„ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca” ...

17.12.07, 10:07
No cóż – przecież przedstawiają się za członków Kościoła ...
Jak się zachować gdy „ŚJ” najdą nas w domu
Pozwalam sobie tutaj zacytować tekst nie będący mojego autorstwa:


„ŚJ” w swoim nauczaniu opierają się na pewnych „chwytach psychologicznych” -
tak, że osobom nie zorientowanym (bądź nazbyt wrażliwym) radzę takich rozmów
unikać.
Jesli juz to radziłbym zatem
1.Nie przyjmować od nich żadnych materiałów
2.rozmawiając – nie dać się wciągnąć w pracę na wyrwanych z kontekstu
wersetach – lecz rozmawiać w pełnym kontekście minimum całego akapitu Pisma
Świętego (wraz z komentarzem biblijnym) opierając się przy tym wyłącznie na
„BT” lub Biblii warszawsko – Praskiej.
3. Zapytać – dlaczego uważają, że ich interpretacja Pisma jest właściwa jeżeli
KRK głosi naukę Chrystusa od blisko 2000 lat (ok.1900 lat wcześniej niż
pojawili się „SJ”wink i poprosić ich o krótką i prostą odpowiedź – bez wymigiwania.
4. zapytać czy poza ich sektą istnieje zbawienie (TAK/NIE)
5. Zapytać dlaczego ich nauczania nie widać w miejscach publicznych takich jak
internet gdzie łatwo sprawdzić rzetelność danych i prześledzić tok, logikę
rozumowania „Świadka Jehowy”.

Nastepnie:
1. Mieć argumenty - czyli umieć uzasadnić swoje zdanie przy pomocy Pisma Świętego.
2. Nie pozwolić na zmianę tematu, gdy jest się w ofensywie - oni zawsze
zmieniają temat, gdy czują, że przegrywają.
3. Mieć kilka gotowców: np. takie rodzynki jak wiara SJ w to, że Jezus jest
archaniołem Michałem, albo wykaz cytatów potwierdzających Boskość Jezusa
Chrystusa, istnienie piekła, duszy ludzkiej, czy trynitarny symbol chrztu.
4. Zasadniczo nie należy dyskusji przeciągać, bo nawet jeśli świadek Jehowy
zwątpi w duszy, to nie popuści, gdyż wierzy, że walczy z przedstawicielem
Babilonu Wielkiego, nie pokaże nigdy, że mamy rację, wszystko zrzuci na własny
brak umiejętności, a nie na to, że nie ma racji. Będzie zmieniał temat, a gdy
to nie da pozytwnego skutku po kilkukrotnych zmianach, to zakończy rozmowę
zapraszając do zboru na spotkanie i wręczając ekstra broszurkę.
5. Bez znajomości ich metod, doktryny, a zwłaszcza bez posiadania własnych
argumentów dyskusji rozpoczynać nie należy. Ci, co głoszą są specjalnie
szkoleni i łatwo im przychodzi przekabacić tych słabych.


Co lubią „ŚJ”
-> Wmawiać iż są „członkami Kościoła”
Nie mówią tylko jakiego...
-> sugerować iż są „chrześcijanami”
proponuję poprosić ich o zrobienie znaku Krzyża Świętego
(po odpowiedzi)
-zapytać ich dlaczego nie uznają tego znaku zbawczej Męki Chrystusa jeżeli
twierdzą, ze są Chrześcijanami (wszystkie Wyznania chrześcijańskie uznają ten
znak, oraz znak Ryby jako znak pierwszych Chrześcijan).
->lubią sugerować, że Chrystus coś „zmienił w nakazach Pisma
-nieprawda, w Piśmie pisze wyraźnie:
"Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem
znieść, ale wypełnić."
Mt 5:17 BT
-> Sugerować, iż w KRK jest zło
-Owszem, jest zło. Głównie dlatego, ze wiele osób nie przestrzega nakazów
Wiary – Pisma i Kościoła, interpretując Pismo na własną rękę.
Każdy z nas jest przecież człowiekiem grzesznym i każdy jakiś błąd w życiu
popełnił.
KRK daje możliwość nawrócenia każdemu i powrotu na właściwą drogę postępowania.
Zapytać – a czy u nich są sami bezgrzeszni ? (proszę wymagać krótkiej, prostej
odpowiedzi TAK/NIE )

Najbardziej wstrętnym argumentem, jakiego ostatnio się dopuścili to sugestie,
iż „za czasów Inkwizycji ludzie płonęli za wiarę wraz z Pismem” ... sad
Najbardziej (jak dla mnie) zabawnym to twierdzenie, iż „ŚJ” są PRZEŚLADOWANI
za głoszenie Słowa Bożego ... big_grin


Ja odradzam osobom o pobieżnej znajomości katolicyzmu (a bardzo wiele jest,
niestety, takich osób) przyjmowanie materiałów "ŚJ".
Również dlatego, że po prostu o wiele trudniej "pozbyć" się "SJ" od których
już raz ktoś przyjął materiały.
    • sibeliuss Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 10:15
      Witam i uprzedzam, że oboje z Mamęcją jesteśmy po transfuzjach. Jest
      to prawda, ale dla nich nie mamy własnej duszy, zatem nie są
      zainteresowani traceniem czasu dla "Straconych w oczach Pana" smile
      • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 10:22
        Nie wiem kto jest stracony a kto nie smileMam cichą nadzieję ,ze ja niesmile
      • kriss67 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 10:25
        O matko - Sibeliuus, to Twoja dusza odleciała z transfuzją?smile
        Ciekawe komu przetoczyli Twoja krew? I w czyim ciele hula dusza
        Sibeliussowa?smile
        • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 10:29
          Może w moim?Ciekawy z niego człowieksmile
    • kriss67 Myslałem że to wątek o Jezuitach..:) 17.12.07, 10:23
      SJ - Jezuici, pełna nazwa: Towarzystwo Jezusowe łac. Societas Iesu
      (SI)) – zakon męski kościoła rzymskokatolickiego, zatwierdzony przez
      papieża Pawła III 27 września 1540 roku.

      A tu znowu jehowici.....
      • ann.a2 Re: Myslałem że to wątek o Jezuitach..:) 17.12.07, 10:25
        To dlatego ,że na tym forum dużo ostatnio o nich piszecie smileDlatego pozwoliłam
        sobie na ten komentarz.
        Pozdrawiam
        • ann.a2 Re: Myslałem że to wątek o Jezuitach..:) 17.12.07, 10:25
          *wąteksmile
    • kate-1979 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 10:57
      Aniu, przepis zapewne jest skuteczny i podany rzeczowosmile Mam jednak
      pewne zastrzeżenia:
      - ŚJ mają prawo głosić "od domu do domu" - robią to zresztą na
      polecenie i wzór pozostawiony przez Jezusa
      - ŚJ nie są sektą

      Reszta jest oksmile

      --
      Pytasz, dlaczego sądzę, ze mam rację. Nie mam. Ty ja masz.. tak
      sądzę.
      • kate-1979 A nie, jeszcze mam pytanie, jeśli możesz.. 17.12.07, 11:05
        Inne przekłady Pisma Świętego, sygnowane przez Księży i Prymasa
        Polski (np. Biblia Tysiąclecia - która jest używana choćby do
        tłumaczeń w produkcjach filmowych) są niewłaściwe do argumentacji?
        Dlaczego? KK je wycofał?

        --
        Pytasz, dlaczego sądzę, ze mam rację. Nie mam. Ty ja masz.. tak
        sądzę.
        • ann.a2 Re: A nie, jeszcze mam pytanie, jeśli możesz.. 17.12.07, 11:07
          Nie wiem dlaczego KK wycofał Wiem natomiast jak każdy z nas ,że we wszystkim
          jest jakiś ukryty cel Jaki?
          • kate-1979 Re: A nie, jeszcze mam pytanie, jeśli możesz.. 17.12.07, 11:16
            No to ja Cię mogę zapewnić: Nie wycofał, wierz mismile Dlatego pytam -
            bo nie rozumiem, skąd wzięłaś, że akurat na podstawie tego
            przekładu..

            --
            Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
            sądzę.

            • ann.a2 Re: A nie, jeszcze mam pytanie, jeśli możesz.. 17.12.07, 11:20
              Podałm linki ...
              Ja dopiero teraz zaczynam sie interesować tym tematem .
              • kate-1979 Re: A nie, jeszcze mam pytanie, jeśli możesz.. 17.12.07, 11:23
                Napisałam pod spodem - cytując, utozsamiasz się ze słowami
                cytowanymi. Dlatego pytam Ciebiesmile Linku przecież nie spytamsmile))

                --
                Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
                sądzę.

                • ann.a2 Re: A nie, jeszcze mam pytanie, jeśli możesz.. 17.12.07, 11:26
                  Ok ,oksmile
                  Nie utożsamiam sie Czy zainteresowanie jest tematem jest łączne z utożsamianiem?
                  • kate-1979 Re: A nie, jeszcze mam pytanie, jeśli możesz.. 17.12.07, 11:31
                    Zainteresowanie - nie. Cytowanie słów, jak stwierdzenie - taksmile

                    Ale, jak napisałam niżej.. nie ma co dalej tego rozwijaćsmile
                    Zapytałam, bo myślałam, ze może wiesz, skąd się wziął akurat
                    wymieniony przekład, a resztę pominięto.

                    --
                    Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
                    sądzę.

      • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:05
        Nie znam sie na tym ale coraz bardziej mnie to zaczyna interesować dlatego dużo
        ostatnio czytam na ten temat>
        Podam jeszcze strony dla zainteresowanych ta problematyką.
        brooklyn.org.pl
        w szczególności działy: Historia świadków Jehowy
        brooklyn.org.pl/readarticle.php?article_id=10
        Zagadnienia doktrynalne brooklyn.org.pl/readarticle.php?article_id=11
        strona nie jest w zaden sposób zwiazana z Kościolem i nie wszystkie zawarte tam
        treści są zgodne z jego nauczaniem. W szczególności dotyczy to forum które
        mieści sie pod innym adresem i ktorego administrator jest znany z niechetnego
        stosunku do Koscioła.
        jest również książka,[ nie czytałam ] "Pismo św. przeczy nauce Śj", imprimatur.
        Po kolei omówione zagadnienia z nauki szatańskiej Śj, z cytatami na które się
        powołują, oraz podanie prawdy z cytatami oczywiście również. Książka zawiera
        również zmiany jakich Sj dokonali w Biblii(!).


        • kate-1979 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:14
          No nie jest, bo to jest zarejestrowany Związek Wyznaniowy, nie
          mający nic wspólnego z KK. Ale nie jest to sekta. Nie przeginajmy w
          drugą stronę, po co?smile

          --
          Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
          sądzę.

          • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:15
            Kate- ja cytowałam, to nie moje słowa o sekcie .
            • kate-1979 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:20
              Ale jak coś sytujesz, to wypadałoby się upewnić, jak to się ma do
              faktów - cytując, utożsamiasz się z wypowiedzią. A ta jest fałszywa
              w podanym punkcie.

              --
              Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
              sądzę.

              • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:22
                Ni wiem czy jest fałszywa Ocena należy do ludzi którzy sie na tym znają
                Błędem moim było nie zaznaczenie w głównym wątku ,ze ja nie jestem 'znawczynią'
                a dopiero jakbyzaczynam sie z tym zapoznawać.
                • kate-1979 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:26
                  Wystarczy wstawić w google'a "Świadkowie Jehowy". Gdyby to była
                  sekta, Ich działalność byłaby nielegalna. Zresztą podałaś link do
                  Oddziału Watchtower w Brooklyn'ie, tam też jest informacja - więc
                  jednak wiesz.

                  Zresztą nie ma co tego rozwijać.. jedynie sprostowałam - ŚJ nie jest
                  sektą. To nie jest dyskusyjne zdanie, tylko faktsmile
                  --
                  Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
                  sądzę.


                  • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:28
                    Kate.Nie zamierzam Cie przekonywać ale ''powiem'' ze do końca sama jeszcze tego
                    wszystkiego nie przeczytałam .Jest tego bardzo dużo .
          • orin Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:23
            ŚJ formalnie nie jest sektą ale ma parę atrybutów sekty. Podstawową taktyką ŚJ
            tak jak sekt i małych ugrupowań religijnych jest krytyka i podważanie religii
            stosowanej przez upatrzone, spełniające pewne kryteria osoby.
            • kate-1979 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:29
              Orin, sam jesteś za podawaniem faktów, więc sobie nie zaprzeczaj.
              Prawnie: jest sektą? jeśli nie, to stwierdzenie, że nią jest, mija
              się ze stanem faktycznym, prawda? I o tym jedynie piszę.. To, czy
              jakaś organizacja ma sekciarskie zapędy, jest sprawą dyskusyjną -
              dla mnie równie dobrze może je mieć KK.. to zmienia cos? Mam prawo i
              słuszność napisać "KK jest sektą" tylko dlatego, ze mi sie tak
              podoba uważać? Przestańsmile

              --
              Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
              sądzę.

              • orin Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 12:01
                Prawnie? Weźmy takiego Stalina, przez całe życie z punktu widzenia prawa był
                uczciwym obywatelem, bohaterem, żadnego wyroku, ba, nawet chyba nie był o nic
                przez prokuraturę podejrzany czy oskarżony.
                Mimo to świat uważa go za zbrodniarza i ludobójcę.

                Według prawa ŚJ nie są sektą, o tym pisałem. Nie zaprzeczałem żadnym faktom.
                • kate-1979 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 12:10
                  Ty - nie. Starter - tak. I to zakwestionowałam, prawda?

                  --
                  Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
                  sądzę.

    • orin Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:06
      Podobny zakres chwytów, sztuczek z zakresu erystyki, manipulacji oraz metod
      wywierania wpływu jak Świadkowie Jehowy wykorzystują inne sekty i ugrupowania
      religijne. Jest tego coraz więcej.
      • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:07
        Przerażające......
    • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:19
      Od siebie dodam ,ze wizyty SJ w moim domu sie skończyły
      Kiedys poprosiłam ,żeby zapisali sobie ,ze poprostu nie zyczę sobie wizyt i od
      tamtego czasu mam spokój Nie wiem czy z innego powodu czy na moja prośbę Nie
      ważne dla mnie Ważne ,że nie muszę wstawać o 8-9-tej rano w niedzielę i otwierać
      drzwi 'Gościom'smile
      • kate-1979 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:22
        I to jest fakt - jeśli zastrzeżesz, przez chyba pół roku, albo rok,
        masz z głowysmile Dlaczego nie na stałe? Bo na Twoje miejsce mógł się
        wprowadzić Ktoś inny, więc sprawdzająsmile

        --
        Pytasz, dlaczego sądzę, że zawsze mam rację. Nie mam. Ty masz.. tak
        sądzę.

        • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:24
          Może i tak .To było napewno ponad pół roku temu ,dość dawno od ich ostatniej wizyty.
    • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:37
      Czytałam ,że Świadkowie Jehowy są w Polsce zarejestrowanym zwiazkiem
      wyznaniowym, poza tym nie mam bladego pojęcia o nich.
      Zainteresowała sie kiedy przeczytałam wypowiedz jednej z forumowiczek ktora
      napisała ,ze miała znajomą starszą panią, którajej opowiadała, że była kiedyś
      jehowitką. Na odejście zdecydowała się błyskawicznie. Jej bliska osoba
      potrzebowała transfuzji krwi - mówi, że nie zastanawiała się nawet przez moment.
      Wyrzucili ją równie szybko. U nich nie ma miejsca na takie "sentymenty"!
      • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:39
        Zastanawiam sie nad sytuacja taka:kiedy lekarze operują SJ i jest niezbedna krew
        podczas opercji .Co wtedy robią?Nie podają krwi?To wbrew ich przysiedze chyba?
        • inter.pl Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 12:18
          Niektórzy twierdzą że SJ chętnie by się z tej nauki wycofali - jednak boją się
          pozwów sądowych od swoich byłych członków którzy w jej wyniku stracili bliskich
          (zwłaszcza dzieci)
          Też jestem ciekaw jak lekarze zachowuje sie w tak trudnych dla NICH sytuacjach .
          • melulu_1 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 18:13
            Kiedys zapytałam jedna ze znajomych mi osob która pracuje na bloku operacyjnym i
            powiedziała mi tylko tyle ,ze przy spisie operacji jaki dostaja codziennie maja
            zaznaczone ,ze to SJ i 'bez krwi'
            Jak jest naprawdę tego chyba sie nigdy nie dowiemy .
            Jednak myślę ,ze gdybym była lekarzem i gdyby to było warunkiem przeżycia
            chorego krew podałałabym Ale to tylko gdybanie ,wiadomo Dzień dobry .
            • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 18.12.07, 12:05
              Napewno obowiazuje ich tajemnica służbowa.
              Jak mam być szczera to mnie te praktyki z niepodawaniem krwi przerażają.
              • melulu_1 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 20.12.07, 10:28
                Slyszałam ,że min .dlatego wielu Ludzi odchodzi od tego wyznania Aniu2.Pozdrawiam
    • ann.a2 Re: „ŚJ” ...„Wierzę w Boga Ojca 17.12.07, 11:45
      Zasiedziałam sie smileObiad trzeba upichcić jakiśsmile
      Pozdrawiam i miłych ,spokojnych rozmów życzę. Wam Salonowiczesmile
      Do widzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja