"Dzień bez torby foliowej"

22.01.08, 15:09


Już w środę łodzianie sprawdzą, jak wyglądałyby ich zakupy, gdyby nie było
toreb foliowych. Jak się okazuje, na czystszym środowisku bardziej zależy
klientom sklepów niż właścicielom

Jutro na Łódź będą zwrócone oczy mieszkańców innych miast. Jako pierwsi
przećwiczymy, jak się robi zakupy nie korzystając z darmowych, rozdawanych w
sklepach foliowych siatek.

Idąc w środę na zakupy zabieramy ze sobą własną torbę lub koszyk

miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4857123.html
    • mama.julii Re: "Dzień bez torby foliowej" 22.01.08, 15:22
      Ja już jakiś czas temu wypowiedziałm wojnę foliowym torebkom. Mam
      kilka porządnych płóciennych i z nimi chadzam po zakupy. Ostatnio
      zapomnialam zapakować do torebki i niby nie kupiłam nic ciężkiego i
      dużego, ale musiałam zapakować w siateczki fokowe i niestety mając
      dziecko na jednym ręku, a torbę w drugim, gdzieś pomiędzy parterem a
      pierwszym piętrem, uszy puściły i o mało sprawunki nie wylądowały na
      ziemi. Musiałam je przepakować do wózkowej torby dziecka. Ale
      rzeczywiście trzeba z "folijkami" skończyć. Ja używam ich jeszcze
      tylko do klepania mięsa, tzn. wkładam do nich mięso i rozbijam
      tłuczkiem, aby nie rozchlapywalo po bokach smile
      • skiela1 Re: "Dzień bez torby foliowej" 22.01.08, 18:01
        z tym rozklepywaniem miesa to tez moj sposob,szczegolnie piersi kurzychwink

        • agulaszek Re: "Dzień bez torby foliowej" 22.01.08, 18:43
          o, tego nie wiedziałam, dobry patent, znowu naumiałam się czegoś
          nowego smile)
          • uyu Re: "Dzień bez torby foliowej" 23.01.08, 01:31
            Nie chce was martwic ale tym sposobem wklepujecie sobie plastik w
            mieso. Nawet jesli tego nie widzicie. Nie lepsza jest babcina metoda
            lnianej, bardzo zwartej sciereczki?
            No i wy je tluczecie czy masakrujecie smile))))
            • agulaszek Re: "Dzień bez torby foliowej" 23.01.08, 07:07
              dobry pomysł, postaram sobie wyobrazić w trakcie tłuczenia jakiegś
              wroga, uuu będzie opłatek wink
    • e._ Re: "Dzień bez torby foliowej" 22.01.08, 20:16
      Dzień bez torby foliowej to mój dzień codzienny.
      Z małymi wyjątkami.
      • uyu Re: "Dzień bez torby foliowej" 23.01.08, 01:33
        Zapomnialam dodac, ze osobiste torby na zakupy praktykuje juz od
        trzech lat.
        Widzialam rekina konajacego po polknieciu foliowych torebek.
        Do konca zycia tego nie zapomne. Czlowiek to jednak najglupsze
        stworzenie na swiecie. I najbardziej egoistyczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja