Gdyby Internet przestał istnieć....

25.01.08, 14:49
"Spróbuj sobie wyobrazić świat bez internetu. Bez poczty
elektronicznej. Bez handlu elektronicznego, bez urządzeń w rodzaju
BlackBerry. E-mail zostałby zastąpiony przez tradycyjną pocztę, a
telefony komórkowe przez stare, dobre telefony stacjonarne.

Spróbuj sobie teraz wyobrazić, jak w tej sytuacji wyglądałaby
przyszłość. Wizję świata bez internetu kreśli Lynn Greiner, znany
publicysta wielu czasopism branży IT, konfrontując ją z opiniami
futurystów....."

A tu cały tekst:

gospodarka.gazeta.pl/technologie/1,82008,4862154.html

ps.Wyobrażacie sobie życie bez internetu?


Pozdro
Krzysztof
    • mabiwy Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 25.01.08, 15:06
      wyobrażam, ba , nawet pamiętam smile. Kilku kontaktów i możliwości
      byłoby mi żal.. i tyle smile
      • kriss67 Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 25.01.08, 15:18
        Czołem Mabiwysmile

        Należe do pokolenia pamietającego życie bez sieci. Ba, pamietam
        nawet kim był gen Jaruzelski. Przywołuję tę postać, bo dla
        dzisiejszej, netowej młodzieży to mamut jakiś wyciagniety z
        wykopalisk.

        Gdyby netu nie było...hm...

        Na pewno byłoby mi żal pewnych rzeczy....

        Pozdro
        Krzysztof
        • kirkwall Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 25.01.08, 16:32
          Co tam net, pamietam jak nie bylo Teleranka....i sygnalu w telefonie
          tez nie.
          • boruta_wwa Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 25.01.08, 21:01
            kirkwall napisała:
            > Co tam net, pamietam jak nie bylo Teleranka....i sygnalu w
            telefonie
            > tez nie.

            no baaaa....
            b.
            • dzik0 Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 25.01.08, 22:06
              Pamiętam jak jeszcze nikt nie wymyślił teleranka.Internet pochłania
              bardzo wiele czasu,między innymi na posznie takich pierdołek jak ta.
              • uyu Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 25.01.08, 23:11
                phi... zoltodzioby! ja pamietam Gomulke, telefony na korbke i
                samochody z wyrzucanymi strzalkami zamiast kierunkowskazow.
                I nie mowcie mi, ze ssaki tak dlugo nie zyja smile)
                • mabiwy Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 25.01.08, 23:15
                  no, brawo a co z wujkiem Stalinem ?
                  • uyu Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 26.01.08, 04:09
                    mabiwy,
                    a wujek Stalin nie zachowal sie i zmarl na trzy i pol miesiaca przed
                    moim urodzeniem. No i teraz nie moge powiedziec, ze cierpialam za
                    Stalina. Spapral mi biografie i tyle smile
                • agulaszek Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 26.01.08, 02:05
                  też pamiętam telefon n korbke, gzdieś na rubieżach funkcjonował
                  jeszcze w latach 70tych smile)

                  życie bez netu i może jezcze bez komórki?? niewyobrażalne wink))
    • mi.ka.n Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 26.01.08, 11:43
      Uyu i mabiwy...
      To ja miałam wi ecej od Was (nie)szczęścia i Batiuszke Stalina
      dobrze pamiętam.Opłakiwaną przez niektorych jego smierc i
      dzierżymorstwo i kult,ktore dopiero wtedy zaczęło sie na
      dobre.Mature w 1955 roku ,którą jedyny rocznik zdawał w ZMPowskich
      mundurkach.Na szczęście ludzie już tego nie wytrzymywali i
      doczekałam się odwilży w pążdzierniku 1956roku.Po której nastał
      wspomniany Gomulka.A legitymacje Zmp owskie spaliliśmy na stosie
      przed akademikiem.Z nastaniem internetu,ktorego i ja się doczekalam
      emerycka nuda prawie mnie do niego zmusiła.
      • mabiwy Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 26.01.08, 12:12
        jakoś kompletnie nie żałuję braku jakikolwiek kontaków z dziadziem
        Stalinem i jego krajowymi wyznawcami w kolejnych latach. Absolutnie
        wystarczy mi to, co przeczytam, usłyszę, obejrzę. Nawet trudno mi
        sobie wyobrazić nie tylko powszechny zamordyzm ale i autentyczną
        wiarę znacznej części społeczeństwa w jedynie słuszną, przywódczą
        rolę partii.
        Tyle lat nieustannego prania mózgu. Podziw należny tym, którzy mimo
        wszystko potrafili w tamtym czasie odróżnic ziarno od plew.
        Skłoniłaś mnie mi.ka.n, do zastanowienia jak miałby się net za
        żelazną kurtyną, czy w ogóle byłby możliwy, abstrahując od
        możliwości technicznych ?

        chyba nie żałujesz przygody z siecią smile
    • te1109 Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 26.01.08, 15:29
      Może i byłoby lepiej.
      • agulaszek Re: Gdyby Internet przestał istnieć.... 26.01.08, 18:38
        No wiesz co....
        Mnie byś nie poznał wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja