kriss67
03.03.08, 12:01
"Orkan Emma, który szalał nad Europą Zachodnią i Polską o mały włos
nie spowodował katastrofy lotniczej. Tylko szybka reakcja pilota
uchroniła samolot pasażerski przed roztrzaskaniem się o pas startowy.
39-letni pilot przez 15 minut krążył nad lotniskiem w Hamburgu.
Podczas jednej z prób lądowania samolot tylko jednym kołem dotknął
pasa startowego po czym nagły podmuch wiatru przechylił go w lewo.
Dzięki pomysłowi pilota udało się ponownie wzbić w powietrze.
Samolot wylądował bezpiecznie, nikomu nic się nie stało. Rzecznik
prasowy niemieckiej agencji bezpieczeństwa lotów powiedział gazecie
Hamburger Abendblatt, że nigdy wcześniej nie widział czegoś
podobnego."
A tu film z całego zdarzenia:
www.onet.tv/28962,4451,1,3262761,1,1,0,0,wideo.html
Pozdro
Krzysztof