci przepowiem co bedziesz chciala po roztropnej cenie. Odpowiedz Link
rico-chorzow Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 15:15 Wyrzucone pieniądze,są inne rozrywki,np.kino,tam rzadko pokazują rzeczywistość,a jak fascynujące Odpowiedz Link
te1109 Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 16:25 We wróżki tak,ale wróżką to już tak do końca nie bardzo. Odpowiedz Link
menk.a Re: Wierzycie we wróżki? 31.08.07, 23:34 abigejl25 napisała: > Dziś idę do wróżki. Napiszę Wam o wrażeniach. Raz poszłam do takiej. Miałam 16 lat. Oczywiście naopowiadała mi , jakie to cudne życie będę wieść. Jaki to mąż, dzieciaki, zero problemów z kasą... I co? Ni dudu Niby XXI wiek, a ciemnogród rodem ze średniowiecza. Jednak uważam, że są ludzie, którzy widzą, czują więcej, niż cała reszta. Nie potrafię tego wytłumaczyć. A może w ten dziecinny sposób tłumaczę sobie coś, czego nie rozumiem? Nieważne. A 'cywile' wróżkę traktują jako jakąś terapię. Próbują uzyskać pomoc, zapewnienie czy obietnicę, że będzie dobrze, lepiej. Potwierdzić słuszność własnych decyzji lub dostać impuls do ich podjęcia. I tu można nadużywać ludzkiej naiwności a nawet głupoty. I to samo horoskopy. Te prawdziwe, robione przez światłych astrologów, a nie pań Kryś piszących co tydzień w jakimś poradniku dla bab. Horoskopy odkrywają możliwości. I tylko możliwości. Niczego nie przesądzają. Człowiek sam podejmuje decyzję, czy na skrzyżowaniu pojedzie prosto, czy skręci w prawo albo czy złamie jakiś zakaz. Czy chciałabym znać swoją przyszłość? Hmm chciałabym mieć tylko impuls do posiadania dalej nadziei. Impulsem do nadziei jt wiara. Tylko w ja wierzę? Odpowiedz Link
poprioniony Re: Wierzycie we wróżki? 11.10.07, 23:29 > Te prawdziwe, robione przez światłych astrologów To jest cos takiego jak swiatly astrolog? Myslalem, ze astrolog to synonim "za cienki na opanowanie porzadne jakiejs dziedziny nauki". Odpowiedz Link
menk.a Re: Wierzycie we wróżki? 12.10.07, 10:21 No masz. A Ty to będziesz grzebał i robił rozpiździuchę z moimi postami? Czy może mam manie pzreśladowczą? Odpowiedz Link
asiouek Re: Wierzycie we wróżki? 10.10.07, 23:19 Nie chciałabym wiedzieć, co przyniesie przyszłość. Odpowiedz Link
uyu Re: Wierzycie we wróżki? 11.10.07, 03:00 Jestem realistka do obrzydzenia. Tak mocno chodze po ziemi, ze czasami stopy mnie bola. Wlasna przyszlosc ukladam sobie sama. W przepowiednie nie wierze, za to wierze, ze wielki wplyw na nasze zycie maja przypadki oraz umiejetnosc szybkiego podejmowania decyzji. Przekonalam sie o tym na wlasnej skorze w calkiem pozytywny sposob ) Odpowiedz Link