"Blade Runner"jest dyskryminowany?

19.12.07, 23:35
Biegający na dwóch protezach Oscar Pistorius z RPA chce rywalizować
z najszybszymi ludźmi świata i marzy o występie w igrzyskach
olimpijskich w Pekinie. W niedzielę w Sheffield po zajęciu siódmego
miejsca w mityngu IAAF został zdyskwalifikowany za zmianę toru.
Uważa, że jest dyskryminowany.
www.sport.pl/sport/1,65025,4317942.html
    • kriss67 Re: "Blade Runner"jest dyskryminowany? 20.12.07, 11:46
      Cześć Tomaszsmile

      Temat wraca co kilka kiesiecy. Ciekawe jak sprawa sie zakończy? Z
      jednej strony technika stworzyła szanse dla osoby niepełnosprawnej
      na rywalizacje z ludzmi zdrowymi... Z drugiej strony, taki precedens
      może zostac wykorzystany przez tzw zdrowych w złych celach...

      Pozdro Tomaszsmile
      Krzysztof
    • kriss67 Olimpiada nie dla Pistoriusa... 15.01.08, 08:48
      Czołemsmile

      Miedzynarodowa Federacja Lekkoatletyczna nie zgodziła sie , by
      biegający na dwóch protezach sprinter z RPA Oscar Pistorius
      wystartował w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Według federacji
      protezy zbudowane z włókien węglowych dają zawodnikowi przewagę
      podczas biegu...

      Pozdro
      Krzysztof
    • poprioniony Re: "Blade Runner"jest dyskryminowany? 15.01.08, 08:56
      Dyskryminowani byliby tutaj raczej pelnosprawni biegacze.
      Z tego co wyczytalem o jego protezach, to ma z tymi wynalazkami
      po prostu fory i tyle. Analogicznie - najszybsze czasy na
      maratonach wykrecaja nie kenijskie mutanty tylko... kolesie
      na wozkach, dlaczego wiec nie dopuscic ich do olimpiady?
    • kriss67 O sprawie piórem Rafała Steca... 22.01.08, 09:03
      Czołemsmile

      Poniżej macie feliton Pana Rafała Steca, dotyczący sprawy
      afrykańskiego biegacza.

      "Czy człowiek byłby zdolny oberżnąć sobie nogi poniżej kolan, by
      szybciej biegać lub dalej skakać w dal? Czy chcielibyśmy w
      przyszłości sportu, w którym atleta musiałby się okaleczyć, by
      walczyć o olimpijskie medale?

      Pytań mocnych i wykraczających poza reguły politycznej poprawności
      nie unikniemy, jeśli chcemy rozmawiać o casusie Oscara Pistoriusa,
      który urodził się - 21 lat temu w Pretorii - bez kości strzałkowych
      nóg i stóp. Jeszcze jako niemowlak przeszedł amputację nóg do
      wysokości kolan. Miał spędzić życie na wózku inwalidzkim.

      Dzięki protezom z włókna węglowego uprawiał kilka dyscyplin sportu,
      m.in. zawrotnie popularne w jego ojczyźnie rugby. Odkąd zaczął
      biegać, pobił rekordy świata niepełnosprawnych na trzech dystansach,
      uzyskując wyniki zbliżone do osiąganych przez zdrowych sprinterów
      (10,91 s na 100 m; 21,58 s na 200 m; 46,34 s na 400 m). Aż zamarzył
      o występie na igrzyskach w Pekinie. Nie paraolimpijskich, lecz
      olimpijskich. Chciał stać się "normalnym", pełnosprawnym sportowcem.
      I rywalizować z najlepszymi na świecie."....

      A tu cały tekst:

      www.sport.pl/sport/1,65025,4857602.html
      Pozdro
      Krzysztof
Inne wątki na temat:
Pełna wersja