sibeliuss
27.05.08, 15:01
Radykalny projekt ustawy antynikotynowej, który w czerwcu trafi do
komisji zdrowia, zaczyna wywoływać pierwsze sprzeciwy. W czasie gdy
część restauratorów otwarcie zapowiada bunt, przykłady z całej Unii
pokazują: sam zakaz palenia nie zadziała, jeżeli w ślad za nim nie
pójdzie społeczna akcja uświadamiająca - czytamy w "Dzienniku".
Dorota Stalińska, która pali od lat, uważa, że to draństwo. Jeżeli
politycy chcą zakazu palenia w miejscach publicznych, to niech też
zakażą sprzedaży papierosów i zrezygnują z akcyzy, która jest
przecież formą zarabiania budżetu na truciu ludzi - komentuje.
wiadomosci.wp.pl/kat,,wid,9990565,wiadomosc.html