skiela1
02.10.07, 00:02
"Czy tobie również zdarza się przeglądać skrzynkę mailową swojego faceta,
archiwum gadu-gadu bądź czytać jego SMS-y? Nie? To w takim razie jesteś w
mniejszości.
To nie do pomyślenia, do czego partnerzy są zdolni, gdy chcą sprawdzić czy
druga połowa czegoś przed nimi nie ukrywa. Parę miesięcy temu związek mojej
koleżanki rozpadł się zaraz po hucznych zaręczynach. Marek rozpracował
kłódeczkę broniącą dostępu do wyznań swojej narzeczonej. Dlaczego to zrobił?
Po prostu - z czystej ciekawości. Tłumaczył się, że to był ostatni moment, aby
sprawdzić swoją dziewczynę. I sprawdził. Z pachnących różami stron dowiedział
się o jednonocnej przygodzie ukochanej z kolegą ze studiów. „Co ty znowu
wymyśliłeś? Nigdy cię nie zdradziłam!"- upierała się Ania. Jednak przestała,
gdy Marek pomachał jej przed nosem czerwonym dzienniczkiem."
interia360.pl/artykul/kocha-lubi-szpieguje,1293