kriss67
08.11.07, 09:35
Czołem
Ciekawa wypowiedź naszego piłkarza, Michała Żewłakowa po wtorkowym
meczu Ligi Mistrzów Olimpiakos - Real Madryt:
"- W zespole z Madrytu każdy zawodnik potrafi grać w piłkę, nie
kopią jej na oślep, nie tracą głupio - opowiada Żewłakow, który po
meczu wymienił się na koszulki z Mammadou Diarrą. - Bo nie jestem
rasistą (śmiech). Zagrali tak, że parę razy zakręciło mi się w
głowie, nie wiedziałem, dokąd biec. Po meczu bardziej niż fizycznie
byłem zmęczony psychicznie, ani na moment nie można było się
zdekoncentrować. Real zaimponował mi wielką kulturą sportową. To nie
są zakapiory, które nie zważają na rywala. Pod koniec spotkania
wybiłem piłkę spod nóg van Nistelrooya i złapały mnie skurcze.
Holender bez słowa mi pomógł."
Wynik meczu 0-0, a nasz zawodnik, gracz Olimpiakosu Pireus zagrał
bardzo dobrze, nie dając pograc gwiazdom Realu Madryt
Pozdro
Krzysztof