Chcąc nie chcąc został ojcem:))

04.12.07, 17:05
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4731313.html
    • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 18:05
      Dlatego zawsze mówię - nie rozsiewaj byle gdzie.
      ps. biedne dzieci.
      • rudkaaa Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 18:48
        a to niewdzięcznice jednesmile)))
        • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 18:52
          no i weź tu zrób komuś przysługę.... smile)
          • rudkaaa Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 18:56
            aż mi chłopa żalsmile))
            • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:05
              ukarany za działalność charytatywną wink))
        • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 18:56
          rudkaaa napisała:

          > a to niewdzięcznice jednesmile)))

          Dokładnie, mogły mu oddać te dzieci, facet z dwójką dzieci to świetna partia.
          • rudkaaa Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:05
            ''Nie wierz nigdy kobiecie...''...szkoda,że tego nie znałsmile)
            • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:07
              rudkaaa napisała:

              > ''Nie wierz nigdy kobiecie...''...szkoda,że tego nie znałsmile)

              Raczej kobietom.
          • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:07
            a jak odchowane to już całkiem luksusowo smile
            • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:22
              agulaszek napisała:

              > a jak odchowane to już całkiem luksusowo smile

              Wypuść męża z domu na tydzień, po 5 latach dzieci będą gotowe.
              • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:32
                a niech się sam nimi potem zajmuje
                • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 20:16
                  agulaszek napisała:

                  > a niech się sam nimi potem zajmuje

                  Być dawcą spermy, a zostać ojcem to chyba jednak jest różnica?
                  • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 20:32
                    zdecydowana i to nie istotne komu czy lesbijkom czy kobiecie
                    samotnej czy parze
                    • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 21:15
                      I dziwią się, że brakuje honorowych dawców...
                      Dostajesz czekoladę dla zmyły, a potem tylko same udręki.
                      • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 21:19
                        dobrze, że ja mogę oddać co najwyżej krew wink
                        • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 22:19
                          agulaszek napisała:

                          > dobrze, że ja mogę oddać co najwyżej krew wink

                          Kto wie tongue_out
                          • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 22:27
                            a co jeszcze może oddać kobitka??
                            ewentualnie serce ;DDDD
                            pci nie mam zamiaru zmieniać ta mi za bardzo pasi smile))
                            • asiouek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 22:29
                              O mleku nie wspominając...
                              • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 22:31
                                asiouek napisała:

                                > O mleku nie wspominając...

                                Spróbuj do niej podejść z dojarką smile
                                • asiouek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 23:12
                                  się nie nabijaj, sibsmile
                                  Wiesz Ty, jak to ulga, podłączyć się do laktatora...
                            • sibeliuss Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 22:30
                              Można Cię rozmontować na części.
                              • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 23:19
                                nie ma sprawy, służę wąróbką, tęczówką i innymi akcesoriami smile
                          • asiouek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 22:29
                            A o oddawaniu jajeczek niepłodnym parom waćpanna nie słyszała??? tongue_out
                            możesz se nawet zamrozić, co by mieć na zapas, na starość, jakby ci sie jednak
                            zamarzyło diecko koło 50tkitongue_outtongue_outtongue_out
                            • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 23:17
                              a tak, proszę bardzo, jeśli się komuś nadadzą służę uprzejmie smile
                              że o innych członkach nie wspomnę smile
            • rudkaaa Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:24
              agulaszek napisała:

              > a jak odchowane to już całkiem luksusowo smile

              coś mi sie wydaje,że sikawkowy nie o takim luksusie marzyłbig_grinDD
              • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:35
                on tylko chciał wspomóc koleżanki w potrzebie i mieć z czachy wink
    • parachute Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:09
      kiedyś w tv był program o mężczyźnie, donorze nasienia, którego po latach
      zaczęły szukać "jego" wszystkie dzieci...właściwie to był o dzieciach tego
      mężczyzny... nie pamiętam w jaki sposób się odnaleźli...pamiętam tylko że finał
      filmu/poszukiwań był dla nich rozczarowujący...ich biologiczny ojciec już nie zył
      • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 19:18
        Pewnie w ich sytuacji też bym chciała go poznać, szkoda że im się
        nie udało.
        Widziałam teź kiedyś w telewizji dokument o dwóch lesbijkach
        starających się o dziecko. Naprawdę szczerze im kibicowałam.
        • debest3 Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 20:02
          ..ten strażak ich kibicem to raczej już nie będziebig_grinDD
          • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 20:25
            chyba znajdzie sobie inną drużynę marzeń;D
    • asiouek no chyba jednak chciał być ojcem 04.12.07, 20:08
      www.thisislondon.co.uk/news/article-23425407-details/Lesbian%20mother%20hits%20back%20at%20sperm%20donor%20fighting%20demand%20for%20child%20support/article.do
      skoro dzieci odwiedzał, kartki im wysyłał, chciał brać udział w ich życiu...
      skoro robił to,. wg wypowiedzi matki, przez dwa lata, a potem dopiero chciał
      założyć rodzinę i wtedy zrezygnował z wizyt u dzieci, to moim zdaniem jednak cuś
      się im od niego należy...

      to nie do końca tak, że dał nasienie i się odciął, jak to jest w bankach spermy...
      • sibeliuss Re: no chyba jednak chciał być ojcem 04.12.07, 20:17
        To zmienia postać rzeczy.
        • asiouek Re: no chyba jednak chciał być ojcem 04.12.07, 20:21
          Niestety w portalu GW często opisuje się te "najsmaczniejsze" kąski z wydarzeń
          za granicą, pomijając to, co mogłoby zmienić postać rzeczy...

          Podobnie było z zamianą dzieci w Czechach - gazeta opisała, że matki się nie
          wymienią dziećmi, wielka sensacja, a prawda zupełnie inna... Mogliby się czasem
          wysilić i przeczytać artykuł zagraniczny do końca albo śledzić na bieżąco
          sprawę, a coraz częściej zależy im na taniej aferze...
          • sibeliuss Re: no chyba jednak chciał być ojcem 04.12.07, 21:17
            Wiadomość ponna być podana abo w całości, albo wcale.
    • p_k_79 Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 20:51
      No cóż.. przyjemnośc żadna, radość "podwójna".. Strażaki to jednak
      dzielne Chłopaki som;PPPPP
      • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 20:59
        odpowiedzialność bez przyjemności wink
        błeee wink
        • p_k_79 Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 21:34
          Co za "mosiek", sorry, nie załatwia takich spraw przez klinikę, nie
          przeglada ew. papierów wymieniających konsekwencje, tylko sie umawia
          z Laskami przez net, że łaskawie posłuży Im owocem lędźwi??? Dobrze,
          ze to nie "nasz" jednakwink)
          • agulaszek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 22:16
            po "oglądnięciu" wspomnianego gdzieś tu dokumentu jestem w stanie
            zrozumieć sytuację, tylko dziwi mnie to roszczenie po latachsmile
    • berek_p Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 21:36
      To sa konsekwencje wchodzenia w uklad z stuknietymi feministkami
      poniekad najczesciej lesbijkami.Powinny prawnie odpowiadac za swoje
      czyny.
      • asiouek Re: Chcąc nie chcąc został ojcem:)) 04.12.07, 22:03
        hehehe, jak ktoś wchodzi w układy z, jak to określasz, "stuknietymi", to sam
        musi być nie teges... więc i konsekwencji prawnych wyciągnąć nie można...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja