skiela1
09.04.08, 04:53
"Słyszymy z różnych stron o honorze. Mówią o nim politycy, biznesmeni,
sportowcy, przeciętni zjadacze chleba. Czy jednak wiedzą, co to jest honor?
Czy potrafią powiedzieć, co to znaczy być honorowym? Obawiam się, że nie.
A przecież honor to nic innego jak przyzwoitość, polegająca między innymi na
tym, że jeżeli coś komuś obiecam, to tej obietnicy dotrzymuję, że jeżeli do
czegoś się zobowiązuję, to zrobię wszystko, aby to zobowiązanie wypełnić, że
jeżeli ktoś mi ...
... coś powierza (pieniądze, wartościowe przedmioty, tajemnicę), to dołożę
wszelkich starań, aby powierzonych mi wartości nie sprzeniewierzyć.
Codziennie atakują nas jakieś zdarzenia i jacyś ludzie, przydarzają nam się
przygody obrażające nasz stosunek do samych siebie, narażające nas na
obniżenie poczucia własnej wartości. Odczuwamy złość i smutek, mamy świadomość
spotykającej nas niesprawiedliwości, rozpoznajemy kłamstwo i fałszerstwo.
Wiele razy aż się prosi, by natychmiast zareagować, wyegzekwować
odpowiedzialność. Tymczasem nasza rzeczywistość wręcz ocieka przestępstwami
małego rodzaju – kłamstewkami, niedotrzymanymi zobowiązaniami, nieoddanymi
długami.
www.charaktery.eu/artykuly/Codziennosc/47/Juz-czas-na-powrot-honoru/