kriss67
15.01.08, 09:10
Czołem
Pare dni temu czarnoskóry Francuz, Nicolas Anelka, zasilił szeregi
lońdyńskiej Chlesea. Rosysjki milioner, własciciel Chelsea Roman
Abramowicz zapłacił za krnąbrnego zawodnika 15 milionów funtów. I w
ten sposób Anelka został najdroższym piłkarzem w historii futbolu...
"W 1997 r. Arsene Wenger (Arsenal Londyn) zapłacił za 18-letniego
Nicolasa Anelkę PSG 500 tys. funtów. Dwa lata później Francuz
odszedł do Realu Madryt za 22,3 mln funtów. Po roku był znów w PSG
za 20 mln funtów. Z Paryża wypożyczono go do Liverpoolu za 2 mln
funtów, a potem sprzedano do Manchesteru City za 12 mln. Po trzech
latach kupiło go Fenerbahce za 7 mln funtów. W 2006 r. Anelka wrócił
na Wyspy, do Boltonu za 8 mln. W piątek 15 mln dało za niego
Chelsea.
W sumie na Francuza wydano ok. 87 mln funtów (115 mln euro), co
czyni go najdroższym piłkarzem wszech czasów. I pomyśleć, że to
piłkarz, który zdobył ledwie jedno mistrzostwo (z Arsenalem) i raz
wygrał Ligę Mistrzów (z Realem). Trzy razy nie zmieścił się w kadrze
Francuzów na mistrzostwa świata. Więcej szczęścia ma do mistrzostw
Europy. Wygrał ten turniej w 2000 r., ale był tylko rezerwowym,
prawdopodobnie pojedzie też do Austrii i Szwajcarii."
Pozdro
Krzysztof