kriss67
24.12.07, 13:52
Czołem
Jechałem sobie dziś tramwajem ulicą Towarową w Warszawie. Na rogu
Towarowej i Al.Solidarności od dwóch tygodni jest wielkie stoisko
sprzedaży choinek. Setki, setki drzewek. Duże, średnie, małe...
I widziałem, ile tych drzewek nie znalazło nabywców do dziś. Cały
wielki plac w drzewkach. Gdyby sobie rosły w ziemi, całkiem spory
lasek by utworzyły....
Wiem, wiem, choinki na cele bożo-narodzeniowe hoduje sie w
specjalnych szkółkach. Jednak smutny jest widok niechcianych
drzewek, które za pare godzin pewnie na smietniku wylądują...
Pozdro
Krzysztof