kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut,....

03.12.07, 02:22
Kobiety tracą trzy lata przed lustrem i w łazience

Typowa kobieta poświęca w sumie trzy lata swojego życia na przygotowania do
wyjścia z domu. Badania zachowań i przyzwyczajeń pań przeprowadzono na
zlecenie Charlotte Newbert, właścicielki firmy kosmetycznej z Wielkiej
Brytanii. Wynika z nich, że kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, by
przygotować się do wyjścia z domu, na przykład do pracy, pisze DZIENNIK.


Ten czas znacznie się jednak wydłuża, gdy w grę wchodzą uroczyste spotkania,
wizyty w teatrze, przyjęcia firmowe itp. Wtedy kobiety potrzebują aż 72 min. Z
tego 22 min spędzają w łazience na kąpieli i usuwaniu zbędnego owłosienia,
kolejne 7 min na smarowaniu się balsamem lub samoopalaczem. Później czeszą i
układają sobie włosy, co zajmuje im 23 min. Kolejne 14 min poświęcają na
zrobienie sobie makijażu. Końcowe 6 min przygotowań to wbijanie się we
wcześniej wybraną kreację. I już można wychodzić.



www.dziennik.pl/kobieta/article90484/Kobiety_traca_trzy_lata_przed_lustrem_i_w_lazience.html
    • agulaszek Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 08:13
      jak mus to mus, dzisiaj włączę sobie sekundnik i sprawdzę big_grinDD
    • kriss67 Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 09:43
      O matko - to jestem kobietąsmile
      • agulaszek Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 09:56
        a ja facetem, tylko 25 minut big_grin

        cześc Krysiu wink
        • szwagier_z_niemodlina Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 10:28
          Oj, to chyba jestem w dolnych strefach stanow niskichsmile Pod prysznic i starac
          sie nie patrzec w lustro. Rezygnacja z golenia duzo mi w tym wzgledzie dala smile)
          • agulaszek Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 11:58
            ja też się nie golę wink
            no ale czas golenia pokrywa sie z czasem poświęconym na tapetowanie,
            remontówka i budowlanka też jest czasochłonna wink
            • szwagier_z_niemodlina Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 12:01
              Wykonczeniowka wykancza? smile
              Czesc Agulaszku smile
              • agulaszek Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 12:16
                Cześć Szwagciu, jako budowlaniec powinieneś znać sie na rzeczy wink
                Jak me chałupe restaurowaly to sama wykończeniówka trwała ze trzy
                dni i na rękawice im trza było patrzeć big_grin
                • szwagier_z_niemodlina Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 13:26
                  Wlasnie, wiec ja sie oddaje w stanie surowym big_grinDD
                  • agulaszek Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 20:05
                    ech ta menskość dzika i surowa niczem wody Amazonki ;P
        • dwa-filary Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 12:40
          Oj Agulaszku,co Ty mówisz!w sobotę byłaś umówiona na 20.oo,a już o 14.oo się pindrzyłaś,więc co najmniej 5 godzin Ci się zeszłobig_grinDDDDDDDDDD
          • agulaszek Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 20:06
            oj bo to była specjalna okazja big_grinDD
    • orin Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 10:35
      Mam dużo wyrozumiałości dla kobiet.

      Aczkolwiek, jak twierdził G. B. Shaw:
      "Znawcy kobiet rzadko bywają skłonni do optymizmu."
      • czerwone_francuskie Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 18:45
        to ja jestem super kobieta...
    • katja_24 Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 18:49
      Matko, w 40 minut to ja zdaze wstac, umyc sie, pomalowac i dojsc na
      przystanek. A te 70 - cos minut to juz w ogole mit uncertain
      • czerwone_francuskie Re: kobiety potrzebują co rano średnio 40 minut, 03.12.07, 20:11
        ja od momentu wstania do wyjscia z domu potrwebuje min 1.5h...ale lubie zasiasc
        z kawka, poczytac gazetke i powoli, spokojnie wprowadzic sie w nowy
        dzien...zabiegi higieniczne to jakies 40min...dlugi prysznic, mala tapetka,
        wlosy etc...zabawne, im wczesniej wstane tym dluzej sie grzebie...chyba, ze mnie
        przycisnie i musze gdzies byc rano...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja