skiela1
04.10.07, 21:49
Drzewo na Okęciu konkuruje z lokalnym kościołem o uwagę wiernych. Zamiast na
różańcu stoją pod drzewem - żali się proboszcz.
W miejscu odciętego konara drzewa rosnącego przy ul. Radarowej ludzie widzą
wizerunek Matki Boskiej. Wyciekające z pnia soki biorą za jej łzy
- Nie widzi pani? To trzeba odejść trochę. Pod kątem spojrzeć - instruują się
nawzajem. - O, znowu wypływa! - alarmuje zebranych starszy pan.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4542219.html?nltxx=1077927&nltdt=2007-10-03-04-06
smiac sie czy plakac?

