Dlaczego z tramwajów znikły "winogrona"? [40 lat]

07.12.07, 10:33
40 rocznica katastrofy tramwajowej

SZCZECIN. 7 grudnia 1967 roku w wypadku na ulicy Wyszaka, w którym
zginęło 15 osób. W piątek, w rocznicę katastrofy, w katedrze
odbędzie się msza, a w miejscu katastrofy złożone zostaną kwiaty

To był najbardziej tragiczny wypadek tramwajowy w Polsce. W jadącej
nieistniejącym już torowiskiem ulicy Wyszaka szóstce zawiodły
hamulce. Na zakręcie tramwaj przewrócił się. Zginęło 15 osób, 42
zostały ciężko ranne, ponad sto odniosło lżejsze obrażenia.

W piątek, w 40 rocznicę katastrofy, o godzinie 18 w szczecińskiej
katedrze odprawiona zostanie msza w intencji ofiar. Potem biorący w
niej udział poproszeni zostaną o przejście w miejsce katastrofy. Tam
odmówiona zostanie modlitwa, złożone kwiaty i zapalone znicze. O
godzinie 20.30 w siedzibie Stowarzyszenia "Civitas Christiana"
odbędzie się wieczór wspomnień. W planie jest dyskusja nad sposobem
upamiętnienia ofiar w miejscu katastrofy.

Obchody organizuje Katolickie Stowarzyszenie "Civitas Christiana"
wspólnie z parafią św. Jakuba.

/gazeta.pl/
    • asiouek Re: Dlaczego z tramwajów znikły "winogrona"? [40 07.12.07, 10:52
      o co chodzi z winogronami?
      • agulaszek Re: Dlaczego z tramwajów znikły "winogrona"? [40 07.12.07, 10:57
        pewnie chodzi o to, że kiedyś kto nie mógł dostać się do środka
        wisiał na schodach smile
        • asiouek Re: Dlaczego z tramwajów znikły "winogrona"? [40 07.12.07, 11:11
          aha
          w tych dzsiejszych tramwajach to juz raczej niemozliwe, nie ma schodow zewnetrznych
          przynajmniej w Gdansku...
          • agulaszek Re: Dlaczego z tramwajów znikły "winogrona"? [40 07.12.07, 11:19
            u nas też nie ma, chyba, że w tym zabytkowym, który czasem
            puszczają smile
            • uyu Re: Dlaczego z tramwajów znikły "winogrona"? [40 08.12.07, 14:05
              To ja, wczesniej urodzona, opowiem wam mmoje dziatki, co to sa
              tramwajowe winogrona.
              Kiedys, dawno, dawno temu, tramwaje nie mialy drzwi zamykanych
              automatycznie tylko takie recznie rozsuwane. Na dodatek mialy w
              wejsciach po dwa stopnie, a do dyspozycji zapalonych akrobatow byly
              takze zderzaki.
              W tamtych odleglych czasach istnial wsrod mlodziezy pewien
              szczegolny rodzaj sportu, a mianowicie jezdzenie na jedna raczke i
              jedna nozke. Polegalo ono na staniu jedna noga na stopniu i
              przytrzymywaniu sie jedna reka poreczy. Z takich to osobnikow
              skladalo sie winogrono. W godzinach szczytu bardzo chetnie
              wpuszczali do srodka osoby starsze i matki z dziecmi sami zas
              namietnie zwisali z tramwaju.
              Drugim sportem tramwajowym bylo wskakiwanie i wyskakiwanie w biegu.
              Zajecie dosc niebezpieczne zwazywszy na fakt, ze wszechobecna wtedy
              kostka brukowa byla bardzo sliska. Stad wyjatkowa ilosc kuternogow w
              miastach z tramwajami.
              • agulaszek Re: Dlaczego z tramwajów znikły "winogrona"? [40 08.12.07, 17:52
                dzięki za wyczerpujące wyjaśnieniesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja