sibeliuss
05.03.08, 14:29
Zaledwie kilka tygodni po tym, gdy trybunał w Strasburgu uznał, że
zakaz adopcji dzieci przez homoseksualistów stanowi naruszenie ich
praw, po raz pierwszy mamy przykład dyskryminacji w drugą stronę.
Brytyjski urząd adopcyjny odmówił przyznania praw do opieki nad
dzieckiem doświadczonemu małżeństwu. Oboje - zdeklarowani
chrześcijanie - zostali zdyskwalifikowani za nietolerancyjny
stosunek wobec homoseksualizmu - czytamy w "Dzienniku".
Eunice i Owena Johnsów zapytano o stosunek wobec mniejszości
seksualnych. Odpowiedzieli, że są członkami Kościoła
zielonoświątkowego i że homoseksualizm jest nie do pogodzenia z ich
wiarą. Nie jesteśmy homofobami - przekonywali - ale nie będziemy
uczyć dziecka, że to coś dobrego.
Otrzymali odmowę. Dla urzędników nie miało znaczenia, że państwo
Johns zajmowali się dotychczas niemal 20 sierotami i wychowali
czworo własnych dzieci.
/wp.pl/