sibeliuss 11.03.08, 13:58 Tak sobie pytam, bo poczytałem kilka damsko-dziecięcych forumków i ogarnął mnie pusty śmiech. Może to od tego mieszania kaszki się ludziom coś robi? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
goetia Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 14:08 Wg mnie jedne się uważają inne nie, posiadanie potomstwa nie ma z tym nic wspólnego raczej, bo czy feministka to tylko bezdzietna pracoholiczka znaczy? Odpowiedz Link
goetia Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 14:19 a zresztą... tych odłamów - rodzajów feminizmu jest od groma. To czemu nie, może i moga być... Odpowiedz Link
irmilka Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 14:32 A,przepraszam ,kura domowa to jakieś bezrozumne stworzenie,zaprogramowane na ;pranie ,sprzątanie gotowanie,? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 14:51 Dla mnie kura domowa nie jest określeniem pejoratywnym, nie wiem jak dla Ciebie? Odpowiedz Link
asiouek Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 14:52 Myślę, że taka kura domowa, świadoma swoich żeńskich walorów, zalet (nie o cielesność mi tu chodzi), która WYBRAŁA bycie kurą, potrafi dawać sobie i dawać rodzinie jest o wiele bardziej wartościową feministką niż te ogolone na krótko, co to skaczą i walczą z całym męskim światem, lansując przymus bycia karierowiczką albo co najmniej skandalistką w imię feminizmu i równości praw! O! Odpowiedz Link
menk.a Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 16:27 asiouek napisała: > lansując przymus bycia > karierowiczką albo co najmniej skandalistką w imię feminizmu i równości praw! O > ! Nie, nie, nie. Nieprawda. Żaden przymus. Lansują możliwość wyboru. I co ważne: równych praw. Odpowiedz Link
asiouek Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 16:32 A ja niestety odbieram to inaczej. Mam poczucie, że w rozmowie z taką aktywną feministką ona chce mi udowodnić, że moja decyzja o dziecku czy niepoświęcaniu się karierze wynika z błędnych wzorów w dzieciństwie. I wiem, że nie ja jedna mam takie wrażenie Z pewnością są i inne postawy feminizmu, rzuć przykładem) Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 17:24 A z drugiej strony, czy poświęcanie sie dziecku nie powinno mieć jakichś rozsądnych granic? Odpowiedz Link
diana.pl Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 16:32 no to nieżle .....to ,że jestem w domu to znaczy ,że nic sobą nie reprezentuję ??????((( Odpowiedz Link
menk.a Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 16:26 Feminizm to kwestia poglądów , a nie wykonywanej pracy. Zatem odpowiem twierdząco. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 16:30 Jak najbardziej moze. Pod warunkiem,ze to jest jej wybor,a nie jakas narzucona koniecznosc. Posiadanie dzieci i mieszanie kaszki nie dyskwalifikuje kobiety do bycia feministka. Odpowiedz Link
asiouek Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 16:37 Tak w ogóle to nie podoba mi się sposób Twojej wypowiedzi Sib... Bo to że ktoś z poświęceniem miesza kaszkę nie znaczy, że się można z niego z tego powodu nabijać. Uważam ludzi, którzy poświęcają się prostym czynnościom za równie wartościowych, co tych, co "robią karierę" albo "zdobywają świat"... Odpowiedz Link
asiouek Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 17:47 śmiejesz się: >>>ogarnął mnie pusty śmiech Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 18:06 Rozśmieszyło mnie, że taki temat jest na forach, gdzie temat feminizmu jest pojmowany wersji "turbo soft". Odpowiedz Link
e._ Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 19:43 Kura domowa? Dla mnie to pejoratywne, podobnie, jak ptasi móżdżek, choć np. gołębie serce już nie... Ale do rzeczy. Nie każda pani domu jest kurą domową. Nie każda też jest feministką. Nie każda młoda mama paplająca o kaszkach jest panią domu. Nie każda feministka to rozżarty, bezdzietny chłopon. Nie każdy rozżarty chłopon jest bezdzietny. Tyle myśli nieuczesanych. Czyli, nie da się prosto i do rzeczy odpowiedzieć na to pytanie. Moim zdaniem. Odpowiedz Link
azmb Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 20:11 Powiem coś beż podpierania się szczegółami z googli, czy innych żrodeł (dlatego mogę coś pomylić lub żle zinterpetować): podejrzewam, że okreslenie "feminizm" wymyślili mężczyżni, kiedy, po latach udanego trzymania przez nich kobiet z daleka od uczelni,samodzielności, niezależności finansowej itp. sytuacja zaczęła się zmieniać. Nie chcę wcale stworzyć ścisłej definicji feminizmu, wszelkie skrajności odrzucam (zarówno babochłopa, jak i matkę- Polkę), uważam po prostu, że chyba naturalną koleją rozwoju społeczeństw jest przechodzenie z matriarchatu w patriarchat, potem odwrtonie. Może - to moja rewelacyjna teoria, teraz wymyślona- matka natura, widząc zmęcznie męskiego materiału, dała kobietom zielone światło? Panowie już pokazali, co potrafią, teraz MY. Serio, to wcale nie widzę świata w postacji dwóch obcych i zwalczających się płci. Musimy współpracować, chciał nie chciał, nad przedłużeniem gatunku. Reszta, to już społeczne aspekty męsko- damskiej współpracy lub jej braku. Ale odpuszczę sobie te antropologiczno- historyczno- ewolucyjne gadki. Dziś kobieta świadoma swoich decyzji (lub wspólnych decyzji)czy to piorąc pieluchy, czy uzupełniając nocami wykształcenie czy pracoholizmem realizując swoje ambicje itp. jest sobą. Pal sześć feminizm, ONA jest przede wszystkim CZŁOWIEKIEM. Ma trudniej, ale natura uzbroiła ją w empatię, umiejętności, wytrzymałość psychiczną, odpowiedzialność itp. więc korzystamy, coraz szerzej, odważniej, przebojowo z możliwości. I guzik mnie obchodzi, czy to feminizm, czy wymądrzanie się "baby". Ja z tego korzystam Dzieciom, co dziecięce, mężowi co mężowskie, a sobie- wszystko, co tylko się da. balladyna Odpowiedz Link
asiouek Re: Czy kura domowa może być feministką? 11.03.08, 20:20 Ja tam robię w życiu co chcę. Czuję się zrealizowana, szczególnie jako kobieta. Mam córkę, wykształciłam się w miarę, pracuję i sama wychowuję dziecko. Czy ktoś nazwie mnie feministką? Raczej nie, bo nie biegam i obnoszę się z tym, zmuszając innych, żeby robili jak ja. Poza tym lubię mężczyzn i wcale nie chcę idealnie równych praw i obowiązków. Lubię czuć męską siłę, lubię, jak mi ktoś drzwi otworzy i kwiatka da. Uważam, że świat dzieli się nieco na damsko-męski, że są zawody wyłącznie dla facetów - co by było, gdyby oni nagle zaczęli walczyć o ustawę zapewniającą równy rozdział etatów na wyrobisku górniczym dla kobiet i mężczyzn? Popieram zarazem projekty minimum procentowego kobiet w polityce, jestem przeciwna patriarchatowi w wydaniu dalekowschodnim, o! Odpowiedz Link
0.mmarilyn Re: Czy kura domowa może być feministką? 12.03.08, 17:45 Hej! Jestem tu nowa, i przy okazji chciałam się przywitać! Witam! Tu Magda! Niegdy nie interesowało mnie nawet co to znaczy "feminizm" a tym bardziej nie interesowałam się tym nurtem. Tym samym nigdy nie zastanawiałam się czy jestem feministką czy nie (bo nawet nie znałam definicji). Dopiero czytanie tego wątku zaciekawiło mnie, co to właściwie oznacza. I jestem zaskoczona! Bo według definicji feminizmu z Wikipedii to ja jestem feministką! Tylko że o tym nie wiedziałam! Według tej defininicji, feminizm to uznawanie że kobiety są równe mężczyznom, i mają takie same prawa i mogą wykonywać te same zawody, i tak dalej. Więc ja jestem feministką, bo oczekuję, że nie będę traktowana gorzej od mężczyzn. Tak samo, domowe obowiązki uważam za wspólne między mężczyznami i kobietami. Nie widzę jednak w tym wszystkim związku z gospodyniami domowymi, potocznie zwanymi "kurami domowymi", co ma jedno do drugiego? Co ma wspólnego bycie gospodynią domową do uważania że kobiety są równe mężczyznom, lub uważanie że nie są? Odpowiedz Link
buka007 Re: Czy kura domowa może być feministką? 12.03.08, 17:57 czesc Magdo) wygląda na to, ze według tej definicji to i paru męzczyzn jest feministkami Odpowiedz Link
0.mmarilyn Re: Czy kura domowa może być feministką? 12.03.08, 19:16 Hej, o co chodzi z tym "uzasadnieniem wejścia" na forum, co masz napisane pod kreską? Odpowiedz Link
asiouek Re: Czy kura domowa może być feministką? 12.03.08, 19:42 to jest sygnaturka Buki, w sygnaturce możesz sobie umieszczać cytaty, motto na dziś, linki i inne takie... :0) i Buka ma taki cytat Odpowiedz Link