brrrr.....

12.12.07, 04:48
Co kraj to obyczaj - oblicza kary śmierci

Powieszenie, ukamienowanie, nabicie na pal. To tylko niektóre znane ludzkości
sposoby zabijania skazańców w majestacie prawa. Śmierć przybierała różne
formy, a metody jej wykonywania zmieniały się w zależności od czasu i miejsca
na ziemi.

W Ameryce skazany sam sobie wybiera karę śmierci. Do wyboru ma: komorę gazową,
zastrzyk z trucizną, krzesło elektryczne, powieszenie, rozstrzelanie.
Śmierć grozi za morderstwo. Mitem jest to, że osoba, która przeżyje egzekucje
na krześle elektrycznym zostaje ułaskawiona. Egzekucja jest wtedy powtarzana.
Za kilka dźwigni uwalniających prąd pociąga jednocześnie troje lub więcej
ludzi. W ten sposób nikt nie wie, kto zadał śmierć skazańcowi.



www.wiadomosci24.pl/artykul/co_kraj_to_obyczaj_oblicza_kary_smierci_51434.html
    • agulaszek Re: brrrr..... 12.12.07, 06:53
      Fajny temat do porannej kawy ;P
      Najgorsze jest moim zdaniem ukamienowanie, jaki to musi być cholerny
      ból...
      • skiela1 Re: brrrr..... 12.12.07, 13:32
        popieszczenie 'prundem' tez (chyba)nie nalezy do milychtongue_out
    • sibeliuss Re: brrrr..... 12.12.07, 13:39
      skiela1 napisała:

      > Mitem jest to, że osoba, która przeżyje egzekucje
      > na krześle elektrycznym zostaje ułaskawiona. Egzekucja jest wtedy
      powtarzana.
      >
      I to jest nie fair.
      • p_k_79 Re: brrrr..... 12.12.07, 13:44
        Dlaczego? Wyrok zakładał odebranie zycia, nie pieszczoty prądem..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja