Jestescie honorowi?

09.04.08, 04:53

"Słyszymy z różnych stron o honorze. Mówią o nim politycy, biznesmeni,
sportowcy, przeciętni zjadacze chleba. Czy jednak wiedzą, co to jest honor?
Czy potrafią powiedzieć, co to znaczy być honorowym? Obawiam się, że nie.

A przecież honor to nic innego jak przyzwoitość, polegająca między innymi na
tym, że jeżeli coś komuś obiecam, to tej obietnicy dotrzymuję, że jeżeli do
czegoś się zobowiązuję, to zrobię wszystko, aby to zobowiązanie wypełnić, że
jeżeli ktoś mi ...

... coś powierza (pieniądze, wartościowe przedmioty, tajemnicę), to dołożę
wszelkich starań, aby powierzonych mi wartości nie sprzeniewierzyć.
Codziennie atakują nas jakieś zdarzenia i jacyś ludzie, przydarzają nam się
przygody obrażające nasz stosunek do samych siebie, narażające nas na
obniżenie poczucia własnej wartości. Odczuwamy złość i smutek, mamy świadomość
spotykającej nas niesprawiedliwości, rozpoznajemy kłamstwo i fałszerstwo.
Wiele razy aż się prosi, by natychmiast zareagować, wyegzekwować
odpowiedzialność. Tymczasem nasza rzeczywistość wręcz ocieka przestępstwami
małego rodzaju – kłamstewkami, niedotrzymanymi zobowiązaniami, nieoddanymi
długami.



www.charaktery.eu/artykuly/Codziennosc/47/Juz-czas-na-powrot-honoru/
    • poprioniony Re: Jestescie honorowi? 09.04.08, 08:33
      Tak, jestem honorowy. Ponadto jestem: uczciwy, uczynny, towarzyski, szczery,
      milusi, mam duze pracie i ulegam biodegradacji.
    • veronb Re: Jestescie honorowi? 09.04.08, 14:53
      Stan mojego honoru jest w oplakanym stanie.
    • sibeliuss Re: Jestescie honorowi? 09.04.08, 15:28
      W obecnych czasach trzeba być życiowym, a honor - a czymże jest
      honor jak nie drętwą bufonadą.
      • prazanka44 Re: Jestescie honorowi? 09.04.08, 15:59
        Honor nie powinien być drętwą bufonadą np dla polityka, kt-y trzyma się
        stołka, mimo że udowodniono mu kontakty ze szpiegiem. Chcę wierzyć, że p.Oleksy
        niczego temu szpiegowi nie przekazywał, ale powinien ustąpić
        ze stanowiska premiera natychmiast po publicznym oskarżeniu p.Milcza-
        nowskiego.
      • luba91 Re: Jestescie honorowi? 09.04.08, 18:03
        bufonada to bufonada, a honor to honor.
        Latwiej byc bufonem.
    • weekenda Re: Jestescie honorowi? 09.04.08, 19:32
      staram się. ale z tymi obietnicami to różnie bywa. już kilka razy w
      życiu dałam słowo, którego dotrzymać nie mogłam lub nie chciałam
      gdyż dotrwanie w obietnicy stawało się niebezpieczne dla mnie lub
      potomka. wycofałam się i nie żałuję.


      np. rozwód. ślubowałam itd a potem złożyłam pozew... ważniejsze było
      dla mnie życie (moje i syna) niż trwanie w bagnie.

      Kiedyś też podpisałam umowę przedwstępną, z której się wycofałam
      gdyż przez kompletny przypadek dowiedziałam się, że szefem firmy
      jest gangster...

      kiedyś też uciekłam z wakacji od chłopaka, który przyjechał z
      kumplem i chcieli się ze mną "zabawić"... obiecałam mu wspaniałe
      wakacje a w nocy się spakowałam i uciekłam przez okno...

      we wszystkich przypadkach złamałam dane słowo... a takich sytuacji w
      życiu lub podobnych było sporo... czy jestem honorowa? zależy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja