debest3
16.02.08, 12:00
Tapczan grozy mógł mnie zabić Dramat mieszkanki Bytowa. Jak pisze "Fakt"
ciężki mebel przez trzy godziny więził kobietę:
- Mój tapczan o mało mnie nie zabił! Z minuty na minutę słabłam... - mówi
roztrzęsiona jeszcze Ewa Szymańska (59 l.) z Bytowa. Przeżyła koszmar. Przy
rozkładaniu łóżka przygniotła ją ciężka rama z materacem. I to tak
nieszczęśliwie, że wątła kobieta nie potrafiła za żadne skarby się uwolnić!
Przez długie godziny tkwiła w śmiertelnym uścisku. - Myślałam, że zostanę tak
na zawsze.
Będziemy okrutni i zdradzimy zakończenie. Na szczęście policjanci i strażacy
zostali w porę zaalarmowani i uratowali kobietę przed morderczym meblem. Czy
zostaną mu postawione zarzuty - nie wiadomo.