dzisiaj kobieta musi być "kimś"

11.12.07, 02:54

Określenie "kura domowa" ma niewątpliwie lekceważący charakter. Gdyby je
zwizualizować, większości czytelników zapewne stanąłby przed oczami obraz
kobiety zaniedbanej i nieambitnej, o zawężonych horyzontach myślowych,
miotającej się w kuchennym fartuszku między pralką, a garnkiem z rosołem.

dzisiaj kobieta musi być "kimś". Oczekiwania są ogromne. W dzisiejszych
czasach kobieta powinna być wykształcona, mieć rozległe zainteresowania,
realizować się w pracy zawodowej i dbać o dom.

Oprócz tego oczekuje się od niej, że będzie zadbana, szczęśliwa i kreatywna w
łóżku. Pod tym względem presja wywierana przez media i ewoluujące
społeczeństwo jest tak silna, że wiele kobiet nie przyjmuje do wiadomości
faktu, że utrzymanie wszystkich tych czynników w idealnej harmonii jest
zwyczajnie niemożliwe. Przy 24-godzinnej dobie nikt nie jest w stanie zadbać o
wszystko. Któryś element zawsze musi ucierpieć, a jeżeli kobiecie uda się
nadludzkim wysiłkiem utrzymać wszystko w ryzach, najprawdopodobniej padnie ona
ofiarą stresu i zaniedba własne potrzeby.

interia360.pl/on-i-ona/artykul/nowoczesna-kura-domowa,3695
    • agulaszek Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 11.12.07, 08:22
      taką kurą domową jak Desperatki mogłabym zostać wink)
    • poprioniony Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 11.12.07, 09:45
      Nowomowa. Duze cycki, byly, sa i beda w cenie.
      • agulaszek Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 11.12.07, 10:12
        ile teraz dają za kilogram? wink
    • p_k_79 Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 11.12.07, 10:40
      Dla mnie naprawdę KIMŚ jest teraz Kobieta, która potrafi wychować
      Dzieci w szacunku dla drugiego Człowieka, wespół z Mężem, dla
      którego jest najważniejszą Kobietą na Świecie - ostoją,
      odpoczynkiem, ucieczką, Przyjacielem. Natomiast, czy przy tym
      pracuje, to kwestia Jej osobistego wyboru. To najtrudniejsze
      zadanie, jakiego Człowiek może się podjąć - stworzenie Rodziny i
      dbanie o to, by się ostała i była silna miłością, zaufaniem i
      wspólnym szacunkiem. Wydaje mi się, że "kura domowa" to pogardliwe
      określenie, po które sięgają głównie Panie stawiające przede
      wszystkim na karierę - jest celowe, jeśli chce jakoś usprawiedliwić
      swoje porażki, czy braki, w życiu rodzinnym. Rzadziej słyszę takie
      słowa z ust Męzczyzn.
      • asiouek trzeba by znalezc... 11.12.07, 10:46
        jakies alternatywne okreslenie... pawica??? orlica udomowiona?
        • p_k_79 Re: trzeba by znalezc... 11.12.07, 10:49
          A po co? Czy Kobiety, które nie są "kurami domowymi" mają
          dookreślenie? Musimy Wszystkim i wszystkiemu przyczepiać łatki?
          • umrezesmiechu Re: trzeba by znalezc... 11.12.07, 11:18
            A P_K siedzi w domu, pierdzi w stołek i całe dnie spędza na
            forum!!!!!!!!! Faceta nie ma, dzieci tez- to gorzej niz kura
            domowa!!!!!!!!!!! to śmieć domowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • asiouek Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 11.12.07, 10:44
      Taaa, tak nas ksztaltuja artykuly w kobiecych gazetkach...musisz byc taka i taka
      i taka, zeby byc szczesliwa. kto to w ogole wymyslil?? kobieta kobiecie takie
      wymagania stawia???

      ja tam mysle, ze prawdziwa kobieca madrosc nakazuje nam jedno - wsluchanie sie w
      siebie. I dbanie o to, czego mi potrzeba. I faktycznie kury domowe maja na to
      wiecej czasu niz karierowiczki!!!

      Ja tam sie wlasnie (troche z musu) przez jakis czas bede realizowala wlasnie
      jako taka kurkasmile
      • skiela1 Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 11.12.07, 19:13
        Prawda jest taka,ze nie mozna pogodzic wszystkich elementow.
        ja tam moge nawet gesia zostac,akurat te latki mi nie przeszkadzajasmile)
    • blackhetera Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 11.12.07, 13:00
      Kobieta zawsze była kimś;matką,żoną.Kurą domową być to też sztuka.
      --==================================
      ****c'est la vie!*************
    • margala facet też musi być "kimś" 11.12.07, 21:19
      czy facet też musi być "kimś"?

      pozdrawiaM.
      • skiela1 Re: facet też musi być "kimś" 11.12.07, 23:12
        Wcale nie musismile
        chyba,ze chce.
        • abigejl25 Re: facet też musi być "kimś" 11.12.07, 23:20
          Czasem marzę o tym, aby być kurką domową i mieć wreszcie czas na to co lubię.
          Teraz w tym pędzie praca - dom wydaje mi się to wielką atrakcją, ale nie wiem
          jak by było, gdybym faktycznie nią została. Nie miałam nigdy okazji się przekonać.
        • margala Re: facet też musi być "kimś" 15.12.07, 00:08
          skiela1 napisała:

          > Wcale nie musismile
          > chyba,ze chce.

          z kobietami jest chyba tak samo.
    • mabiwy Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 11.12.07, 23:51
      jeśli wykonywna profesja, tzw status społeczny czy też finansowy
      określają kto jest kto czyli kim, to ja sierotek Maryś albo OO7
      jestem.
      • uyu Re: dzisiaj kobieta musi być "kimś" 15.12.07, 01:43
        Niedawno ktos idiotycznym tonem zapytal mnie "Kim pani jest?". Z
        nieukrywana satysfakcja odparlam, ze stac mnie na wielki i rzadki
        luksus bycia soba smile)
        Kariere zrobilam i, byc moze, zrobilabym jescze wieksza. Tylko po
        co? Po to zeby pol miesiaca tluc sie po hotelach? Czuc sie wazna i
        niezastapiona?
        Trzy i pol roku temu oboje z mezem wyszlismy z wyscigu szczurow,
        wyrzucilismy sluzbowe komorki do kosza na smieci, sprzedalismy dom,
        graty i auta, i zyjemy sobie spokojnie, z usmiechem i tam gdzie nam
        to odpowiada. Bo zyc trzeba wtedy gdy sie ma na to jeszcze checi,
        sily i zdrowie dlatego nie czekalismy do hipotetycznego wieku
        emerytalnego, bo skad wiadomo, ze nas przed czasem szlag nie trafi?
        Wierzcie mi, zycie bez robienia kariery ma bardzo wiele urokow. Cos
        o tym wiemy, a kura domowa i moj kogut udomowiony smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja