B. przepraszam, ale desperacko szukam kotom domu

13.03.08, 10:22
Wiem, że dawno mnie nie było i że to tak nie ładnie wpadać i śmiecić, i że to
nie jest miejsce dla ogłoszeń, i że wszystko w ogóle, ale tonący brzytwy się
chwyta, więc sobie pomyślałem, że trochę ludzi tu jest, to może sloggi się nie
obrazi, jeżeli sobie pozwolę napisać o takiej sprawie.

Otóż sprawa wygląda tak: konkuteściowa przygarnęła kotkę, która okazała się
być w ciąży. Więc kotki trzeba było urodzić, a zanim kotkę załatwiono na dobre, to
zdążyła znowu się puścić. No i teraz kocia klęska urodzaju.

Kotki z pierwszej dostawy udało się rozdać po ludziach. Została kotka i małe
sierściuchy. Problem w tym, że konkuteściowa wylądowała w szpitalu i niestety
to trochę potrwa i minie jeszcze dłuuugi czas, kiedy będzie mogła się wybrać
na spacer na podwórko (kociaki mieszkają w budynku gospodarczym). Moja M. jest
tam na miejscu i robi co może, ale ciężko jest znaleźć nowy domek temu
tałatajstwu, a są takie fajne, że strasznie szkoda jest na samą myśl, że
wylądują w schronisku. Kotka ma już nowy dom, ale maluchy wciąż nie.

M. wraca do Polski pojutrze, więc sprawa musi być rozwiązana na gwałt. A że
tonący brzytwy się chwyta, to pomyślałem, że a nuż może ktoś by kociaka
chciał? Zobaczcie jaki słodziutkie są, to jeden z nich:
img138.imageshack.us/img138/271/obraz056ng9.jpg
Oczywiscie lokalne media, przystanki autobusowe gumtree i fora maniaków
kociarstwa zostały już obmarketingowane, ale niestety brak odzewu - cóż, w
teraz pewnie sezon się zaczyna, to trudno opchnąć. Więc tak sobie pomyślałem,
że może ktoś a nuż... A jak nie, to nie krzyczcie smile

Kontakt: (0-43) 677 1678
(0) 664 053 244
Do jutra (0) 888 680 328

Koty są koło Łasku, 15 minut od Zduńskiej Woli, pół godziny od Łodzi czy
Bełchatowa.

----
Tak sobie myślę, a może zamiast je zawozić do zdychalni to po prostu rozpuścić
po wsi? Chyba dadzą sobie radę, a może nawet ktoś przygarnie?
    • tomek854 errata 13.03.08, 10:23
      ...z Polski wraca a nie do Polski.
      • sibeliuss Re: errata 13.03.08, 10:41
        Czy to Twój powrót na SO?
        Byłoby miło.
        • tomek854 Re: errata 13.03.08, 11:04
          Ja w ogóle zarzuciłem takie forumowanie jak kiedyś. Strasznie dużo czasu mi
          schodziło, poświęciłem się teraz nauce języków zamiast tego. Ostatnio tylko
          wypadek miałem i siedzę w domu to siedzę na komputerze. Ale to nie było tak, że
          ja tu w ogóle nie bywam. Czasem zaglądam, poczytam chwilkę, nawet ze dwa czy
          trzy razy coś napisałem. Ale generalnie walczę z nałogiem i powiedziałem sobie,
          że bez ograniczeń to tylko moje forum macierzyste - automobil wink

          Hej, ja szczerze mówiąc odstawiłem forum, uczę się zamiast tego.
    • tomek854 Re: B. przepraszam, ale desperacko szukam kotom d 17.03.08, 11:20
      No i się kotki rozeszły. Czyli wszystko dobrze się skończyło. A życzliwi
      sugerowali mi żeby uśpić, bo niewiadomo czy trafią.

      Może by tak ich uśpić, bo tyle niebezpieczeństw na świecie, po co ich narażać...
      • tomek854 errata 17.03.08, 11:21
        ...czy trafią dobrze.
        • sibeliuss Re: errata 17.03.08, 11:31
          Co wiosnę są błagania o domy dla kotów, czy każdy musi chcieć
          posiadać kota? Czemu kastrowanie jest u nas nadal fanaberią i
          ewenementem?
          • tomek854 Re: errata 17.03.08, 16:07
            nie wiem, moje koty są wykastrowane.

            A te wynikły, jak pisałem, z przygarnięcia kotki, która była w ciąży.

            Jedną kotkę mozna przygarnąć, kotkę + dwa mioty już średnio. A usypianie jednak
            jakoś mi nie lezy.
            • sibeliuss Re: errata 17.03.08, 16:13
              Usypianie to ostateczność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja