morze możliwości

30.09.07, 23:58
fajnie jest mieć wybór. móc dopasować coś do siebie, wybrać to, co mi
najbardziej odpowiada. ale czy na pewno? kiedy wchodzę do sklepu, widzę 36
rodzajów mydła. zanim sprawdzę, które jest tym najbardziej odpowiednim dla
mnie, mija bardzo dużo czasu, tracę humor i ochotę na zakupy. czasami
wolałabym mieć zawężone pole wyboru... dotyczy to nie tylko zakupów ma się
rozumieć...
    • priw Re: morze możliwości 01.10.07, 00:05
      Z tego,co pamiętam,to był już kiedyś taki czas,kiedy nie było za
      dużego wyboru...I nie mówię tylko o półkach sklepowych...Pamiętajmy
      o tym,to będzie szansa,że nam się w dupach nie poprzewraca...
    • mabiwy Re: morze możliwości 01.10.07, 00:21
      big_grin.. osiołkowi w żłoby dano..
      • fleischwolf dokładnie tak!!! 01.10.07, 00:32
        ja przy regale z kremami do twarzy dostaję kołowrotu - nie dość, że nawet twarz
        podzielono na sektory osobne kremy pod oko, jakieś plastry na nos - to jeszcze
        te wszystkie opcje: na noc, na dzień, wklepujesz, wmasowujesz, ech..
        nawet przy półce z pieczywem nie jest łatwo!
        • priw Re: dokładnie tak!!! 01.10.07, 00:36
          Nie dajmy się zwariowaćsmile
      • agulaszek Re: morze możliwości 01.10.07, 09:06
        i w końcu padł biedaczyna, mi to nie grozi smile
    • skiela1 A to zycie wlasnie... 01.10.07, 02:30
      Zycie to pasmo wyborow i decyzji...
      wszystkie drogi sa oparte na wyborze,to ze bladzimy to tez wybor.
      i moze dlatego tak bardzo sugerujemy sie opinia innych,szukamy akceptacji i
      potwierdzenia tych naszych wyborow w opiniach innych ludzi
      (czesto na forach internetowych)

      a wystarczy tylko kierowac sie wlasna intuicja,sluchac jej...
      nauczyc sie sluchacsmile
    • brunon.4 Re: morze możliwości 01.10.07, 15:01
      Mam dziwne pytanie:

      > kiedy wchodzę do sklepu, widzę 36 rodzajów mydła

      dlaczego wymieniasz akurat 36. nie 34 czy 40 ale 36?


      > wolałabym mieć zawężone pole wyboru...

      Samozawężenie stosuję, wiadomo że 36 mydeł nos nie da rady ocenić.
      Wybieram 3 w najładniejszych papierkach (skoro dbają o opakowanie to
      może dbają i o zawartość) i jedno w skromniutkim (a nuż nie smile i z
      nich wybieram.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja