Lubicie (potraficie) sie dzielic ?

21.05.08, 04:51
Przysłowiowa staropolska gościnność nie zawsze współgra z powiedzeniem „gość w
dom – Bóg w dom”.

- odwiedzają nas goście, o których wiemy, że w temacie wina są co najwyżej
koneserami **** i trunków półsłodkich. Nie wspominamy więc o naszym Bordeaux
za**** - wyciągamy przygotowaną na taką okazję butelkę stołowego hiszpańskiego
**** – lekkiego, półwytrawnego...
Dla nich, to i tak bez różnicy (w domyśle: nie docenią Bordeaux)


Czy takie zachowania są, z moralnego punktu widzenia, w porządku?


/nawidelcu.pl/
    • azmb Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 09:55
      Temat jest jakby bardziej ogólny, obszerny... ale co do wina- nie
      widzę tu żadnego faux pas smileCiebie bardziej dręczy tok myslenia i
      wewnętrzne argumenty, jakimi uzasadniłaś dobór wina dla gości niż
      nieumiejętność dzielenia się. Odwróciłabym nawet ten problem tak-
      umiesz się dzielć i umiesz dobierać rodzaj ofiarowywanego dobra do
      możliwości ucieszenia odbiorcówsmile
      • mi.ka.n Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 10:17
        Lubię i potrafie ,ale tematu z przedstawionego "obrazka"nie rozumie.Tacy ludzie
        tu przedstawieni na pewno nie lubią.Typowi sknerzy Skielo.
        • skiela1 Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 13:35
          mi.ka.n napisała:
          Typowi sknerzy Skielo.

          tez mi sie tak wydaje...
          no bo jak to inaczej nazwac?
    • leftt Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 11:17
      skiela1 napisała:

      > Przysłowiowa staropolska gościnność nie zawsze współgra z
      powiedzeniem „g
      > ość w
      > dom – Bóg w dom”.
      >
      > - odwiedzają nas goście, o których wiemy, że w temacie wina są co
      najwyżej
      > koneserami **** i trunków półsłodkich. Nie wspominamy więc o
      naszym Bordeaux
      > za**** - wyciągamy przygotowaną na taką okazję butelkę stołowego
      hiszpańskiego
      > **** – lekkiego, półwytrawnego...
      > Dla nich, to i tak bez różnicy (w domyśle: nie docenią Bordeaux)
      >
      >
      > Czy takie zachowania są, z moralnego punktu widzenia, w porządku?

      Oczywiście, że tak. Poza tym - czego oczy nie widzą, sercu nie żal.
      A staropolska gościnność ma to do siebie... że jest właśnie
      STAROpolska.
      • skiela1 Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 13:34
        No to ja mam inaczej.
      • mi.ka.n Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 14:00
        Lefcie za młody jesteś by znać staropolską gościnnośc.I niebyła to goscinnośc
        typu "zastaw sie a postaw się" a prawdziwa od serca "czym chata bogata tym
        rada".Taka była po wojnie i po wybuchu stanu wojen nego a tę z dzieciństwa
        powinieneś troszkę pamiętać.
        • leftt Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 14:59
          mi.ka.n napisała:

          Taka była po wojnie i po wybuchu stanu wojennego a tę z dzieciństwa
          > powinieneś troszkę pamiętać.

          No właśnie. Czyli potwierdzasz moją tezę, że zanika (bo to miałem na
          myśli). Zresztą gościnność zależy moim zdaniem także od gościa (czy
          jest mile czy mniej mile widziany).
          A tak poza tym to fajnie się czuję, gdy ktoś mi mówi, że na coś
          jestem za młody smile
    • sibeliuss Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 15:08
      Moi znajomi moga równie dobrze lubić jabola z cytrynką - nie wadzi
      mi to.
      • skiela1 Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 22.05.08, 01:53
        sibeliuss napisał:

        > Moi znajomi moga równie dobrze lubić jabola z cytrynką - nie wadzi
        > mi to.

        Mnie tez nie wadzi co kto lubi.
        jak kto lubi koniaczek to chetnie poczestuje, a nie trzymam dla....siebie?dla
        lepszych gosci?ze sknerstwa?
    • veronb Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 21.05.08, 17:09
      Powiem tak:mam znajomego,ktory lubi wypic i wypije wszystko.
      Wiec nawet mu nie proponuje lepszych trunkow.
    • enta.pl Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 22.05.08, 00:50
      skiela1 napisała:

      > Czy takie zachowania są, z moralnego punktu widzenia, w porządku?
      >

      Nie jest,bo jest to jakby nie bylo dzielenie na lepszych i gorszych.
      • skiela1 Re: Lubicie (potraficie) sie dzielic ? 22.05.08, 02:08
        Mam znajomego,ktory zjada mi wszystkie sliwki w czekoladzie.
        Przeciez nie bede mu zalowacsmile
        a,ze ma pozniej problemy zoladkowe to ubaw dla mniewink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja