Kobiety lubią starszych mężczyzn?

21.09.07, 17:54
...i to takich najlepiej przyprószonych siwizną..ciekawe..bo wynika ze
najlepsze związki to te gdzie partner jest starszy o jakies 6-7 lat od
partnerki...hmm coś w tym jest.
    • crista_lia Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 21:06
      debest3 napisał:

      >hmm coś w tym jest.

      W tym jest brak logiki, bo 5-6 lat to w sam raz, gorzej, kiedy to 16-26 lat.
      Połknąłeś cyferkę?wink
      • kris01 Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 21:33
        crista_lia napisała:

        > W tym jest brak logiki, bo 5-6 lat to w sam raz, gorzej, kiedy to 16-26 lat.

        Jak jest dużo zer na koncie, to pewnie duża różnica wieku nie gra roli smile
        • crista_lia Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 21:36
          kris01 napisał:

          > crista_lia napisała:

          > Jak jest dużo zer na koncie, to pewnie duża różnica wieku nie gra roli smile
          A wierność gra?wink
          • kris01 Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 21:40
            A nie mam pojęcia tongue_out
            • crista_lia Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 21:45
              kris01 napisał:

              > A nie mam pojęcia tongue_out

              Też!
      • debest3 Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 21:52
        nie połknąłem..to nie logika tylko statystyka...
        • crista_lia Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 22:09
          debest3 napisał:

          > nie połknąłem..to nie logika tylko statystyka...

          Statystyka tym razem nawaliła kupę...lat tongue_out
    • stukam_kopytkami Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 21:36
      Tak, bo im starsze wino tym lepsze.
      Całkiem inna rozmowa jest ze starszym mężczyzną niż młodszym.
      Ale nie generalizujmy.
      smile
      • crista_lia Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 21:47
        stukam_kopytkami napisała:

        > Tak, bo im starsze wino tym lepsze.
        > Całkiem inna rozmowa jest ze starszym mężczyzną niż młodszym.
        > Ale nie generalizujmy.
        > smile

        Jasne, ze całkiem inna, bo nuuuuuuuuudnatongue_out > Ale nie generalizujmy.
    • weekenda Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 22:20
      cos Wam powiem.. wsie moi partnezry (jak zwał tak zwał) byli starsi
      właśnie o te 6-8 lat... I co? i do djupy. dizaster. może ja za
      głupia? może oni za starzy? nie wiem. Nie chcę teraz o tym myuśleć.
      Pomyslę o tym jutro...
      • te1109 Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 21.09.07, 22:29
        Nie to chyba znaczenia,nie wiem,żonę mam starsząwink)
    • fleischwolf Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 22.09.07, 01:03
      yyy... do momentu ukończenia ćwierćwiecza - tylko starsi, od tamtego momentu -
      jakoś sami młodsi ostatnio!
      • rico-chorzow Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 22.09.07, 01:11
        fleischwolf napisała:

        > yyy... do momentu ukończenia ćwierćwiecza - tylko starsi, od tamtego momentu -
        > jakoś sami młodsi ostatnio!

        Udzielasz korepetycji?
        • fleischwolf Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 22.09.07, 01:17
          > Udzielasz korepetycji?
          >
          skąd wiedziałeś hihihi smile
          ale serio, to od uczniów się trzymałam z daleka, nawet, jak się garnęli...
          • rico-chorzow Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 22.09.07, 01:31
            To masz taki nawał?
    • blackhetera Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 22.09.07, 07:25
      Nieprawda,kobiety lubią młodszych partnerów.Dlaczego dużo starszych
      partnerów zostaje rogaczami?
    • agulaszek Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 22.09.07, 12:41
      Ja bym nie generalizowała. Każdy wiek ma swoje walory smile
    • cytrynka123 Re: Kobiety lubią starszych mężczyzn? 22.09.07, 13:52
      zawsze lagodniej patrzylam na starszych od siebie panow i zawsze
      wolalam panow takich starszych przynajmniej o dyche, z granica do
      dwoch dyszek, tak by sie starszy od mojego padre nie okazal, bo
      wtedy troche ciezko by mu bylo mowic do niego 'tato'.. w razie
      zaawansowanej akcji. w dziecinstwie i wczesnej mlodosci duzo
      czytalam, mialam olbrzymia ilosc zainteresowan. jak wspomne tu o
      moich godzinach spedzonych nad mrowiskiem czy przy mikroskopie, to
      sie ktos usmieje. moi rowiesnicy troche mi nie wystarczali. nie
      mowie tu o seksie, bo to inne pantofle. ze starszym mezczyzna czulam
      sie zawsze bardziej kobieca, bardziej adorowana. wielka przyjemnosc
      sprawiala mi rozmowa o sredniowiecznych papiezach, gatunkach i
      smakach win, przeczytanych ostatnio biografiach, a i forma
      spedzanego czasu byla ciekawa. uwielbiam wyscigi konne, zapach
      teatralnych sali i klasyczny zapach wody Armaniego. jego cieszyla
      moja mlodosc i naiwnosc , mnie jego wywazenie, pokora zyciowa i moze
      te siwawe niteczki na glowie, a przede wszystkim liczba
      przeczytanych ksiazek, zwiedzonych miejsc, zyciowych zwrotow i
      sprecyzowany gust. poza tym... ktos z kilkoma dychami na karku
      troche mniej absorbuje, ma juz swoj swiat ulozony tak lub inaczej..
      taki zwiazek jak z kotem. nikt za nikim nie chodzi, a wspolnie
      spedzony czas cieszy.
      teraz jestem z praktycznie rownolatkiem. ma to swoje plusy. jest
      bardzo pracowity i bardzo kochajacy. ma duzo energii i zawsze dobry
      humor. ma bardzo partnerskie nastawienie do obowiazkow i
      przywilejow. bardzo go kocham, ale czasem ciagnie mnie w myslach do
      tych arszenikow, koronek i rewolwerow.
      wiek ma znaczenie, ale perly znajduja sie w kazdej grupie wiekowej,
      spolecznej, zawodowej czy religijnej.
      tak.. lubie starszych mezczyzn, ale gdy mi ktos wpada w oko,
      spuszczam je wdziecznie i nogi za pas. moze w nastepnym zyciu smile)))
Pełna wersja