lubicie czasem kogoś wkurzyć?

29.07.03, 19:45
i jak to robicie?
macie jakieś sprawdzone sposoby?
ja czasem lubię - i jestem w tym podobno niezły, lubię
czasem popatrzec jak ktoś wyłazi z siebie i staje obok
a jednocześnie nic nie może zrobić..smile
nie ma to jak gra na nerwach..smile
    • irre Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 29.07.03, 20:16
      oczywiście, że lubię czasami powkurzać ludzi, ale sprawdzonego sposobu nie
      mam, najczęsciej to wychodzi w ten sposób, że po prostu komuś ostro docinam
    • al-ki Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 29.07.03, 21:40

      No jak nie jak tak.
    • geograf Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 30.07.03, 00:33
      pewnie, że lubię. Gorzej, że czasami robię to nie dla
      własnej satysfakcji...

      a co w sytuacji gdy ten ktoś za jakiś czas "zemści się"
      denerwując swojego wczesniejszego atakującego?
      stoicki spokój?
    • sloggi Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 30.07.03, 08:55
      Nie lubię, wolę razem się pośmiać - denerwowanie innych bez powodu to chyba
      podświadoma potrzeba wywyższenia się poprzez "zawładnięcie" (nie mylić z
      zavladipowaniemsmilesytuacją.
      • ma_ta Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 01.08.03, 22:33
        sloggi napisał:

        > Nie lubię, wolę razem się pośmiać - denerwowanie innych bez powodu to chyba
        > podświadoma potrzeba wywyższenia się poprzez "zawładnięcie" (nie mylić z
        > zavladipowaniemsmilesytuacją.
        Naprawdę nie lubię denerwować innych, i trudno mi zrozumieć tych , którzy to
        robią. Przecież tyle jest powodów do zdenerwowania, więc po co mieć satysfakcję
        z bezradności drugiego człowieka wobec naszej agresji? Bo jak
        piszesz "zawładnięcie" sytuacją jest swego rodzaju agresją.Tak, popieram Ciebie
        • ulalka Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 02.08.03, 17:43
          heh... wkurzanie nie sprawia mi przyjemnosci, nie mam jakiejs metody
          sprawdzonej... ale czasem tak jest sad nawet nie wiem co to jest? ze tak dzialam
          na niektorych ludzi.. wink)
          a tak serio serio? heh... zdarza mi sie wkurzyc kogos, ale nie robie tego
          NAPRAWDE, PRZYSIEGAM celowo.
    • nauma Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 02.08.03, 22:42
      Oczywiście. Zwłaszcza tych, którzy samą swoją obecnością grają nam na nerwach.
    • matmi Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 03.08.03, 01:09
      ja lubie, ale robie to raczej w postaci żartu, bardziej to przekomarzani. A
      jeszcze fajniej jest jak ktoś chce mnie wkurzyćk, a ja łatwo się nie
      poddaje smile)).
    • ryza_malpa1 Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 03.08.03, 05:05
      No wiesz...nie lubię. Uważam to za chamskie.
      No a Ty tez nie zawsze możesz przewidzieć reakcje osoby wkurzanej. Przyznam sie
      bez bicia, ze kiedys przy barze wkurzała mnie jedna pani, stała nade mna i się
      bez sensu wytrząsałą- nie skończyło sie to dobrze. Skończyło sie to
      rozkwaszenie talerza na twarzy tej damy. Na talerzu zaś byla sałatka śledzowa (
      było to przed bożym narodzeniem ) . Efekt jest taki, ze dzis ta pania spotkałam
      a ona pięęęękniemi sie ukłoniła.
      • enfant_terrible Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 03.08.03, 09:13
        Fiu, Fiu.
        pozdr. hm`
      • ulalka Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 03.08.03, 12:31
        ryza_malpa1 napisała:

        > No wiesz...nie lubię. Uważam to za chamskie.
        > No a Ty tez nie zawsze możesz przewidzieć reakcje osoby wkurzanej. Przyznam
        sie
        >
        > bez bicia, ze kiedys przy barze wkurzała mnie jedna pani, stała nade mna i
        się
        > bez sensu wytrząsałą- nie skończyło sie to dobrze. Skończyło sie to
        > rozkwaszenie talerza na twarzy tej damy. Na talerzu zaś byla sałatka śledzowa
        (
        >
        > było to przed bożym narodzeniem ) . Efekt jest taki, ze dzis ta pania
        spotkałam
        >
        > a ona pięęęękniemi sie ukłoniła.

        ekhem... bardziej chamska to chyba byla Twoja reakcja ręczna, niż podrażnienie
        sie z kimś słowne, z którego zawsze można sie wycofać i przeprosić, zanim sie
        komuś dopiecze do bólu.. sad
        • vladip Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 03.08.03, 13:36
          ulalka napisała:

          > ekhem... bardziej chamska to chyba byla Twoja reakcja
          ręczna, niż podrażnienie
          > sie z kimś słowne,

          no właśnie, w pełni się z tym zgadzam

          zresztą mówiąc wkurzanie wcale nie mam na mysli wyzywanie
          kogoś, ani nawet podnoszenia głosu. Cała sztuka(zabawa)
          polega na tym żeby posługujac się wyłącznie rzeczowymi
          argumentami wyprowadzić kogoś z równowagi
          • ulalka Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 03.08.03, 15:05
            vladip napisał:

            > ulalka napisała:
            >
            > > ekhem... bardziej chamska to chyba byla Twoja reakcja
            > ręczna, niż podrażnienie
            > > sie z kimś słowne,
            >
            > no właśnie, w pełni się z tym zgadzam
            >
            > zresztą mówiąc wkurzanie wcale nie mam na mysli wyzywanie
            > kogoś, ani nawet podnoszenia głosu. Cała sztuka(zabawa)
            > polega na tym żeby posługujac się wyłącznie rzeczowymi
            > argumentami wyprowadzić kogoś z równowagi

            otoz to! smile) wlasnie inteligencja mi takie cos pachnie smile) pozdrawiam Cie
            Vladip smile)
        • hm` Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 03.08.03, 17:27
          Bredzisz.
          pozdr. hm`
    • sloggi Re: lubicie czasem kogoś wkurzyć? 13.01.04, 17:29
      Ostatnio w cyber cafe system GG nie chciał mi wczytać listy kontaktów.
      Przez 2 godziny ktoś w uperdliwy sposób pytał mnie, czy wiem kim jest.
      Dobrze, że nie pamiętam numeru tej osoby, bo raczej wyleciałaby z tej
      listy kontaktów ekstracugiem.
Pełna wersja