Gdy czytam ogłoszenia o zaginionyh psach...

03.11.07, 19:21
...to pusty śmiech mnie ogarnia. Ponad 3/4 ma padaczkę lub inną chorobę i
zdecydowanie jest w trakcie kuracji.
Albo jest to kłamstwo mające wywołać litość u znalazcy, albo też naród trzyma
w domach same psie kaleki.
    • weekenda Re: Gdy czytam ogłoszenia o zaginionyh psach... 03.11.07, 21:16
      od lat działa "psia mafia" która kradnie psy na futra. Chory pies to
      złe futro.
      • hypatia69 Re: Gdy czytam ogłoszenia o zaginionyh psach... 04.11.07, 03:54
        I na smalec... Kto będzie chciał toksyczny smalec?
        • weekenda Re: Gdy czytam ogłoszenia o zaginionyh psach... 04.11.07, 11:01
          no... właśnie sad((
    • agulaszek Re: Gdy czytam ogłoszenia o zaginionyh psach... 03.11.07, 22:38
      ja myślę, że oni chcą zniechęcić potencjalnego znalazcę do
      zatrzymania futrzaka
      • sibeliuss Re: Gdy czytam ogłoszenia o zaginionyh psach... 04.11.07, 12:33
        Ale to jest głupie.
        • agulaszek Re: Gdy czytam ogłoszenia o zaginionyh psach... 04.11.07, 22:17
          Ale może skuteczne, diabli ich wiedzą???
    • reniuszka Re: Gdy czytam ogłoszenia o zaginionyh psach... 04.11.07, 01:27
      Z miłości do pupila ... można właścicielom tę ściemę
      wybaczyc. I jak tu upilnować małego, wszędobylskiego pinczerka ?
    • cellebrity A ja nie rozumiem 04.11.07, 16:15
      jak mozna zgubić psa? Mam psy od zawsze, na spacerze chodzą na
      smyczy, a kiedy ma się wybiegać, to ja biegam razem z nim. Jeszcze
      żaden mi nie odbiegł tak daleko, abyśmy sie nie odnaleźli po chwili.
      Więc jak to jest? Czy to oznacza,że gubią się tylko te jednostki,
      które nie słuchają poleceń swojego pana?

      Ach, dzień dobry, bo to mój pierwszy wpis, witajciesmile
      • czarna9610 Re: A ja nie rozumiem 04.11.07, 22:13
        sibelius mój pies sama nie wiem kiedy stał się moim drugim dzieckiem
        tylko dzieckiem które nie rośnie i nie usamodzielni się. Pilnowałam tej swojej
        Nutelli właśnie jak dziecka, ale gdyby mi kiedyś uciekła , albo ją ktoś ukradł
        podejrzewam że brałabym tych złodziei na litość
Inne wątki na temat:
Pełna wersja