skiela1
16.09.07, 00:38
uzależnione od zakochiwania się
W kapciach to on wygląda jak mój Wiesiek
Najpierw jest zauroczenie, motyle w żołądku, fascynacja. Jaki on cudowny.
Wyjątkowy. To na pewno ten jedyny. Ale gdy mijają miesiące (lub lata), a w
życie wkrada się rutyna, Twój idealny mężczyzna przestaje być taki idealny. A
wtedy… Bywa, że rozglądasz się za kolejnym, który po jakimś czasie zaczyna
tracić w twoich oczach. I koło się zamyka.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=60343