Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:)

28.03.08, 10:21
Czołemsmile

Lusterko "wsteczne" w rowerze to bardzo ważna i przydatna rzecz.
Żyjemy jednak w dobie nieskrępowanego postepu technicznego i oto
czym tradycyjne lusterko będzie można zastąpić:

rowertour.pl/?page=artykul&id=23
Pozdro
Krzysztof
    • parachute Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 28.03.08, 11:10
      cześć Kriss...a czy są modele na takie rowery?
      www.joemonster.org/art/8876/Rower-dla-prawdziwego-mezczyzny
      • debest3 Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 28.03.08, 11:19
        big_grinDDD jakbym takim na ulice wyjechał,to dopiero byłby karambolbig_grinDDD
      • kriss67 Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 28.03.08, 11:34
        Czołem Parachutesmile


        Fiu, fiu - ale maszynysmile

        Eeee, ten wynalazek pasuje i takiego modelu jak na zdjęciach, spokosmile

        Pozdro
        Krzysztof
      • weekenda Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 29.03.08, 14:22
        a mnie się to nie podoba. ciekawe jak byście zareagowali gdyby
        zamiast figury kobiety za ramę robiła figura gołego mężczyzny w
        równie ciekawej pozycji.

        i żeby nie było! = żadna za mnie feministka! ale nie lubię jak
        kobiety traktuje się przedmiotowo. coraz więcej tego i nie podoba mi
        się to.
        • tomek854 Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 30.03.08, 12:57
          I tu jest problem.

          Mi by wisiało, jeśliby tam była firura mężczyzny w takiej albo innej pozycji
          (dopóki to nie byłaby moja figura).

          Co oczywiście nie znaczy, że uważam to za fajne czy zabawne.
          • weekenda Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 30.03.08, 13:06
            a jest problem. bo gdyby takie zabawaki dotyczyły li tylko i
            wyłącznie dorosłych to proszę bardzo. ale na to patrzą dzieci, mali
            chłopcy i małe dziewczynki. oni później będą dorosłymi. a czym
            skorupka za młodu itd.

            przeszkada mi, że takie rzeczy są produkowane, przeszkadza mi, że na
            stoliczkach obok pomidorów leżą filmy i szmatławce z nagimi i
            rozkraczonymi kobietami na okładkach. nie podoba mi się to i cześć.
            i nigdy tego nie zaakceptuję.
            • tomek854 Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 30.03.08, 13:38
              A no tak, od tej strony to faktycznie. Ale wtedy nie ma różnicy czy goły facet,
              czy goła baba...
              • weekenda Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 30.03.08, 13:45
                czyżby? to odwróć sytuację i spróbuj sobie wyobrazić, że z każdej
                reklamy wygląda na ciebie rozneglizowany i w kuszącej pozycji facet,
                ze stoliczków patrzą na Ciebie goli mężczyźni "gotowym" narządem. i
                co? i fajnie? odwróć sytuację i postaw się na miejscu kobiety.
                • tomek854 Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 30.03.08, 14:36
                  Nie widziałem jeszcze reklamy z rozkraczoną pochwą, więc nie przesadzaj.

                  A nie wiem, jak w Polsce, ale mężczyźni z gołym torsem są w UK na każdym kroku.
                  Ba, dwuznaczność reklam jest daleko bardziej posunięta niż u nas...

                  Więc jeżeli to już prędzej uważam, że to faceci mają gorzej - bo dowiedziono
                  naukowo, że większosć kobiet lubi patrzeć na ładne kobiety a z mężczyznami tak
                  nie jest wink

                  Niemniej jednak nagość w reklamach jest trochę głupia. Tak samo głupia jest dla
                  mnie reklama play w której laski robią z siebie idiotki jak i reklamy z
                  wypacykowanymi gogusiami którzy będą tańcować dookoła Ciebie jeśli kupisz sobie
                  dane kosmetyki...
                  • weekenda Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 30.03.08, 14:59
                    takiej reklamy tez nie widziałam ale pornusa z taka okładką i
                    owszem. Na bazarku w Wawie, na stoliczku turystycznym.

                    ok. zgadzam się z tym co piszesz. dlatego nie podobaja mi się
                    zabawki w stylu gołej figury kobiety w miejscu ramy roweru.
                    • tomek854 Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 30.03.08, 18:32
                      Pornusy to co innego. Tutaj jeszcze (niestety) wszystko przed nami. Tutaj na
                      stacjach benzynowych możesz trafić i na pornusy dla pań i na gejowskie... Mi się
                      podoba opcja z zakrywaniem nieprzezroczystą folią. Kto ciekaw, niech sobie
                      kupi. Kto nie - nie musi oglądać.

                      A co do rowerów, mi się nie podobają rowery w jakikolwiek sposób nawiązujące do
                      porno. Rower to rower i już. Jedyne co ma z tej branży to pedały i tak powinno
                      pozostać wink
    • best_gigi88 Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 29.03.08, 08:10
      a dlaczego by nie???
    • margala ku słońcu 29.03.08, 09:58
      kriss67 napisał:

      > Czołemsmile
      >
      > Lusterko "wsteczne" w rowerze to bardzo ważna i przydatna rzecz.
      > Żyjemy jednak w dobie nieskrępowanego postepu technicznego i oto
      > czym tradycyjne lusterko będzie można zastąpić:
      >
      > rowertour.pl/?page=artykul&id=23
      > Pozdro
      > Krzysztof


      ahoj Kriss,
      wszedłem na tę stron a potem z linka na linka i trafiłem
      na
      ku-sloncu.org/
      a tam m.in. relacja z podróży przez Iran, Pakistan do Indii i Nepalu.
      to dopiero wyczyn. wiem, bo przejechałem tę trasę ale tradycyjnymi środkami
      lokomocji [autobus, pociąg].
    • tomek854 Re: Wylanazek rowerowy - zamiast lusterka:) 30.03.08, 13:01
      kriss67: a po co?

      Mam takie coś często w ciężarówce. O ile to jest _pomocne_ przy cofaniu, bo daje
      Ci widok na martwe pole (którego rower nie ma, a do tego cofanie rowerem to nie
      jest jakiś częsty manewr) to jest raczej nieprzydatne w jeździe na wprost. W
      nocy kompletnie nic nie widać, jedynie plamy światła "oślepiające" kamerę.
      Natomiast w dzień jest bardzo trudno wyczuć w tym telewizorku w jakiej
      odległości i z jaką szybkością nadjeżdżają pojazdy. Bo żeby nie było martwego
      pola dla pojazdów znajdujących się tuż za tobą po lewej lub po prawej kamera
      musi być rybim okiem, co jak wiemy w odczytywaniu odległości nie pomaga.

      Do tego dodam że mniej więcej w jednej na trzy ciężarówki z którą mam do
      czynienia to ustrojstwo nie działa prawidłowo, albo wcale. A lusterka popsutego
      nigdy nie widziałem (tylko stłuczone, ale i w takim przeważnie widać lepiej niz
      w popsutym telewizorku).

      Ja bym nie marnował kasy na takie gadżety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja