Polski obrońca: Real to nie zakapiory:)

08.11.07, 09:35
Czołemsmile

Ciekawa wypowiedź naszego piłkarza, Michała Żewłakowa po wtorkowym
meczu Ligi Mistrzów Olimpiakos - Real Madryt:

"- W zespole z Madrytu każdy zawodnik potrafi grać w piłkę, nie
kopią jej na oślep, nie tracą głupio - opowiada Żewłakow, który po
meczu wymienił się na koszulki z Mammadou Diarrą. - Bo nie jestem
rasistą (śmiech). Zagrali tak, że parę razy zakręciło mi się w
głowie, nie wiedziałem, dokąd biec. Po meczu bardziej niż fizycznie
byłem zmęczony psychicznie, ani na moment nie można było się
zdekoncentrować. Real zaimponował mi wielką kulturą sportową. To nie
są zakapiory, które nie zważają na rywala. Pod koniec spotkania
wybiłem piłkę spod nóg van Nistelrooya i złapały mnie skurcze.
Holender bez słowa mi pomógł."

Wynik meczu 0-0, a nasz zawodnik, gracz Olimpiakosu Pireus zagrał
bardzo dobrze, nie dając pograc gwiazdom Realu Madrytsmile

Pozdro
Krzysztof
    • szwagier_z_niemodlina Re: Polski obrońca: Real to nie zakapiory:) 08.11.07, 09:37
      I tak wole Barcelone smile)
      • tjbazuka Re: Polski obrońca: Real to nie zakapiory:) 08.11.07, 10:42
        >I tak wole Barcelone

        Witamsmile
        Wiecie ze Lionel Messi kiedy zostal pilkarzem River Plate byk chory
        na hormon wzrostu i klub nie byl wstanie placic za jego leczenie
        ktore kosztowalo okolo 1000 dolarow na miesiac. Argentyna byla wtedy
        w kryzysie ekonomicznym co sie odbilo rowniez na klubach pilkarskich
        ktore cienka przedly. Barca byla zainteresowana mlodym talentem z
        Santa Fe i zaproponowala mlodemu pilkarzowi pokrycie kosztow
        leczenia jezeli zgodzi sie na wyjazd do Hiszpani wraz z rodzina
        gdzie bedzie mogl rozpoczac leczenie i zaczac nowe zycie i rozwinac
        swoja wspanialy talent.
        A reszta jest juz historia smile
        Zagadka:
        ktory pilkarz z Barcelony jest 'part time' poeta i filozofem?

        ps: niezla demolka byla wczoraj na Anfield smile)
        Pozdro
        • kriss67 Re: Polski obrońca: Real to nie zakapiory:) 08.11.07, 11:01
          Czołem Bazukasmile

          Jesteśsmile Juz myslałem że jakieś krokodyle Cie pożarłysmile

          O historii Messiego czytałem. Dzieki Barcelonie chłopak nie tylko
          zdrowy jest, ale stał sie gwiazdą światowego formatu...

          Z tą zagadką to mnie zaskoczyłeś..smile Prosze o małą podpowiedżsmile

          Pozdro Bazukasmile
          Krzysztof
          • tjbazuka Re: Polski obrońca: Real to nie zakapiory:) 08.11.07, 11:17
            Oleguer Presas Renom. Radykal Katalonski
            taka ciekawostka smile
            Jak zdrowko Mistrzu?
            • kriss67 Oleguer:) 08.11.07, 11:28
              Oooo, Oleguer? Nie wiedziałem. Obstawiałem Puyola raczej. Twarz
              poety, niczym Słowackismile

              Coś znalazłem:

              "Oprócz kariery sportowej Oleguer znany jest także jako jeden z
              niewielu hiszpańskich sportowców publicznie wypowiadających się na
              temat swoich przekonań politycznych. Student Autonomicznego
              Uniwersytetu Barcelony zawsze wykazywał duże zainteresowanie
              literaturą, kulturą i polityką. Jest zdeklarowanym Katalończykiem,
              zwolennikiem oficjalnych wyborów w tej prowincji Hiszpanii, idei
              lewicowych oraz antyglobalizacji. Mimo że jest piłkarzem FC
              Barcelona, nie bał się manifestować przeciw wojnie w Iraku, skin
              head'om z Sabadell czy globalizacji. Przez swoje poglądy stał się
              jednym z największych idoli ludzi związanych z Barçą.

              W kwietniu ukazała się książka autorstwa Oleguera i jego przyjaciela
              Roca Casagrana. Nosząca tytuł „Camí d'Ítaca” (Droga do Itaki)
              opowiada o przeżyciach piłkarza związanych z świętowaniem
              mistrzostwa Hiszpanii 2004-05. Nie omieszkał on zawrzeć w niej także
              swoich przekonań społeczno-politycznych."
              • tjbazuka Re: Oleguer:) 08.11.07, 11:35
                wlasnie, ale tym razem zmienil Puyola z ktorym graja razem i sie
                swietnie rozumieja na boisku.
                • kriss67 Piłka Angielska:) 08.11.07, 11:43
                  Bazuka, odchodząc od tematu Barcelony:

                  Zauważ, co na razie pokazuje faza grupowa - dominacje klubów z
                  Anglii. Łupią wszystkich niemiłosiernie. Zero litości dla
                  przeciwnika. Rok temu jak pamietasz zapewne, do 1/8 dobiły sie
                  wszystkie angielskie kluby. Teraz, jak Liverpool nie zawali sprawy,
                  będzie podobniesmile

                  Pozdro
                  Krzysztof
                  • tjbazuka Re: Piłka Angielska:) 08.11.07, 12:05
                    www.sport.pl/pilka/1,65057,4652732.html
                    no wlasnie, mam nadzieje ze Liverpool dobije do 1/8.
                    Bede trzymal za nich kciuki.
                    jakie prognozy na Mistrza LM w tym sezonie wedlug Ciebie?
                    • kriss67 Zdecydowanie Man.UTd:) 08.11.07, 12:11
                      Tomasz, obstawiam kogoś z czwórki Manchester UtD, Arsenal, Liverpool
                      (tak, taksmile, Barcelona.

                      I w takiej kolejności obstawiam szanse zdobycia tytułu najlepszego
                      klubu piłkarskiego w Europie w sezonie 2007/2008.
                • kriss67 Klub angielski? 08.11.07, 11:58
                  Oglądałeś w ten weekend mecz Arsenalu z Manchesterem UtD?

                  Wiesz, jak w obydwu druzynach rozkaładały sie akcenty narodowościowe?

                  Wyglądało to tak:

                  Arsenal - 4 Francuzów, 2 Hiszpanów, 2 piłkarzy z WKS, Czech,
                  Białorusin i zawodnik z Togo.

                  Manchester UtD - 4 Anglików, Holender, Serb, Francuz, Portugalczyk,
                  Brazylijczyk, Walijczyk i Argentyńczyk.

                  Zobacz Bazuka - pomimo istnej "wieży Babel" jedno jest niezmienne. A
                  mianowicie filozofia piłki angielskiejsmile Walka do ostatniej minuty,
                  bieganie do upadłego, oddanie dla druzyny...

                  Pozdro
                  Krzysztof
                  • tjbazuka Walka do ostatniej minuty:) 08.11.07, 12:21
                    To prawda Kriss i zobacz Premier League wygląda w tej chwili na
                    najsilniejszą ligę swiata. Graja w niej nie tylko Anglicy, Szkoci,
                    Irlandczycy, Dunczycy czy Norwegowie jak to było jeszcze kilka lat
                    temu ale i Brazylijczycy, Argentynczycy czy Portugalczycy. W lidze
                    angielskiej wszystkie kluby są w pełni profesjonalne, znakomicie
                    zorganizowane. Poziom jest wyrownany, nawet ostatnia druzyna moze
                    wygrać z liderem. Mecze druzyn z konca tabeli stoją na wysokim
                    poziomie. PL to już nie tylko walka, ale takze technika i finezja.
                    Ja jak mam okazje to nawet obejrze IV lige angielska smile)
                    • kriss67 Re: Walka do ostatniej minuty:) 08.11.07, 12:31
                      U nas na Polsacie Sport pokazują na zywo mecze II L.A. Az przyejmnie
                      oglądaćsmile
                      • tjbazuka Re: Walka do ostatniej minuty:) 08.11.07, 12:46
                        i dlatego nazywa sie Champion Division smile
                        • kriss67 A Ty jak typujesz? 08.11.07, 12:51
                          Tomasz, a Ty jak typujesz zwyciezsce Ligi Mistrzów?
                          • tjbazuka Re: A Ty jak typujesz? 08.11.07, 13:02
                            Man U albo Barcelona.
                            Moze Arsenal?. A moze Milan?.
                            trudno powiedziec.
                            I to jest to!
                            • kriss67 Milan..no może? 08.11.07, 13:15
                              No tak, Milan jak zwykle może namieszać...

                              Fajna była wypowiedz Lewandowskiego po porażce Szachtara z Milanem 0-
                              3.

                              Powiedział cos takiego:

                              "Dziadki z Milanu pokazały nam na czym polega futbol"smile

                              Dziadki z Milanu, hi, hi...
                              • tjbazuka Re: Milan..no może? 08.11.07, 13:31
                                Dziadki gora! Twardziele wink
                                he,he
Inne wątki na temat:
Pełna wersja