rozczarowanie z powodu sloggiego

16.09.03, 23:51
Jest mi bardzo przykro z powodu tego co przeczytalam na Twoim forum,a
konkretnie chodzi o watek mowiacy o tym,ze gornicy zdemolowali Twoje
miasto.Szczerze mowiac mialam Cie za osobe madra i reprezentujaca madre
poglady jesli chodzi o postrzeganie swiata zewnetrznego.Okazuje sie jednak,ze
jestes zapatrzonym w siebie Warszawiakiem.Jesli tak,to ja bede zapatrzona w
siebie Niemka.Przy Berlinie Warszawa to wiocha i mowienie o jakimkolwiek
splendorze,ze jest stolica polski to smiesznosc.Gornicy ktorym rzad
postanowil odebrac prace mieli prawo urzadzic demonstracje.W ogole
przyzwolenie spoleczenstwa w tym kraju przekracza wszelkie granice.Zaklady sa
zamykane,tyle tragedii ludzkich sie dzieje a ludzie zamiast sie wspierac to
sie kloca miedzy soba,bo ten jest z Warszawy i on sie czuje przez to lepszy.
A dlaczego Warszawa?Ja tam wole Krakow.Fajnie by bylo gdybys ty tez stracil
prace i nie mial za co kupic jedzenia.Ciekawe czy by Ci pomoglo,ze z Warszawy
jestes.Miasto jest tak brzydkie,ze zadna demolka nie rzucila sie pewnie w
oczy.Za to mozesz byc dumny ,ze wybudowano metro ,ktore jezdzi w dwoch
kierunkach - tam i z powrotem.Smieszne.Nie wspominajac juz o dworcu
centralnym.Rosja po prostu,Sybir.Wracajac do tematu tolerancji,rozczarowalam
sie i nie wiem po co w ogole zakladasz forum,skoro nie obchodzi Cie co mysla
ludzie nie mieszkajacy w Warszawie?Najlepiej niech Warszawa wystapi o
autonomie.Bedzie wiadomo o co chodzi.
    • geograf Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 00:10
      1. a co byś powiedziała gdyby strajkujący niemieccy hutnicy (niedawne
      strajki...) przyjechali do Berlina i podobnie zniszczyli to
      miasto?Manifestacja-okej, ale bez agresji..przesadnej.
      2.Porównujesz Niemcy do Polski.masz rację-tutaj jest Sybir. Ale mimo wszystko to
      trochę inne państwa i porównać się nie da. ze względu na ilość lat rozwoju,
      ilość pieniędzy etc.
      3.autonomia Warszawy...nie taki głupi pomysł. wszędzie stolice tworzą osopbne
      okręgi. Tak powinno być i w Polsce o ile województwo mazowieckie zamierza starać
      się o większe pomoce strukturalne etc...
    • geograf Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 00:12
      1. a co byś powiedziała gdyby strajkujący niemieccy hutnicy (niedawne
      strajki...) przyjechali do Berlina i podobnie zniszczyli to
      miasto?Manifestacja-okej, ale bez agresji..przesadnej.
      2.Porównujesz Niemcy do Polski.masz rację-tutaj jest Sybir. Ale mimo wszystko to
      trochę inne państwa i porównać się nie da. ze względu na ilość lat rozwoju,
      ilość pieniędzy etc.
      3.autonomia Warszawy...nie taki głupi pomysł. wszędzie stolice tworzą osopbne
      okręgi. Tak powinno być i w Polsce o ile województwo mazowieckie zamierza starać
      się o większe pomoce strukturalne etc...
      4.Ale tak w ogóle nie negujesz potrzeby restrukturyzacji górnictwa w Polsce? czy
      również to potępiasz?

      Geograf z Łodzi, miasto w którym włókniarki zostały rzucone na pastwę losu, bez
      przejadania odpraw. bez jakichkolwiek odpraw.Pozdrawiam.
    • matmi Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 02:54
      tylko że to nie była demonstracja, tylko demolka.
    • ceper_pepper Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 07:53
      Zastanawialaś się nad tym kto sfinansuje naprawę szkód??Urzędnicy za swoje
      prywatne oszczędności?? Nie!! My wszyscy, podatnicy...
      • ceper_pepper PS 17.09.03, 08:38
        Żeby nie było wątpliwości - nie jestem z Warszawy. Jestem z jednego z regionów
        najbardziej dotkniętego bezrobociem w Polsce. Większość dużych zakładów padła.
        Cóż, rząd zawsze wspierał Śląsk z jego hutami i kopalniami, resztę kraju
        traktując po macoszemu... I to są właśnie skutki...
    • kolczatka Re: rozczarowanie 17.09.03, 08:25
      A mnie zawsze zastanawia skąd się biorą tacy ludzie jak Ty. Ten mentorski ton,
      ta nieomylność sądów, patent na jedynie słuszną rację (jakkolwiek bzudurnie by
      to brzmiało).
      • d.z Re: nie jest moim celem obrona sloggiego 17.09.03, 08:42
        powiem jednak tak.
        Mieszkasz w Niemczech.
        Masz tam Swoje sprawy, Swoich znajomych, itp. itd.
        Cieszy to, że sprawami polskim się interesujesz, jednak mimo wszystko ja
        osobiście wolałem komentarze Jana Nowaka Jeziorańskiego "Polska z oddali"
        nadawane z USA.
        To nie rząd przeznaczył określone kopalnie do likwidacji a spółka węglowa i to
        ona powinna być adresatem górniczych protestów.
        Poza tym polscy stoczniowcy potrafili nawet komunizm obalić i nie potrzebowali
        w tym celu do Warszawy przyjeżdżać, aby bić szyby, demolować samochody, rzucać
        koktajlami Mołotowa, wymachiwać wyrywanymi słupkami ulicznymi czy łańcuchami.
        Polska jest w trudnym okresie przystosowawczym przed wejściem do UE. Wcale nie
        jest tajemnicą, iż Niemcy ustami pana Fishera powiedziały Polsce wyraźnie, że
        jeśli nie zgodzi się na nową konstytucję europejską (gorsza dla nas) to Niemcy
        zablokują unijne fundusze restrukturyzacyjne dla Polski.
        Kolejną sprawą jest fakt przeforsowania przez Niemców innego i znacznie
        lepszergo traktowania landów wschodnich po wejściu następnych państw do UE.
        To wszystko to właśnie polityka międzynarodowa, która zmusza Polskę do
        podejmowania niepopularnych decyzji.
        Górnicy dają wyraz swojej desperacji ale zmiany dotyczą każdej grupy zawodowej
        i każdy z nas liczy się z możliwością utraty miejsca pracy.
        Można dawać wyraz swojej bezsilności ale ostatni najazd nie mający z protestem
        nic wspólnego zwyczajnie przekroczył wszelkie dopuszczalne granice.
        • bbkk Re: nie jest moim celem obrona sloggiego 17.09.03, 09:35
          Ja jeszcze dodam że w tej chwili w Polsce to nie Państwo daje pracę. Ja o swoją
          starałam się sama. A dlaczego górnik ma być bardziej uprzywilejowany niż ja?
    • kreskator Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 09:43
      jeste chyba niedoinformowana (z całym repektem) Diaxi
      to sie tyczy tego że to nie rząd odbiera górnikom mijsca pracy ---jeżeli nawet
      nie spółka węglowa która rzeczywiiście likwiduje kopalnie---to raczej realia
      kapitalizmu
      w odróżnieniu od poprzedniego ustroju w tym nie ma mowy o gos[podarce
      centralnie planowanej---która musiałaby zaistnieć w tym sektorze gdyby sytuacje
      drastycznie się nie zmieniła---czyli bez cięc---cóż wtedy każdy podatnik
      dokładałby coraz więcej i więcej do kopalń---i to rząd musiałby te pieniądze
      desygnować--a dlaczego nie gdzie indziej
      rozumiem rozgorycznei górników
      ale rozumiałem też rozgorycznie mojej mamy zredukowanej w połowie lat 90 z
      sektora administracji publicznej--wtedy poleciało też wiel głów --ale nikt nie
      wybijał szyb ani bandycko się nie zachowywał

      a zachowania górników to już inna bajka
      bo to była częśc protestujących po pierwsz
      po drugiue była to częśc na bani--nie ma co ukrywac
      a takich odwozi sie na przespanie do izby wytrzeźwien a nie dyskutuje się z nimi
      pozdrav
    • sloggi Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 11:26
      Diaxi.
      Bądż sobie kim chcesz, bądź skad chcesz.
      Wiedz jedno.
      Przemocą niczego nie osiagniesz, a formy totalitarne prowadzą do zła.
      Nie będę się rozpisywał, bo w sumie nie zrozumiałem co mi zarzucasz.
      • vika411 Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 12:22
        sloggi napisał:

        > Diaxi.
        > Bądż sobie kim chcesz, bądź skad chcesz.
        > Wiedz jedno.
        > Przemocą niczego nie osiagniesz, a formy totalitarne prowadzą do zła.
        > Nie będę się rozpisywał, bo w sumie nie zrozumiałem co mi zarzucasz.

        Ja za to zrozumialam, ze zarzuca nam prawdziwym Polakom,ze Warszawa jest
        miastem brzydkim,siermieznym i nadajacym sie do zaorania bo nic jej sie nie
        stalo, ze ja zdemolowali...gornicy a wczesniej jej ukochani Niemcy.Godne
        podziwu podejscie do wlasnego narodu.A podobno Volksduschem byc to jest hanba
        dla Polaka! Niechze sobie ta bezmyslna pannica wychwala swoj Berlin! Prosze
        bardzo, ale nie podoba mi sie jej podejscie, ze Warszawie gornicza demolka nie
        zaszkodzila.Tez mieszkam w bogatym kraju niemieckojezycznym.Malo- w ojczyznie
        Hitlera.I czesciej mi przychodzi na mysl, ze ten kraj jest bogaty bo w gruncie
        rzeczy to III Rzesza okradla pol Europy, w tym moja Polske niz wychalac
        tutejsze bogactwo.Niech mnie wiec ta bezmyslna osoba nie prowokuje swoim
        balwochwalstwem dla zlotego niemieckiego cielca!!!
        Warszawe odbudowal narod z wielkim trudem.Podobnie jak Gdansk i setki innych
        polskich miast.Jestem pol Slazaczka urodzona w Katowicach i problemy gornikow
        sa mi bliskie i znane.Ich niechec do Warszawy rowniez.Nie mniej chuliganstwo
        nie ma nic wspolnego z protestami lub probami obrony wlasnch interesow.Uwaga,
        ze za te gornicze wybryki zaplaci narod, jest bardzo sluszna.Czy to poprawi
        sytuacje w gornictwie?
        • diaxi Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 12:59
          Hehehe,naprawde sie usmialam.Ciekawe wiec czemu tylu `prawdziwych Polakow`
          wyjezdza autokarami z naszej `wspanialej `ojczyzny szukac zatrudnienia w tych
          `obrzydliwych hitlerowskich`Niemczech.hihiNie ma to jak duma narodowa...
    • hard_headed_woman Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 11:27
      Powiem krótko, bo zostało chyba juz wszystko powiedziane, co ważniejsze.
      Miszkam w Koszalinie. Stopa bezrobocia jest w tym regionie bardzo wysoka. W
      Łodzi włókniarki, na Pomorzu totalna dengrengolada popegeerowska - problem nie
      rozwiazany od 1989r. Miałam okazje przyjrzeć się temu z bliska. Ale jakby Ci
      biedni, zostawieni sobie samym ludzie przyjechali do mojego miasta, czy do
      Szczecina i urzędzili demolkę urzędów w ramach "demonstracji"-karałabym jak
      normalnych przestępców a nie pokrzywdzonych przez los.
    • diaxi Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 13:00

      Hihi,Berlin ma raz na rok demolke w postaci Love Parade,jest super ale potem 2
      dni sprzatania.Demonstracje sa,demolki tez,ale Berlin jest stolica Niemiec,a
      nie okregu berlinskiego.Ludzie maja prawo przyjsc i powiedziec co im sie nie
      podoba.Do demolki raczej nikt nie ma prawa,ale roznie to bywa.W kazdym razie
      poparcie spoleczenstwa dla strajkujacych (raczej rzadko ale czasami...) jest
      calkowite.
      Jesli problem dotyczy jakiejs malej miescinki na poludniu Niemiec to caly kraj
      sie tym tak samo przejmuje,
      Problem polega na tym,ze w Polsce nie ma jako takiej swiadomosci
      spolecznej.Kazdemu sie wydaje,ze jego problemy innych nie dotycza.Gdyby wszyscy
      zebrali sie w jedna grupe i sprobowali upomniec sie o swoje podstawowe prawo
      -prawo do pracy to moze rzad w koncu zrobilby cos aby tym ludziom pomoc.Ale
      nie.Wolicie sie nawzajem obrzucac blotem.Ciekawe,ze nikt nie potepial
      strajkujacych pielegniarek.Nie jestem za przemoca,bo to bez sensu a jedynie za
      dochodzeniem swoich praw.Co przyjezdzam do Polski to tylko wszyscy
      narzekaja.Wiadomo,ze jest zle ale co robia ludzie zeby to zmienic?Nic.A jesli
      ktos w ogole odwazy sie zaprotestowac to zaraz zostanie potepiony.W Anglii tez
      mialy byc pozamykane kopalnie,ale odbyla sie fala protestow i wprowadzono
      reformy co do planow restrukturyzacji gornictwa i jakos dalo sie tego
      uniknac.Szkoda,ze nikt was nie poinformowal o tym,ze polskie gornictwo mialo
      otrzymac dotacje z unii na rozwoj kopaln ale z powodu gapiowstwa i lenistwa
      rzadu nikt nawet nie postaral sie zeby gornictwo ratowac.Restrukturyzacja jest
      potrzebna,kopalnie musza byc rentowne,ale zeby tak sie stalo potrzebne sa
      reformy a u nas (z powodu panujacego w kregach rzadzacych debilizmu) niestety
      jest to niemozliwe.Czy ktos moglby mi jeszcze wytlumaczyc,skad sie bierze taka
      ogolna irytacja jesli chodzi o pieniadze podatnika?Przeciez i tak nie macie na
      to zadnego wplywu.A jak juz mowimy o szkodach wyrzadzonych przez gornikow,to
      ostatnio mi sie przypomnialo,ze pod Lodzia wybudowano ekstra wiezienie za
      pieniadze (hehe)panstwowe.Podatnicy poza tym wola utrzymywac kryminalistow i
      seryjnych mordercow a to jest dopiero drogie. Nikt nie mowil o tym,ze panstwo
      ma do gornictwa dokladac,bo to jakas paranoja.Chodzilo o wykorzystanie
      mozliwosci zmian,niekoniecznie zamykajac kopalnie.Nie mowiac juz o sytuacji
      polskiej budzetowki.Drogi podatniku,myslisz ze masz jakis wplyw na co zostana
      wydane Twoje pieniadze?To zobacz jak wyglada polska kolej,sluzba zdrowia,drogi
      po ktorych jezdzisz.A to ile panstwo doklada do PKP to juz ekstremum.Zamiast
      dac kolej sprywatyzowac (to by bylo z korzyscia dla wszystkich,ceny przejazdow
      by sie obnizyly,remonty zostaly by przeprowadzone) to wszyscy czekaja az bedaca
      w agonii pkp w koncu padnie z nadmiaru dlugow.O tym to juz wszyscy
      zapomnieli,bo media tego nie naglasniaja.W zasadzie nie starczylo by im papieru
      ani czasu antenowego na te wszystkie problemy.
      W zasadzie prawda.Mieszkam w Niemczech i nie powinnam sie tym interesowac,a
      jednak jak widze te afery w kregach wladzy i normalnych ludzi,ktorzy nie
      dostaja za swoja prace pieniedzy to robi mi sie niedobrze.
      Skoro jednak uwazacie,ze tak powinno byc to sie nie dziwie ze tak sie
      stalo.Skoro nikt nie reaguje...
      Fakt, ja mam za co zyc,dostaje za moja prace pieniadze,jezdze czystymi
      pociagami, i place nizsze podatki.Co mnie obchodzi co sie w Polsce dzieje. Od
      tej pory bede obrzydliwa egoistka a na jakiekolwiek narzekania bede odpowiadac
      `sami jestescie sobie winni`.

      P.S.Jeszcze slowo do bbkk.Gornik, ma prawo byc uprzywilejowany troche bardziej
      niz ty,bo ty nie schodzisz codziennie na glebokosc kilkuset metrow z
      niepewnoscia,czy w ogole stamtad wyjdziesz.Nie mowiac juz o strazakach i innych
      ryzykujacych zycie.
      • ceper_pepper Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 13:25
        Rozumiem strajkujących i popieram ich. ale dlaczego skoro oni cierpią, muszą
        cierpieć i pozostali?? Rolnicy protestują - blokują drogi i tory - cierpią na
        tym kierowcy i osoby, które z takiego czy innego powodu chcą się przemieścić z
        miejsca na miejsce. Demonstrują w Warszawie czy w innych miastach - blokują
        ruch. Dlaczego nie mogą przemaszerować chodnikami?? Piesi jakoś sobie poradzą.
        I dlaczego niszczą i demolują?? Tego nie potrafię zrozumieć. Widocznie myśle
        innymi kategoriami.
        PS
        Media podały, że wielu z demonstrujących było pod wpływem alkoholu. Skoro boją
        się utraty pracy, może niech zaczną oszczędzać a nie wydają kasę na "gaz".
        • bbkk Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 13:44
          Jeśli czyjaś praca jest niepotrzebna to nie jest ważne, co robi. A jeśli
          porównujesz strażaków i górników ... porównaj ich pensje.
      • d.z Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 13:38
        diaxi napisała:

        >
        >.W Anglii tez
        > mialy byc pozamykane kopalnie,ale odbyla sie fala protestow i wprowadzono
        > reformy co do planow restrukturyzacji gornictwa i jakos dalo sie tego
        > uniknac.

        Coś mi się wydaje, że jednak w Niemczech to inne wiadomości są podawane.
        Otóż przyjmij do swojej wiadomości a lepiej sprawdź, że w Wlk. Bryt. za rządów
        Margaret Thather strajk górniczy trwał prawie rok.
        Rząd brytyjski nie ugiął się przed górniczymi żądaniami, kupując wtedy węgiel
        na swoje potrzeby od Polski (która wtedy była dla Wlk. Bryt. jego największym
        dostawcą).
        Kopalnie nierentowne pozamykano i teraz UE chwali Wlk. Bryt. za przeprowadzoną
        wtedy reformę...
        Mieszkasz w Niemczech, jeździsz czystymi pociągami, płacisz mniejsze podatki to
        fajnie. Cieszę się, że Ty się cieszysz.
        Może jednak warto by pamiętać, że po wojnie Polskę sprzedano Stalinowi i Plan
        Marshalla jej nie objął (w przeciwieństwie do Niemiec).
        W Polsce przez dziesiątki lat próbowano budować komunizm i teraz my zwyczajnie
        musimy nadrobić stracony czas a to oznacza konieczność restrukturyzacji również
        i przemysłu ciężkiego, który nie musi już produkować węgla i stali na potrzeby
        RWPG, róznież i kraje europejskie nie chcą już spłaty polskich długów węglem.
        Może więc zamiast tak z oddali radzić nam co mamy zrobić, jako interesująca się
        losami swej ojczyzny Polka w raz z innymi emigrantami podjęłabyś jakąś
        działalność mającą na celu np. wymuszenie na rządzie niemieckim przyjmowanie
        spłaty za długi polskim węglem??? Wtedy i polscy górnicy będą mieć pracę i
        spokój będzie i Polsce lepiej.
        Polonia amerykańska była w stanie podjąć działania mające na celu zmuszenie
        senatu USA do ratyfikowania układu o przyjęciu Polski do NATO co takim
        oczywistym w pewnym momencie nie było...

        • diaxi Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 19:22
          Oczywiscie,ze w Niemczech sa podawane inne wiadomosci,bo niemieckie nie sa tak
          upolitycznione jak polskie.Wiecie tylko to co wam wiedziec pozwolono.W Wielkiej
          Brytanii kopalnie zrestrukturyzowano,a nie pozamykano.Poczytaj sobie jeszcze
          raz.Ciekawe,ze w Czechach kopalnie sa jakos tak rentowne,ze zatrudniaja jeszcze
          gornikow z Polski.
          Nie rozumiem czemu mialabym latac po parlamencie europejskim i blagac nie
          wiadomo kogo o zgode Niemiec na zaplacenie dlugow weglem,skoro w Polsce nikogo
          to nie obchodzi?Chyba zartujesz.Na tym forum juz wystarczajaco udowodniono
          mi,ze nie warto sie starac o sprawe polska bo Polacy maja to gdzies.Ty bedziesz
          w domu siedzial i radzil mi zebym wywijala szabelka?Swietne,naprawde...Jak masz
          czas,to mozesz popikietowac za aborcja przed sejmem,bo ja akuratnie moge.Cos za
          cos.I jeszcze jedno.Emigranci nie maja psiego obowiazku stawac w obronie
          panstwa,ktore nie umie im zapewnic godnego bytu.Ja na szczescie mieszkam w
          Niemczech nie z przymusu ale z wyboru.Rozmawialam juz z wieloma osobami,ktore
          maja juz dosc przejmowania sie problemami ojczyzny,bo to do niczego nie
          prowadzi.Jak sie nie ma co do garnka wlozyc,to patriotyzm i duma narodowa
          niestety nie pomagaja.Nadal uwazacie,ze gornikow powino sie potepic?Ja
          proponuje zeby strzelac do pikietujacych rolnikow,pielegniarek no i w ogole
          wszystkich ktorzy maja cos przeciwko.Nie opowiadaj,ze to wszystko przez plan
          Marshalla.Polska to naprawde bogaty kraj.Wystarczy posluchac ile kto ukradl.
          • d.z Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 22:00
            Droga diaxi stwierdzam u Ciebie syndrom emigracyjny.
            Wiem co mówię.
            Przez ładnych parę lat pracowałem i mieszkałem w USA (prawo stałego pobytu)
            a także i w Niemczech (konkretnie Norymberga - moja rodzina ma tam firmę).
            Wiem, iż z oddali patrzy się na polskie sprawy inaczej. Może nawet bardziej
            radykalnie.
            Lekarstwem jest powrót. Ja to zrobiłem i uwierz mi nie jest w Polsce aż tak źle
            jak piszesz. A zwykłe burdy wyczynianie przez pijaków należy odróżnić od
            protestu w słusznym celu. Nikt nie ma zamiaru strzelac do górników czy
            stoczniowców (to już przerabiano za komuny).
            Prawda jest taka. Na całym świecie następuje ogromny postęp techniczny, który
            skazuje prosty przemysł przetwórczy czy wydobywczy na defensyfę.
            Teraz gros dochodów narodowych na świecie wypracowywane jest przez usługi.
            W czasach gdy węgiel był polskim dobrem narodowym (i walutą do spłacania
            długów) nikt nie słyszał o telefonii komórkowej czy internecie. Teraz mamy nie
            tylko internetowe banki ale wręcz w wielu biurach rezygnuje się z utrzymywania
            kosztownych miejsc pracy, zlecając zatrudnionym pracę w domu i łączenie się z
            centralą poprzez internet.
            Winą władzy jest to, iż w imię krótkookresowych celów politycznych (wiadomo
            wybory co cztery lata) nie powie ludziom, iż ich praca jest niepotrzebna i
            muszą szukać sobie innej.
            Popatrz na protesty jakie wywołały zapowiedzi kanclerza Niemiec dotyczące
            znacznego ograniczenia kosztownej polityki socjalnej.
            Bogatych Niemiec już nie stać na wieczne zasiłki dla 40-letnich studentów i
            masy berobotnych a co ma powiedzieć Polska???
            Ot i cały problem.
            Pozdrawiam
      • kreskator Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 14:29
        diaxi napisała:

        >

        > P.S.Jeszcze slowo do bbkk.Gornik, ma prawo byc uprzywilejowany troche
        bardziej
        > niz ty,bo ty nie schodzisz codziennie na glebokosc kilkuset metrow z
        > niepewnoscia,czy w ogole stamtad wyjdziesz.Nie mowiac juz o strazakach i
        innych
        >
        > ryzykujacych zycie.

        jasne że ryzyko zawodowe wchodzi w grę
        ale nie o to w końcu się rozchodzi
        ponieważ i tak górnicy mają pensje z dodatkami za narażanie życia zdrowia itp
        ale musi to być odpowiednio wypośrodkowane bo z pustego to i Salomon nie naleje
        a o to się w końcu rozchodzi
      • geograf Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 23:18
        1. prawo do rpacy? słynnym powiedzeniem liberałów jest, że nikt nie ma prawa
        zabronić nikomu prawa do śmierci. I co? Nie ma juz obowiązku pracy. A państwo
        nie musi tworzyc miejsc pracy. Nawet lepiej aby nie tworzyło, tylko zostawiło
        t0o w prywatnych rękach.
        2. mówisz, ze Niemcy popierają strajki? No tak...tylko zobac zymy co będzie w
        Niemczech dosłownie za kilka lat gdy budżet ugnie się pod cięzarem emerytów i
        przywilejów rpacowniczych...Ciekawe.
        3.Podajesz przykład Anglii-owszem, zrestrukturyzowali-ale tam był jakis PLAN i
        były pieniądze. Problem w tym, że w Polsce nie ma ani planu, ani pieniędzy (ile
        to już pieniędzy uitopiliśmy w hutnictwie i górnictwie??),a do tego po każdych
        odprawach i zamknięciu pojedycznej kopali dotychczas tylko rpzybyweało na Śląsku
        salonów samochodowych i brakowało mebli i AGD.
        4. Mówisz o ciężarze rpacy górnika? Przypomniał mi się program w łódzkiej TVP
        gdzie byłe łódzkie włókniarki wspominały "bratnią wizytę" górników w zakładach
        "Poltex". Górnicy po zobaczeniu warunków pracy: praca po 8 godzin na stojąco,
        przy dużej wilgoci i pyle w powietrzu, przy huku maszyn, przy gorącym powietrzu
        i przy cienkich bawełnianych nitkach tnących palce kobiet (nie można zakładac
        rekawiczek z powodu maleńkości włókna)-powiedzieli mniej więcej (wg relacji
        włókniarki) "jeżeli to ma byc przemysł LEKKI, to ja wolę swoją kopalnię.
        I tyle. a włókniarki nawet złotówki nie dostały. o 60-tysięcnzych odprawach nie
        wspominając.
        5.Jak na razie pielęgniarki nie zakóócały porzadku publicznego, o demolowaniu
        miasta nie wspominając. Więc po co to porównanie?
        6. Aha-nie porównuj Niemiec do Polski. Prosze. Bo śmieszna jesteś. Niemcy mają
        inną mentalność, inny sposób życia, inny poziom rozwoju...

        pozdrawiam z miasta Łodzi-miasta z 20% bezrobociem, z miasta zapomnianym przez
        rząd i Polaków.
        • ceper_pepper Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 08:08
          geograf napisał:


          >
          > pozdrawiam z miasta Łodzi-miasta z 20% bezrobociem, z miasta zapomnianym przez
          > rząd i Polaków.

          Ja pozdrwaiam z Lublina, w którym w tej chwili największym zakladem pracy jest
          szkola wyższa... Uniwersytet Marii Curie - Skłodowskiej. Zapraszam do nas na
          kilka miesięcy. Wtedy zobaczymy o kim zapomniał rząd i cały kraj wink
          • geograf Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 16:45
            wbrew pozorom-to dosyć niedawno w Łodzi Uniwersytet Łódzki zdetronizował
            Instytut Centrum Zdrowia Matki Polski z pierwszego miejsca liczby zatrudnianych.

            Czyli w Łodzi największym pracodawcą też jest Uniwersytetwink
            licytujemy się dalej?
            a jakie macie bezrobocie w Lublinie?
            • ceper_pepper Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 17:08
              Nie udało mi się znaleźć najnowszych danych, ale wg danych GUS z 2001 roku
              (www.stat.gov.pl/urzedy/lublin/lublin.htm):

              Pracujący 100926
              sektor publiczny 54203
              sektor prywatny 46723
              Przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto w zł 1883,54
              Bezrobotni zarejestrowani 20372

              Jeśli znajdę gdzieś bardziej aktualne wiarygodne dame - podam.
              • ceper_pepper Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 17:17
                Poprzedni link (tym razem wpisany ponownie):

                www.stat.gov.pl/urzedy/lublin/lublin.htm
                i kolejny (Stopa bezrobocia w % aktywnych zawodowo - dane z lipca 2003):

                www.bezrobocie.net/stat_powiaty.php
                Lublin - 13,5
                Łódź - 19,3

                Ale mimo wszytko u nas jest gorzej wink Wy macie przynajmniej lotnisko i dużo
                lepsze połączenie z większą częścią kraju wink
                • geograf Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 19:55
                  Lotnisko??
                  Jakie lotnisko?? 2 loty dziennie. Z i DO Warszawy uncertain
                  No ale fakt..podobno frekwencja jako taka jest.
                  Połączenie-chyba tylko na zasadzie połozenia w centrum Polski, bo kolejowe-nikłe.
                  drogowe-krajowa "Jedynka" przechodzi przez środek mojego osiedlauncertain

                  Nie wiem...nie byłem nigdy w Lublinie, nie mam tam rodziny...
                  Życzę naszym miastom sukcesu.kiedyśsmile
      • impostor Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 19:07
        diaxi napisała:

        >
        > Hihi,Berlin ma raz na rok demolke w postaci Love Parade

        nie wiem, czy slyszalas o ludowym swiecie 1. maja...

        >jest super

        nie przesadzaj

        > Jesli problem dotyczy jakiejs malej miescinki na poludniu Niemiec to caly
        kraj
        > sie tym tak samo przejmuje,

        taaa... zapytaj wladz zadluzonego po uszy bärlina, jak bardzo interesuja sie
        problemami np. cottbus, halle, jeny, gery, magdeburga (przykladow mam jak malpa
        kitu)

        Gdyby wszyscy
        >
        > zebrali sie w jedna grupe i sprobowali upomniec sie o swoje podstawowe prawo
        > -prawo do pracy to moze rzad w koncu zrobilby cos aby tym ludziom pomoc.

        u kogo sie upominac? u rzadu? te czasy sie juz skonczyly, ze panstwo daje
        miejsce pracy, za utrzymanie ktorego placilismy sami poprzez podatki, bo samo z
        siebie nie przynosilo dochodu.


        Ciekawe,ze nikt nie potepial
        > strajkujacych pielegniarek.

        za sam strajk sie nie potepia - te czasy minely, powtarzam. tutaj jest mowa o
        bajzlu, jakiego narobili nawaleni jak strusie "domagajacy sie swych praw"


        W Anglii tez
        > mialy byc pozamykane kopalnie,ale odbyla sie fala protestow i wprowadzono
        > reformy co do planow restrukturyzacji gornictwa i jakos dalo sie tego
        > uniknac.

        wala, po prostu panstwo dalej do nich doklada. zobaczymy, jak dlugo jeszcze da
        rade.


        Szkoda,ze nikt was nie poinformowal o tym,ze polskie gornictwo mialo
        > otrzymac dotacje z unii na rozwoj kopaln

        restrukturyzacje, a nie rozwoj. rozwoj to rozszerzanie dzialalnosci, tworzenie
        nowych miejsc pracy (nie myl z utrzymywaniem starych, bo to nie to samo) i
        ogolnie caly proces inwestycyjny. nie bede Ci tego tlumaczyl, bo z Twojego
        postu wnioskuje, ze masz pojecie o ekonomii. obawiam sie, ze chyba troche
        skrzywione.



        ale z powodu gapiowstwa i lenistwa
        > rzadu nikt nawet nie postaral sie zeby gornictwo ratowac.

        to inna sprawa, zgadzam sie. no, moze uzylbym innych slow, ale nie chce zostac
        wyciety :o)


        Restrukturyzacja jest
        > potrzebna,kopalnie musza byc rentowne

        no tak, ale od "czary-mary" sie rentowne nie stana...


        Chodzilo o wykorzystanie
        > mozliwosci zmian,niekoniecznie zamykajac kopalnie.

        ok, wiec uopatologia. przez ostatnie dziesieciolecia przemysl energetyczny w
        Polsce (i nie tylko ten) byl i jest w porownaniu z zagranica (czyt. z zachodem)
        niedoinwestowany jak jasna cholera, co za tym idzie-koszty produkcji w Polsce
        sa wysokie. na unowoczesnienie nie ma siana, wiec nie rozwodzmy sie nad tym.
        zeby robic zyski, trzeba dobrze zarabiac na swoich produktach
        (wzor: zysk = cena*ilosc sprzedana - koszty)
        a jak tu zarabiac, jak koniunktura na calym swiecie na wegiel spadla juz dawno
        temu na zbity pysk? dzisiaj czerpie sie coraz czesciej energie z innych,
        tanszych, wydajniejszych i - to modne ostatnio - ekologiczniejszych zrodel.
        wegla uzywa sie dzis coraz mniej.
        no ale przeciez nie zmniejszymy produkcji, bo to oznacza redukcje etatow w
        gornictwie...

        >niekoniecznie zamykajac kopalnie.

        wiec co w takim razie proponujesz? trzecia droge Kadaffiego?



        > W zasadzie prawda.Mieszkam w Niemczech i nie powinnam sie tym interesowac

        faktycznie, przeciez teraz jestes bardziej niemiecka niz sami Niemcy.



        > Fakt, ja mam za co zyc

        ciesze sie razem z Toba. zycze, abys zawsze miala.



        dostaje za moja prace pieniadze,jezdze czystymi
        > pociagami, i place nizsze podatki.Co mnie obchodzi co sie w Polsce dzieje.

        nie podniecaj sie. dla nich zawsze bedziesz scheiß-Polakkin.



        > P.S.Jeszcze slowo do bbkk.Gornik, ma prawo byc uprzywilejowany troche
        bardziej
        > niz ty,bo ty nie schodzisz codziennie na glebokosc kilkuset metrow z
        > niepewnoscia,czy w ogole stamtad wyjdziesz.Nie mowiac juz o strazakach i
        innych
        >
        > ryzykujacych zycie.

        w kazdej pracy sa wypadki. nawet prezes banku moze fiknac kozla na schodach i
        po czlowieku.




        no to sie wywnetrzylem :o) pozdrawiam.
    • anahella Ouuuu a skad taka nienawisc? 17.09.03, 22:36
      Czy to zwykly brak tolerancji? Najbardziej zabolal mnie ten fragment:

      > Fajnie by bylo gdybys ty tez stracil
      > prace i nie mial za co kupic jedzenia.Ciekawe czy by Ci pomoglo,ze z Warszawy
      > jestes.

      Chyba bardzo nie przemyslalas swojego postu. Zycze Ci wiecej tolerancji, dla
      tych, ktorym sruby i plyty chodnikowe lataly za oknem.
    • very_famous Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 17.09.03, 22:44
      "Gornicy ktorym rzad postanowil odebrac prace mieli prawo urzadzic demonstracje"
      to cytat z Twojej wypowiedzi.
      Tylko dlaczego górnicy, którzy klepią biedę jak 9/10 obywateli kraju podpalali
      policjantów??? Sorry, to przekracza wszelkie granice wyobraźni.
      Pojawiają się niestety coraz częściej na forach wypowiedzi zaczynające się
      od "ja nie pochodzę z Warszawy" to tak dla ochrony, aby nie dostać w twarz?
      Dlaczego ludzie kojarzą rząd z mieszkańcami Wa-wy. Przecież to nie my
      pozbawiamy ludzi pracy tylko rząd, a on jest złożony z mieszkańców różnych
      miast. Mam przepraszać, że urodziłam się w Wa-wie?
      • diaxi rece opadaja... 18.09.03, 00:05
        Drogi d.z. Niestety nie jestem emigrantka.Moj ojciec jest Niemcem i mam pelne
        prawo do osiedlenia sie tam ale jakis durny sentyment (am nadzieje ze mi minie)
        do kraju zwanego Polska mi pozostal.Nie lubie patrzec na tragedie ludzkie,ale
        widocznie mi sie przywidzialo bo twierdzisz,ze w Polsce nie jest az tak zle.Jak
        ktos lubi dostawac 200 zl zasilku miesiecznie to fajnie.Ja sie ciesze.Tylko
        czemu,kurcze tak narzekaja?Moze jacys przewrazliwieni.
        Drogi geografie,oczywiscie,ze panstwo nie ma obowiazku tworzyc nowych miejsc
        pracy.Tyle ze u nas to panstwo te miejsca likwiduje i na tym w gruncie polega
        jego rola.WIdze,ze juz sie cieszysz na upadlosc Niemiec ale nie sadze zeby to
        bylo takie rychle,bo ludzie siedzacy w rzadzie nie zajmuja sie rozkradaniem
        budzetu.Wiem,ze to przykre ale tak jest.Za to ty na pewno cieszyles sie na
        wprowadzenie winiet,zlikwidowanie ulg podatkowych bo nasz budzet na pewno sie
        nie ugnie dzieki temu pod naporem emerytow bo ma ich po prostu gdzies.A nawet
        jesli by sie ugial to zaraz wydoi dodatkowa kase od najbiedniejszych i
        najslabszych.
        Co do punktu 3 to sie zgadzam.Genialnie zaprzeczasz samemu sobie.Policz ile
        dostanie odprawy jeden gornik i pomnoz to przez ich ilosc,to ci wyjdzie taka
        suma za jaka mozna by bylo kopalnie uczynic rentownymi i zarabiajacymi na
        siebie.Ludzie dostana mase kasy jako odprawy i nie beda wiedzieli co z tym
        zrobic.Wlokniarek zrobilo mi sie zal.Naprawde.8 godzin....Straszne.Ale jakos
        nie slyszalam zeby protestowaly...Moze po prostu bylo im na reke odejsc?
        Przypomnij sobie co sie dzialo jak rolnicy protestowali.Nie mozna bylo sie
        dostac z jednego miasta do drugiego,bo mogles dostac w pysk widlami.I co??Jakos
        wszyscy wspolczuli biednym rolnikom.
        Punkt 6.Przepraszam ze porownalam Niemcy do Polski.Masz racje,Plska jest
        mentalnie w glebokim socjalizmie i jesli wiekszosc ludzi nie ma pracy to trzeba
        zrobic tak zeby ci co ja mieli tez ja stracili.Jakie to
        braterskie.Dokladnie.Niemcy maja inna mentalnosc (jak ktos upada to trzeba mu
        pomoc sie podniesc a nie kopnac go w plecy).Anahella,TOLERANCJI???
        A co to w Polsce znaczy?Ze toleruje sie jednych a drugich nie?Nie zrozumialas
        zdania i kontekstu.Sloggi wypowiedzial sie mniej wiecej w ten sposob `jak ten
        plebs ze Slaska mogl w ogole pojawic sie w moim miescie-wspanialej Warszawie i
        jeszcze ja demolowac?`
        Jakby Warszawa nie byla stolica to by poszli do Lodzi albo Gdanska i to nie
        zmienia faktu,ze demolka tez by byla.W Berlinie lataly butelki po
        piwie,jedzenie,szklo bo akurat byla jakas parada gejow i lesbijek.Tolerancji to
        ja zycze Polakom,bo tak naprawde nikt nie wie co to znaczy.Mam o tym pojecie bo
        mieszkalam w Polsce.A tak w ogole to juz raz pisalam-zabic wszystkich
        narzekajacych,strajkujacych,niezadowolonych.A co sie bedziemy przejmowac.Skoro
        wszyscy jestescie za...
        • geograf Re: rece opadaja... 18.09.03, 00:23
          1. z jednej strony piszesz:
          "Moj ojciec jest Niemcem i mam pelne
          > prawo do osiedlenia sie tam ale jakis durny sentyment (am nadzieje ze mi minie)
          >
          > do kraju zwanego Polska mi pozostal."

          (zwłaszcza to w nawiasie mnie interesuje)

          a później piszesz:
          "Tyle ze u nas to panstwo te miejsca likwiduje i na tym w gruncie polega
          > jego rola."

          Pisząc (w domyśle, o ile dobrze rozumiem) o Polsce-do tego z troską.

          Mała niekonsekwencja.
          2.Z tego co mi wiadomo to winiet w Polsce nie wprowadzono. A co do nakłądania
          kolejnych podatków-masz rację, uważam, ze w Polsce z tym przesadzają podatkując
          prawie wszystko..tyle tylko, że to broń obosieczna. No ale cóż.

          3. Ale po co utrzymywac WSZYSTKIE kopalnie przy życiu? umiesz to racjonalnie
          wytłumaczyć? teraz zapotrzebowanie na węgiel maleje. Poza tym bardziej opłaca
          się go sprowadzać z Chin, niż wydobywać w Polsce (czy wiesz, ze do
          wyprodukowania energii w celu wydobycia tony węgla potrzeba ponad tony węgla w
          elektrowni polskiej?). Podałaś przykład Anglii. a przykład rodzimych dla Ciebie
          Niemiec? Co powiesz na Zagłębie Ruhry?? Tam też zamknięto kopelnie..

          4. NA RĘKĘ ODEJŚĆ? 200 tysiącom ludzi było na rękę odejść?? co miały robić te
          kobiety? Nikt się nimi nie interesował, z resztą za komuny to miasto było
          poniekąd uprzywilejowane (ach ta dostępność tkanin, po które przyjeżdżały
          wycieczkiz całej Polski), a nie dana grupa zawodowa, jak to było na Śląsku.

          5. Uwierz mi- gdyby rolnicy zaczeli blokowac, albo utrudniać życie mieszkańcom
          miast też byłyby złorzeczenia. a tak-złorzeczenia ograniczyły się do grup ludzi
          "podróżujących". Poza tym w moim ootczeniu nie było słychać głosów poparcia. Mam
          rodzinę na wsi, ale oni odnaleźli dla siebie drogę ciężkiej pracy przy papryce i
          na tym zarabiają. Ale wpierw jeżdżą na targi do Wa-wy, łodzi, czy anwet KRakowa
          etc.-żeby sprzedać co wyprodukowali. Ich nie stać na strajki i blokady.

          6. wiesz co-ten socjalizm można wykorzenić przed EDUKACJE, a nie mówienie: "u
          nas w Niemczech to robimy lepiej,a Wy jesteście BE, bo przeżyliście socjalizm,
          który Wam utkwił w pamięci!"
          Człowieku-to nie nasza wina, ze Polska ugrzezła za Żalazną kurtyną. Po tej
          czerwonej stronie.
          Poza tym nie uogólniaj. Nie wszyscy tak myślą, niektórzy starają się działać.
          Niektórzy po prostu starają się utrzymać pracę...
          • diaxi Re: rece opadaja... 18.09.03, 12:28
            No widzisz,jak sie ma podwojne obywatelstwo to sie zaczyna czlowiekowi wszystko
            mylic.I co?Zamordujesz mnie za to?Nie mam prawa mowic `u nas`znaczy w
            Polsce?Sorry.Powinnam napisac `u was`.A potem piszesz:> 6. wiesz co-ten
            socjalizm moz˙na wykorzenic´ przed EDUKACJE, a nie mówienie: "u
            > nas w Niemczech to robimy lepiej,a Wy jestes´cie BE, bo przez˙ylis´cie
            socjalizm,
            > który Wam utkwi? w pamie˛ci!"
            No fajnie.Tyle ,ze ja czegos takiego nie napisalam.
            Pytanie retoryczne:przez ile lat jeszcze bedziesz usprawiedliwial indolencje i
            matactwa rzadu socjalizmem?To naprawde fajnie,ze nie ma juz zelaznej
            kurtyny,ale o tym co bylo trzeba zapomniec i probowac budowac nowe panstwo.Od
            sasiadow mozna sie wiele nauczyc,od Czechow,Slowakow np.
            • kreskator Re: rece opadaja... 18.09.03, 12:33
              od Czechów mówisz?
              jak pobierzemy lekcję od nich-czyli skopiujemy ich plan reformy finansów to się
              dopiero zacznie-u nich zaplanowano drastyczne cięcia w sferze budżetowej
              ale chociaż to nie w smak wielu nie ma wyjścia
              tyle że u nas trzebavy zrobić coś takiego z szeroką akcją nazwijmy to
              propagandową-co by społeczeństwio przekonać do cięć...a to jest niezwykle trudne

              u nas chodzi nawet bardziej o zmianę mentalności znacznej częsci społeczeństwa--
              -
              tyle że tego nie może dokonywac sam rząd--potrzebne są działania organizacji
              pozarządowych
              rząd od razu zostałby oskarżony o manipulowanie świadomością społeczną
              a to jest w demokracji duży zarzut
        • anahella Re: rece opadaja... 18.09.03, 01:44
          diaxi napisała:

          > Nie zrozumialas
          > zdania i kontekstu.Sloggi wypowiedzial sie mniej wiecej w ten sposob `jak ten
          > plebs ze Slaska mogl w ogole pojawic sie w moim miescie-wspanialej Warszawie
          > i jeszcze ja demolowac?

          No coz - zastanawiam sie czy Ty umiesz czytac ze zrozumieniem czy czytasz tylko
          emocjami. On czegos takiego nie napisal. To jest twoja osobista interpretacja.
          A zatem wkladasz w jego usta slowa, ktorych nie wypowiedzial. Wiesz jak to sie
          nazywa?

          Odnosze wrazenie, ze paplesz co Ci slina na jezyk przyniesie, unosisz sie
          negatywnie intepretujac, a dodajac do tego napastliwy styl, dosc prostacka
          ironie w wypowiedzi oraz powtarzanie frazesow i plotek wychodzi mi obraz bardzo
          zle wychowanej mlodej osobki.

          Nie wiem czego ucza w niemieckich szkolach. W mojej jeszcze komunistycznej
          uczono nas forumulowac mysli w mowie i pismie w sposob bardziej odpowiedni niz
          nauczono Ciebie. Przeczytaj swoj post jeszcze raz. Zobacz ile negatywnych
          emocji z siebie wylewasz i ze zle zyczysz czlowiekowi.

          Naprawde bys sie cieszyla gdyby Sloggi stracil prace? Powiedz szczerze - to
          Twoje prawdziwe emocje?
          `
          > Tolerancji to
          > ja zycze Polakom,bo tak naprawde nikt nie wie co to znaczy.
          > Mam o tym pojecie bo
          > mieszkalam w Polsce.

          Wiec przeczytaj zdanie ponizej:

          > A tak w ogole to juz raz pisalam-zabic wszystkich
          > narzekajacych,strajkujacych,niezadowolonych.

          I tym tolerancyjnym akcentem zakonczylas swoj post. Tolerancja zapewne wylewala
          ci sie uszami jak pisalas to zdanie.
          • d.z Re: rece opadaja??? 18.09.03, 08:27
            Komu te ręce opadają to opadają a komu nie to nie.
            Powiem tak.
            Do życia trzeba się przygotować i zabezpieczyć przed niebezpieczeństwami też.
            Nie ma państwa na świecie (no może poza Kubą albo Korę Płn) gdzie każdemu
            gwarantuje się pracę na danym stanowisku, w danym zakładzie do emerytury.
            Każdy z nas (nawet Ty w Niemczech) musi się liczyć z faktem zostania
            bezrobotnym.
            By skutki takiego przypadku zmniejszyć trzeba się zabezpieczyć.
            Trzeba jakies osczędności mieć (nawet kosztem dożych wyrzeczeń).
            Trzeba obserwować rynek pracy i zwyczajnie doszkalać się na własny koszt (ja w
            tej chwili robię drugie już studia podyplomowe i nikt mi za to nie płaci).
            Trzeba kontakty różne utrzymywać - jednym słowem trzeba się zabezpieczać.
            Tak jest w Niemczech - wiem to
            Tak jest w USA - też to znam z autopsji.
            W Polsce też tak się robi i w tym największy dramat.
            Komuna wielu ludzi zdemoralizowała. Pusty pieniądz i inflacja skutecznie
            oduczyły ludzi od nawyku oszczędzania, wszechopiekuńcza PZPR oduczyła nawyku
            myślenia o przyszłości (wszak partia o tym myślała).
            Bezpłatność (a właściwie opłacanie tego przez nas wszystkich latami) szkół,
            służby zdrowia, letniego wypoczynku spowodowały szok kiedy się okazało ile
            trzeba za to płacić.
            Wydajność pracy przeciętnego Polaka jest nadal niższa od wydajności
            przeciętnego Europejczyka.
            Zadłużenie pozostawione po komunie powoduje ogromne obciążenia budżetowe i w
            ten sposób wiele pieniędzy z Polski wypływa na zwenątrz.
            No i to narzekanie. Toż to zawodowy sport Polaków.
            Każdy narzeka, że jest mu źle niedobrze i wogóle.
            Z drugiej strony w miastach panują wielkie korki bo tyle samochodów, w lecie
            trudno jest kupić atrakcyjny wyjazd zgraniczny, a jak są dłuższe weekendy to na
            granicach są korki bo biedni i narzekający jak im źle Polacy się urlopują.
            Jak widzę kupujących w hipermarketach to aż sam się dziwię. Skoro jest tak źle
            to dlaczego prawie każdy ma wypełniony po brzegi wózek i przy kasie płaci
            rachunki rzędu 600- 700 zł???
            Dlaczego gdy chciałem kupić w sierpniu Toyotę to u wszystkich dealerów okazało
            się, iż najwcześniej to mogę byc brany pod uwagę pod koniec września albo na
            początku października bo tylu jest czekających.
            Dlaczego jeszcze przed wprowadzeniem Fiata Pandy do sprzedaży już jak podał
            Fiat w Polsce ponad trzy tys. osób zapisało się na ten samochód?
            Dlaczego jak grzyby po deszczu powstają kolejne zachodnie hipermarkety i na
            brak klientów nie narzekają (a w kolejkach do kas stoi się tam po godzinie) i
            nawet okoliczne bazarki nie padajaą (jak to alarmowano) tylko kwitna nadal?
            Dlaczego w [prywatnej (i drogiej) przychodni lekarskiej na wizytę u jakiegoś
            lekarza trzeba jednak czekać nawet miesiąc w przypadku specjalisty? (skoro
            można w rejonie za darmo?)
            Dlaczego trudno dziecko zapisac do prywatnej (platnej) szkoły.
            Dlaczego prywatne płatne uczelnie ciągle powstają i jest na nich coraz więcej
            uczących się.
            Dlaczego jak Mediamarkt oglosił wyprzedaż (ceny aż tak drastycznie zniżone nie
            były) to zostały wytłuczone szyby a w jednym przy kasie doszlo do walki na
            noże???
            To wszystko dzieje się w kraju gdzie wszyscy narzekają jaki im źle, jak malo
            mają pieniędzy, że władza jest kiepska (a przy okazji jak są wybory to
            frekwencja jest jedną z najniższych w Europie).
            Polska to kraj ciekawy i tyle.
            • altu Re: rece opadaja??? 18.09.03, 09:17
              Podpisuję się pod wypowiedzią d.z
              nic dodać nic ująć...
          • diaxi Re: rece opadaja... 18.09.03, 12:18
            Coz,nie mialam zamiaru odpowiadac na twoj obrazliwy list,bo sie zajmujesz
            prowokowaniem mnie do nie wiem czego.Nie wiem tez kto tu jest zle
            wychowany,alemozesz sobie darowac uwagi o niemieckich szkolach,bo podstawowke
            na moje nieszczescie konczylam w Polsce.Wiem czego ucza w polskich,a jak nie
            wiesz to poczytaj gazety np.o ostatniej aferze w Toruniu.Nie czepiaj sie
            wychowania,bo podobno Ciebie nauczono lepiej (a no prosze jaka wyzszosc).
            wypowiadania sie wiec skoro juz tak to przynajmniej powinnas przeczytac to co
            pisze do konca i nie wyjmowac zdan z kontekstu,tak jak to zrobilas w ostatnim
            zdaniu.To wy potepiacie gornikow,nie ja,a jesli nadal tego nie widzisz to moze
            w koncu zadaj sobie trud przeczytania wszystkich postow.Wyrzucasz mi,ze
            chodzilam do niemieckiej szkoly?To jest ekstra tolerancyjne.Naprawde!!Sam
            przyklad.Mowilam,nie wiecie co znaczy tolerancja.Ales sie doczepila tego zdania
            jak rzep psiego ogona.W polskich szkolach widocznie nie ucza co to znaczy
            ironia.dla przypomnienia ze slownika wyrazow obcych:
            ironia-zamaskowana kpina,drwina zawarta w pozornej aprobacie,lekki sarkazm
            ujety w wypowiedz,ktorej zamierzony sens jest odwrotnoscia doslownego znaczenia
            slow.Ech...
            • sloggi Re: rece opadaja... 18.09.03, 12:24
              Diaxi.
              Jesteś nieustępliwa, to duży minus.
              Może napisz (będzie prościej) o co Ci konkretnie chodzi.
              Chyba życie Cię zraniło, bo piana aż pryska na boki.
              • bbkk Re: rece opadaja... 18.09.03, 12:36
                Niektórzy tak już mają. I niestety nic do nich nie dociera zatem nie warto
                nawet podejmować dyskusji. I tak wiedzą lepiej, wszystko widzą z lepszej
                perspektywy, mają bardziej wiarygodne informacje.
            • anahella dawno mi rece i majtki opadly:( 18.09.03, 13:03
              diaxi napisała:

              > W polskich szkolach widocznie nie ucza co to znaczy
              > ironia.

              Ucza ucza, natomiast ironie w internecie wyraza sie emotiokonami. Jezeli nie
              stawiasz emotiokonow na koncu zdania znaczy to, ze nalezy odczytac Twoj tekst
              doslownie.

              Co do cytowania poszczegolnych zdan: Nie bylo to zdanie wyjete z kontekstu, to
              zdanie funkcjonowalo w tekscie jako calosc. Wybacz, ale mam zbyt duzo do
              czynienia z tekstem w mojej pracy zawodowej, zeby tego nie zauwazyc. Jezeli moj
              odbior Twojej wypowiedzi jest inny niz Twoje intencje, to znaczy ze jednak musisz
              popracowac nad stylem wypowiedzi.

              Nie wyrzucam Ci, ze chodzisz do niemieckiej szkoly, nie mam pojecia do jakiej
              szkoly chodzisz. Znow wkladasz - tynm razem w moje usta - cos czego nie bylo w
              oryginalnej wypowiedzi.

              Napisalam raz, ale powtorze: czytasz emocjami a nie rozumem. Naucz sie czytac ze
              zrozumieniem a nie doszukiwac drugiego dna. Komuna skonczyla sie kilkanascie lat
              temu - dzis slowo znaczy slowo, a nie jak kiedys slowo oficjalne i dwa slowa w
              domysle. Wkladanie w czudze usta swoich interpretacji to oszczerstwo. W wym watku
              popelnilas je juz dwa razy.


              > dla przypomnienia ze slownika wyrazow obcych:
              > ironia-zamaskowana kpina,drwina zawarta w pozornej aprobacie,lekki sarkazm
              > ujety w wypowiedz,ktorej zamierzony sens jest odwrotnoscia doslownego znaczenia

              No coz, kiepska to ironia, ktora nie dosc ze funkcjonuje w sposob wyrwany i nie
              pasujacy do calosci wypowiedzi a do tego zaprzeczajaca reszcie tesktu.

              Jezyk pisany rozni sie od jezyka mowionego. Albo uzywasz jednego albo drugiego.
              Zeby to laczyc ze soba trzeba naprawde osoby z wyczuciem jezykowym.
            • geograf Re: rece opadaja... 18.09.03, 17:11
              1. jeżeli polskie szkoły oceniasz po tym, co wyczytałaś ostatnio w prasie,a do
              tego wierzysz w to-szczerze Ci współczuję. powiem tak:miałem kontakt zarówno ze
              srodowiskiem szkolnym młodzieży, gdzie wśród 15-latków byli już tacy z wyrokiem
              za napad z bronią w ręku, gdzie 14-latka była w ciąży i inne "ciekawe" rzeczy;
              ale i miałem kontakt ze snobistycznymi, kulturalnymi i ułożonymi środowiskami
              szkolnymi etc. etc. W Niemieckich szkołach też zapewne nie jest tylko i
              wyłącznie wzorowo...mogę powiedzieć, ze ostatnio "ja tez czytałem", jak to
              nauczyciele nie mają prawo dotknąć jakkolwiek ucznia na lekcji i tutaj komentarz.
              2. z jednej strony oburzasz się gdy wypominam Ci zrzedzenie, a później troskę o
              Polskę, a jako przykład podajesz możliwość mylenia się, bo masz podówjne
              obywatelstwo. Teraz kategorycznie negujesz polska podstawówkę. No to moze
              zdecyduj się, który kraj jest Twoim ulubionym i jakie naprawde masz obywatelstwo...
              3.Widzisz-tutaj jest Twój problem, gdyż chyba nie do końca nas zrozumiałaś. My
              nie potępiamy górników za to, ze strajkowali-w końcu w konstytucji nawet
              zapisane jest prawo do strajków, demonstracji i zgromadzeń- potępiamy ich i to
              kategorycznie za bałagan, za demolkę i zniszczenia jakichś się dopuścili.
              Jeżeli odbyło by się to pokojowo-zapewniam Cię, ze mało kto by protestował, jak
              protestował przy wczesniejszych demontracjach i blokowaniu Warszawy...
              no coz...
      • anahella Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 01:27
        very_famous napisała:

        > Przecież to nie my
        > pozbawiamy ludzi pracy tylko rząd

        To nie rzad pozbawia ludzi pracy tylko rozwoj techniczny. Rzad (polityka
        podatkowa) moze co najwyzej zrestruktyryzowac rynek pracy.
        • very_famous Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 18:46
          No tak, ale za tym stoją konkretni ludzie, nazwiska.
          Pozdro
      • ceper_pepper Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 08:12
        very_famous napisała:


        > Pojawiają się niestety coraz częściej na forach wypowiedzi zaczynające się
        > od "ja nie pochodzę z Warszawy" to tak dla ochrony, aby nie dostać w twarz?
        > Dlaczego ludzie kojarzą rząd z mieszkańcami Wa-wy. Przecież to nie my
        > pozbawiamy ludzi pracy tylko rząd, a on jest złożony z mieszkańców różnych
        > miast. Mam przepraszać, że urodziłam się w Wa-wie?

        Jeśli chodzi o mnie, napisałem tak, żeby niektórzy zobaczyli, że nie tylko w
        Warszawie ludzie potępiają to, co wydarzyło się podczas ostatniej manifestacji
        górniczej. A jeśli chodzi o mój stosunek do mieszkańców Warszawy - jest taki
        sam jak do większości ludzi, czyli jak najbardziej pozytywny.
        Pozdrawiam
        • very_famous Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 18:49
          A jeśli chodzi o mój stosunek do mieszkańców Warszawy - jest taki
          > sam jak do większości ludzi, czyli jak najbardziej pozytywny.

          Uff - kamień spadł mi z serca.
          • ceper_pepper Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 19:01
            Mam nadzieję, że powiedziałe(a)ś to ironią w głosie wink Prawdę mówiąc staram
            się nie oceniać ludzi po tym skąd pochodzą, jak wyglądają, ale po tym, co sobą
            prezentują.
            • very_famous Jakie rozczarowanie? -zmieniam tytuł 18.09.03, 20:29

              Jeśli już to z ironią w klawiaturze smile Kamień z serca - bo normalnie oceniasz
              ludzi- po gestach i czynach a nie po pochodzeniu. Nie było tam złośliwości.
              Taki styl wypowiedzi smile)
    • kreskator no 18.09.03, 09:57
      a poza tym przypomniało mi się jedno słowo które otrzymałem w spadku od dyra
      swego liceum na odchone : rekwalifikacja
      tego Polacy muszą sienauczyć
      czyli nie myśleć że można cłe życie na jednej posadzie wysiedzieć
      nie dość że to obecnie niemożliwe
      to jeszcze trąci zaściankiem
      u nas jest średnia:1,5 jeżeli chodzi o ilość mijsc pracy w życiu
      w USa z tego co pamiętam:~5 czy 6.......
      • anahella Re: no 18.09.03, 13:08
        kreskator napisał:

        > u nas jest średnia:1,5 jeżeli chodzi o ilość mijsc pracy w życiu
        > w USa z tego co pamiętam:~5 czy 6.......

        Heheheheh to ja juz dawno temu przescignelam USAsmile))))))
    • diaxi Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 12:42
      piszac ten post chcialam poruszyc poprzez sprawe Gornikow problem bezrobocia w
      Polsce.Bardzo zle zrobilam,bo nie dosc ze sie okazalo,ze wcale nie jest zle to
      jeszcze zostalam posadzona o jakies niecne zamiary.W sumie chcialam sie
      przekonac ilu z was chcialo by cos w kraju poprawic,zmienic na lepsze.Ale
      widze,ze wolicie bluzgac na kogos kto mowi ze jest zle niz przyznac sie do tego
      ze potrzebne sa zmiany.Nikt (no moze prawie nikt) nie dazy do tego,zeby
      Polacy(nie mowie my,bo nie wolno -jestem z Niemiec wg jednego z autorow postow)
      mogli miec stala prace za ktora dostaja wynagrodzenie,zeby jezdzili czystymi
      pociagami,autobusami zeby ,sluzba zdrowia dzialala lepiej bo przeciez Polska
      pamieta jeszcze czasy socjalizmu i dlatego nie moze byc lepiej.Swietne
      wytlumaczenie.To przez ile lat jeszcze tak bedzie?A tak w ogole to skoro
      uwazacie ze jest super to po co ktos w ogole odpisuje na moje posty?Zeby mi
      ublizyc?Dzieki,viel Spass,ale niezupelnie o to mi chodzilo.Moze nie powinnam
      ogladac polskich wiadomosci bo tam tylko klamia,ze cos jest nie tak.Skoro jest
      tak wspaniale to nie widze sensu kontynuowania tematu.Dziekuje za (zbedna)
      uwage i pozdrawiam.
      • bbkk Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 13:22
        Ale Ty uparta jesteś smile Nic nie zrozumiałaś co do Ciebie pisała gromada osób?
        Być może za wcześnie skończyłaś się uczyć w polskiej szkole wink
      • hegenheimer daj sobie spokój 18.09.03, 13:51
        Nie wiem po co w ogóle podejmujesz ten temat.Przecież widzisz,że oni żyją w
        ułudzie,wydaje im sie ,ze mają się tak dobrze.Daj sobie spokój,chodziłaś do
        polskiej szkoły,wiesz czego uczą,czytasz co ludzie piszą na forum i jeszcze Ci
        się chce dyskutować?Jak ktos przez całe życie żył w syfie,to dlaczego miałby
        nagle żyć w czystym państwie?Nie zadawaj się w Niemczech z Polakami,bo to
        wstyd,nie przyznawaj sie ,ze mówisz po polsku bo Cię ludzie wyśmieją.A
        najlepiej zatrudnij sobie polską sprzątaczkę.Ja mam taka.Co za oszczędność.Za
        20 euro tygodniowo potrafi wyczyścić łazienkę szczoteczką do zębów.Taki w
        Polsce panuje dobrobyt.A tak w ogóle to może się spotkamy?Ja -Hamburg.
        • d.z Re: daj sobie spokój 18.09.03, 14:03
          A Twój post akurat wpisuje się poziomem w hamburską dzielnicę portową.
          Mieszkasz tam czy tylko pracujesz??? smile))
        • diaxi Doch 18.09.03, 17:56
          Rzeczywiscie,nie ma z kim dyskutowac.Oni chyba lubia byc oszukiwani.Dobrze,ze
          nie wiedza co znaczy Poland po niemiecku.Polskiej sprzataczki nie chce,bo mi
          pol domu wyniesie.A twoja Cie jeszcze nie okradla?Lepiej sprawdz.
          Na razie jestem na wakacjach,ale jak bede w Berlinie to dam znac.
          • e_rider Spotkajmy się... jak renegatka z renegatką... 18.09.03, 19:06
            Zawsze będzie nam raźniej... smile))

            diaxi napisała:

            > Polskiej sprzataczki nie chce,bo mi pol domu wyniesie.A
            > twoja Cie jeszcze nie okradla?Lepiej sprawdz.
            > Na razie jestem na wakacjach,ale jak bede w Berlinie to
            > dam znac.
          • geograf Re: Doch 18.09.03, 20:17
            Bosdzz...kobieto...
            to może jednak w końcu zdecyduj się na obywatelstwo, bo hipokryzja wręcz kłuje w
            oczy.
            Jesteś Polką, czy Niemką. Traszczysz się o Polskę ciepłym słowem, czy bedziesz
            narzekać i wyśmiewać ten kraj?
            jakaś konsekwencja.
            A tą sprzątaczką to przelałaś czare goryczy..choć wiem, ze to zapewne była to
            Twoja głupia "ironia"...
      • geograf Re: rozczarowanie z powodu sloggiego 18.09.03, 20:26
        ale widzisz-jeżeli podejmujesz jakiś temat, a z góry wiesz, ze temat może być
        kontrowersyjny, przynajmniej Twoje zdanie-to najważniejsze i cały punkt
        kulminacyjny programu polega na tym, żeby umieć wytrwać w swym zdaniu i umieć je
        bronić.
        Ty-poddajesz się.
        Oczywiście nie była to czysta, dobra dyskusja-zbyt dużo jest tutaj wytyków w
        stronę osobistą.
        Ale Ty się poddajesz. Wycofujesz sie tekstem:
        "Bardzo zle zrobilam,bo nie dosc ze sie okazalo,ze wcale nie jest zle to
        > jeszcze zostalam posadzona o jakies niecne zamiary.W sumie chcialam sie
        > przekonac ilu z was chcialo by cos w kraju poprawic,zmienic na lepsze.Ale
        > widze,ze wolicie bluzgac na kogos kto mowi ze jest zle niz przyznac sie do tego
        >
        > ze potrzebne sa zmiany."

        A to nie jest dobry tekst.
        Nie raz powtarzaliśmy Ci, że nie chodzi nam o sam protest górników, ale jego
        przebieg. Ty jakbyś tego nie zauważała.
        Poza tym-prosze, pamiętaj, ze pewne rzeczy inaczej widzi się z bliska, gdy się
        jest na miejscu, a inaczej gdy śledzisz media i mieszkasz w innym państwie.
        Bardzo cennym głosem w tym względzie,w tej dyskusji, był głos D.z'eta.
        Jeżeli ktoś, kto ma doświadczenie w takich sprawach nie rpzemawia do Ciebie-to
        nie wiem co przemówi.
        Wszak jesteś podwójną obywatelką. Nie przyjedziesz tu zamieszkac i sama zobaczyć
        jak tu naprawde jest. Jak wygląda życie codzienne.
        Nie tylko źle, al;e nie tylko bajecznie. z reszta podobnie jak w Niemczech.
    • kubajek diaxi to 100% Polka :) 18.09.03, 15:43
      nawet jeżeli ma ojca Niemca,
      paszport niemiecki i mieszka w Niemczech
      świadczy o tym to co pisze i to jak pisze -
      a pisze w sposób jakże typowy dla największych polskich
      oszołomów - polityków i dziennikarzy.
      czyli - postanowiła dopier.... sloggiemu i ogólnie - Polakom,
      więc nieważne co on napisał, nieważne co oni piszą,
      nieważne argumenty, co tam prawda obiektywna,
      ważne żeby komuś dopier...
      diaxi,
      uber alles,
      jesteś NASZA!
      smile






      • geograf Re: diaxi to 100% Polka :) 18.09.03, 20:19
        prawda! wszak Polak ZAWSZE wie jak rządzić, zawsze wie jak jest lepiej-ale
        akurat przypadek sprawia, ze w jego położeniu może tylko mówić, bo ojczyzna jest
        hen drogiwink
        Polonia to bardzo ciekawa struktura..oni zawsze wiedzą co robić, by było
        lepiej...smile


        ech...uncertain
        • very_famous Same superlatywy 18.09.03, 20:41
          Zerknijcie na styl w jakim się opisała w wątku "Spróbujmy się opisać". Albo ja
          to przytoczę:
          "172cm wzrostu,wredna,czarnowlosa
          Mulatka,bezczelna,bezkompromisowa,nietolerancyjna.Najbardziej nietolerancyjna
          dla nietolerancji,ksenofobii,rasizmu i chamstwa.
          czasami agresywna,z przewaga autoagresji."

          Nie wiem jak was ale jak dla mnie za dużo agresji. Mnie zniechęca.
          • diaxi , 19.09.03, 16:15
            hehehe,widze,ze juz przesledziliscie wszytskie watki na forum w ktorych w ogole
            wystapila moja ksywa.A wiesz co mnie zniecheca? to,ze wszystko macie gdzies.Tak
            naprawde nikogo nie obchodzi co sie dzieje.Dlaczego niby mialabym podtrzymywac
            swoje zdanie?Bo tak wam sie podoba?Chcialam sprawdzic ilu ludzi mysli ze trzeba cos
            zmienic.Wyniki sa super.Naprawde nie rozumiem po co sie wysilacie,a juz szczegolnie
            ty,famous jakby mnie onchodzilo co myslisz na moj temat.Nie napisalam :
            ludzie,powiedzcie co myslicie o mnie,jakbys nie zauwazyla ,bo nie o tym jest
            post.Powinnas sie przeniesc do Hyde Parku.Lubicie zlodziei,prosze bardzo.Chcialam
            sprawdzic czy warto popierac Polakow,ale nie warto.Geografie,nie obrazaj mnie.Do
            zadnej zarabiajacej na czarno Polonii nie naleze.A jakiekolwiek zainteresowanie
            okazane Poolakom i Polsce uwazam za strate czasu.Jak tak wszystko u was cacy,to nie
            narzekajcie na bezrobocie i zle warunki bytu.
            • sloggi Do Diaxi 19.09.03, 16:16
              Czy rozumiesz nazwę tego forum?
            • e_rider Ubi patria, ibi bene - oto credo każdego renegata. 19.09.03, 16:20
              Napisz sobie to na ścianie nad łóżkiem. Żebyś się kiedyś
              nie zapomniała.
            • geograf Re: , 19.09.03, 20:03
              czegoś tu nie rozumiem.
              "Dlaczego niby mialabym podtrzymywac
              swoje zdanie?Bo tak wam sie podoba?"

              Hm. tutaj zabiłaś mi przysłowiowego ćwieka. Przeczytaj jeszcze raz co napisałaś.
              W moim przekonaniu-aż do teraz-było to, że ma się po to swoje zdanie, aby
              dyskutowac o nim, bronić je, albo ewentualnie zgodzić się na koretkę, wraz z
              rozwojem dyskusji-ale jednocześnie przyznać się do tego.
              Naprawdę....nie rozumeim emocji, pod wpływem których to napisałaś.

              "A jakiekolwiek zainteresowanie
              >
              > okazane Poolakom i Polsce uwazam za strate czasu.Jak tak wszystko u was cacy,to
              > nie
              > narzekajcie na bezrobocie i zle warunki bytu."

              no to zostaw nam walkę o zmianę tej ojczyzny. wszak my tutaj mieszkamy. Mam
              nadzieję jednak, że swoje zdanie zmieniłaś po tym wątku, a nie jeszcze rpzed
              jego napisaniem...

              pozdrawiam serdecznie.
          • diaxi Zniecheca? 19.09.03, 16:18
            Zniecheca?????DO CZEGO?
            Ja tu nie jestem zeby cie zachecac,cos Ci sie pomylilo.Sorry,ze nie napisalam ze jestem
            wysokim blondynem bo wtedy na pewno by ci sie spodobalo.Naprawde mi przykro z tego
            powodu... sad((((((((((
            • sloggi Re: Zniecheca? 19.09.03, 16:19
              Wcale Ci nie jest przykro.
              Mam wrażenie, że traktujesz forum jak ring bokserski, przychodzisz tu
              odreagowywac stresy i bolączki dnia powszedniego z realu?
              • diaxi Re: Zniecheca? 19.09.03, 16:24
                Nie,stresy odreagowuje na basenie.Bolaczek raczej nie posiadam,no jesli nie liczyc
                butow ktore kupilam obcas mi sie zlamal.Ale to chyba nie o to chodzilo.W sumie nie
                dziwie sie,ze nazwales to forum `salon odrzuconych`.Pasuje jak ulal.Dlaczego
                uwazasz,ze nie jest mi rzykro?A skad mozesz wiedziec?Ja jakos nie moglam mowic o
                tym co ty myslisz,wiec dlaczego ty wyglaszasz takie opinie w ogole mnie nie znajac?A
                moze chcialam umowic sie z famous?
            • geograf Przegięłaś. 19.09.03, 20:18
              Wiesz co. Przeczytaj raz jeszcze post, do którego się odnoszę.
              I gdzie niby jest teraz ta Twoja tolerancja, którą tak opiewałąś, ze Ty wiesz co
              to znaczy, a Polacy NIE?
              No gdzie jest?
              Bo Twoja tolerancja polega na tym, aby nie krytykować, nie komentować, ale myśli
              masz zupełnie inne?

              No jakz tym jest?
              • sloggi Re: Przegięłaś. 20.09.03, 16:05
                geograf napisał:

                > No jak z tym jest?
                >
                Żeby to Diaxi wiedziała, ale nie podejrzewam jej o tak daleko idące
                przemyślenia.
    • diaxi Odwoluje, 19.09.03, 16:37
      Zobaczcie jak opisala sie very_famous:

      Hmmm chyba tylko ja si? jeszcze nie opisa?am.
      Szkla kontaktowe obowiazkowo w Salonie. 1,69, waga zmienna ostatnio w granicach
      50-52kg, czyli latwiej mnie obej?? ni? przeskoczy?. Wlosy kr?cone troszk?, choc
      na ogól pracowicie je prostuje. Rudawa barwa - cho? przybieraja zmienne barwy w
      zaleznosci od oswietlenia, oczy podobnie - od granatowych do niebieskich (badz
      odwrotnie), noga na 6.

      Mnie zniecheca ta zmiennosc kolorow.Brawo,famous za tolerancje i vice versa.
      • very_famous A ja nawiązuję 19.09.03, 17:03

        Hurra, że cię zniechęca zmienność kolorów!!!
        A tak poza tym , dobrze rozumiesz to co piszesz?
    • hegenheimer ?? 19.09.03, 16:58
      I co się angażujesz?Nie widzisz,że zaraz wszyscy cię ukamieniują bo myślisz że
      coś jest nie tak?Powiedz im,że mają super kraj i wspaniałą gospodarkę,a te
      panie które zarabiają w zachodnich domach publicznych to jakiś blef.Spójrz na
      to tak;Polacy to optymiści.Wszystko jest do d..,a oni i tak wierzą,że będzie
      lepiej.Schadenfreude to piękna rzecz.I daj sobie spokój z tym patriotyzmem bo
      to bez senzu.Mieszkasz w Niemczech to mieszkaj,a nie zajmuj się
      głupotami.Widzisz jak Polacy reagują na zainteresowanie.
      • habitus Re: ?? 19.09.03, 17:51
        No toście się dogadali jak gęś z prosięciem.
        Czytam tę dyskusję i nie mogę się pozbyć wrażenia, że w skrócie można ją
        przedstawić tak:
        - A wy jesteście brudasy i złodzieje.
        - A my nie chcemy, żeby nam ktoś brudził w mieście.
        - Nieprawda, jesteście brudasy i złodzieje.
        - Ale wy nam nie mówcie co mamy robić, my chcemy mieć porządek i żeby było
        sprawiedliwie.
        - A my Polskę znamy i wy jesteście brudasy i złodzieje.
        - A my chcemy, żeby było czysto i żeby państwo nie wydawało głupio naszych
        pieniędzy.
        - Nieprawda, jesteście brudasy i złodzieje, cieszymy się, że macie syf. I wy
        się cieszycie, że macie syf. A nasz syf sprząta polska sprzątaczka, której się
        trochę boimy. I nie będziemy z wami dyskutować, bo macie syf i jesteście
        brudasy.

        smile)))))))))))
        • very_famous Bardzo dobre streszczenie 19.09.03, 18:45
          Dokładnie tak to wygląda.
          Jak mógłbyś jeszcze streścić pyskówkę z Warszawy o kulturze przyzjezdnych, bym
          była zobowiązana smile)) Niestety ze względów regulaminowych admin powycinał co
          ciekawsze posty wink
          • hegenheimer Re: Bardzo zle streszczenie 19.09.03, 19:03
            Ja nie zauważyłem żeby ktoś z piszących tutaj chciał,żeby w Polsce było lepiej
            i dobrze.Mnie nie przeszkadza,że ktoś ma inne poglądy.A skoro tak to nie
            rozumiem czemu Diaxi chce żeby coś się zmieniło.Perły przed wieprze?To jest
            głupie.
            • habitus Re: Bardzo zle streszczenie 19.09.03, 19:06
              A tu ani pereł, ani wieprzy...Co za szkoda...wink
            • kreskator Re: Bardzo zle streszczenie 19.09.03, 19:07
              to jest już wtórny analfabetyzm
              czytać umiesz ale bez zrozumienia!
              przeczytaj jeszcze raz
              najlepiej na głos i powoli
              a potem komentuj
          • diaxi ??Warszawa? 19.09.03, 19:07
            O!!!To jest ktos kto nie lubi Warszawy?Niemozliwe,a ty very_famous rozumiem ze
            stolicy się wywodzisz (oczywiście zaraz napiszesz,ze nie ,zeby sie
            uwiarygodnic).No fajnie.Zakaz wjazdu do Warszawy w celu pracy
            zarzadzcie.Emotikon do tych,ktorzy nadal nie wiedza co to ironia i rozumieja
            tylko obrazki. smile)))))
            • habitus Re: ??Warszawa? 19.09.03, 19:23
              Diaxi, twoje pełne rozżalenia kwiki nie wnoszą do dyskusji nic nowego.
              Ironię zaczynają rozumieć dzieci od ok.8 roku życia. W twoich postach nie widać
              ironii (czytam wszystkie, tak - nie widać)za to dużo w nich rozżalenia i złości.
              O co się złościsz? Że twoi adwersarze nie chcą ci przyznać racji? Tak to już
              jest w dyskusji. Każdy ma swoje zdanie i zręcznymi argumentami skłania innych,
              żeby myśleli tak jak on. Jeżeli nie udało ci się nikogo przekonać to znaczy, że
              twoje argumenty nie były dość silne. Jeżeli nie masz silniejszych zaczynasz
              ZMUSZAĆ innych do przyjęcia twojego punktu widzenia. I to jest porażka. Bez
              odbioru.
            • very_famous Re: ??Warszawa? 19.09.03, 19:57
              Dobrze rozumiesz. Ze stolicy od urodzenia. Dlaczego piszesz, że zaprzeczę aby
              się uwiarygodnić? Po co??
              Masz bardzo radykalne poglądy. Czytasz czasem forum warszawskie? Jeśli czytasz
              uważnie to zorientujesz się że jak wszędzie są ludzie i stołki. Nam chodzi o
              tych drugich...
        • anahella Re: ?? 22.09.03, 06:28
          Habitus, jak zwykle gdy Cie czytam: chapeau bassmile
    • ceper_pepper Czarne spostrzeżenie... 21.09.03, 09:05
      Czytając posty przyjaciół z Niemiec przyszła mi do glowy niepokojąca myśl. Była
      to jedna z myśli przewodnich człowieka, który żył kilkadziesiąt lat temu i
      posługiwał się na codzień językiem, którego używają nasi sąsiedzi zza Odry.
      Powiem w wielkim skrócie... Ludzie i nadludzie...
      • kreskator Re: Czarne spostrzeżenie... 21.09.03, 16:53
        aby uciąć wszelkie dyskusje o przyrodzonych niektórym narodom cnotach zgoła
        wywyższających je ponad inne zawsze można wskazac na naród amerykanski -o ile
        taki w ogóle można wyróżnić na tle historii Europy...ale przyjmijmy zę można
        (wszak o tym fakcie przesądza świadomośc narodowa)....coż...może Niemcy
        zasilili strumień migracji do Ameryki najbardziej???razczej nie a pozostają w
        jego cieniu pod wieloma wzgledami
        więc zapomnij o panu N.---(bo aż mi ciarki przez plecy przemknęły ekspresem na
        taką sugestię...wink )
    • diaxi sloggi,brawo,naprawde fajne to bylo... 22.09.03, 22:46
      Uj,uj, ceper,boisz sie powrotu faszyzmu?Nie boj sie,najlepsi faszysci sa teraz w Polsce.W
      Niemczech wszystkich wypedzili,a w Polsce maja sie dobrze i znajduja posluch
      spoleczenstwa.
      Sloggi urzadzil prawdziwy pokaz `tolerancji`:

      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=8000402&strona=0
      Polecam,naprawde sie usmialam.Polska tolerancja to naprawde cos szczegolnego.Moze
      ktos powinien napisac posta pt.:co rozumiesz poprzez slowo `tolerancja`.Ze niby
      powinnam bronic swojego zdania?Nadal nie widze argumentow dlaczego?Ja sie umiem
      przyznac do pomylki.Uwazalam,ze w Polsce jest bezrobocie to z uporem maniaka
      powtarzacie ze nie mam racj,jestem sfrustrowana i w dodatku z Niemiec (ach te
      kompleksy narodowe) wiec nic nie wiem,to ja sie przyznaje,ze moze rzeczywiscie sie
      pomylilam.Znowu zle,bo powinnam pozostac przy swoim zdaniu.Ale zgodnosc
      pogladow.Dziwic sie ,ze taki porzadek w kraju...
      • very_famous Re: sloggi,brawo,naprawde fajne to bylo... 22.09.03, 23:11
        Nietolerancję i faszyzm wrzucasz do jednego worka?
      • geograf Re: sloggi,brawo,naprawde fajne to bylo... 23.09.03, 00:31
        wiesz...tam na górze...dałaś popis swojej jakże NIEMIECKIEJ |(a moze właśnie
        polskiej??) tolerancji.
        tam gdzie napisałas o blondynie.
        I Ty śmiesz innych oceniać, skoro sama tych reguł nie przestrzegasz?

        poza tym-jak można mówić, że nie zamierza się bronić własnych poglądów, a w
        między czasie obrażać innych i im coś wypominać:/??

        Jezu...
        • diaxi O to wlasnie chodzilo. 24.09.03, 19:29
          Uderz w stol,nozyce sie odezwa.A kogo najbardziej `zabolal moj post`?Dwie najbardziej
          `tolerancyjne `osoby na forum.Dialog dotyczacy Azjatow.
          Very_famous:
          Pewnie dlatego się tam tak szybko mnozauncertain Poza tym wzrostem nie grzesza, więc
          moga mieszkac cale wioski. Tylko jak gotuja to smród jest oblędny. Nie wiem co
          tam sypia do garów, ale raz powacha?am i mnie zemdlilo
          Geograf:
          z wróbli?
          a nie z go?e?bi?
          swoja? droga? rosól z tego ptaka jest podobno NAPRAWDE? odz?ywczy...

          Nic dodac ,nic ujac.Tolerancja az tryska na boki.
          Dzieki za swietny przyklad.Powiedzcie cos jeszcze o tolerancji,bo moze jeszcze ktos nie
          wie co to w waszym mniemaniu oznacza.

          • very_famous Re: O to wlasnie chodzilo. 24.09.03, 19:38
            To są fakty, droga pani, tylko fakty.
          • geograf chciałbym użyć DOSADNEGO słowa... 24.09.03, 23:12
            ale po co...szkoda mi opuszków palców na twą osobę.
            Wytykasz mi nietolerancję?
            To ja Ci cos powiem Bardziej Germańska osóbko od samych Germanów:
            Wytykasz mi nietolerancję, bo mówie o jedzeniu gołębi? Zaszokuję Cię-ja
            słysząłem o gołębiach od Polaków. Kiedyś usłyszałem jak jedna pani w autobusie
            radzi drugiewj jak toto przyrządzić. mówiły tez o rosole.
            i były to Polki!
            a że swego czasu bvyła afera co do pochodzenia jedzenia z azjatyckich budek..no
            cóż..

            wytykasz mi nietolerancję? widzisz drzazgę w mym oku, a belki w swym
            niedostrzegasz?:
            "Sorry,ze nie napisalam ze jestem
            wysokim blondynem bo wtedy na pewno by ci sie spodobalo.Naprawde mi przykro z tego
            powodu... sad(((((((((("
            to jest CZYSTa nietolerancja z Twojej własnej klawiatury, ot co.
            • diaxi Ugh,jaka tolerancja... 24.09.03, 23:56
              ?A gdzie ty tutaj widzisz nietolerancje?W tym ze napisalam ze przykro mi ze nie jestem
              wysokim blondynem?Ales sie naszukal,naprawde.Kula w plot.Nie widze przejawow
              nietolerancji.Moj drogi,nietolerancja jest wtedy kiedy sie komus wypomina na przyklad
              narodowosc-Germanow sie czepiasz?I co?Przeszkadza Ci,ze mieszkam w
              Niemczech?Masz zamiar caly czas sie tego czepiac?Belke to ty masz w oku.To sie nazywa
              ksenofobia.Lepiej juz nie pisz,bo ta twoja tolerancja jest naprawde porazajaca.Swoja
              droga,dzieki ze caly czas dostarczasz dowodow na to co napisalam.
              • geograf Re: Ugh,jaka tolerancja... 25.09.03, 07:31
                Cały tamten post powinien zostać skasowany gdyż był pisany pod wpływem
                wzburzenia-niestety, nie wiem po co.
                Zarzucasz mi ksenofobię? a czy wiesz co oznacza zwrot :"być bardziej kims od
                kogoś"? Zwrot ten odnosi sie tylko i jedynie do...Ciebie!
                Nie lubię Germanów? Nie przepadam tylko za Polakami-bo widze jakim jestesmy
                narodem. Mnie zarzucać takie rzeczy..matko..

                Nie widzisz przykłądy nietolerancji w swoim tekście?Wiesz-to jest
                nietolerancyjne, bo nie powiedziałaś, ze żałujesz, ze nie jesteś blondynem tak
                po prostu-powiedziałaś to z tłem tego, że Sloggi jest gejem. Inaczej zapewne byś
                o tym nie wspomniałaś, a na dodatek zrobiłaś mu osobisty atak. No ale cóż. Tak
                to już widac jest.

                Kogo nie lubię? Ciebie. Osoby,która nie potrafi przyjąć argumentów i tłumaczenia
                innych (nie krytykujemy do końca samych górników, ale to-co oni robią!), która z
                jednej strony mówi, ze ma podwójne obywatelstwo i "troszczyć sie w słowach" o
                kraj, a z drugiej strony potrafi narzekać i to lepiej niż niejeden Polak.

                Powiedz Ty mi-kiedy sotatni raz byłaś w Polsce dłużej niż tydzień, i to nie w
                celach turystycznych?
                Chociaż mam wrażenie, ze dyskutuję z botem. Wszak Ty "nie widzisz potrzeby
                bronienia swojego zdania".
                • diaxi do geografa n/t sloggiego 25.09.03, 10:53
                  Drogi geografie,rzuciles sie na mnie z powodu blondyna i do dzis nie mialam
                  pojecia gdzie doszukales sie nietolerancji.Milo ze w koncu napisales o co Ci
                  chodzi,bo tak sie sklada,ze nie mialam pojecia,ze Sloggi jest gejem.I nie
                  rozumiem dlaczego nawet gdybym wiedziala mialoby mi to przeszkadzac.Nie
                  zarzuczaj mi czegos,czego nie zrobilam bo to obrzydliwe,co piszesz.Nie bylo
                  zadnego tla.Twoje pokretne myslenie jest porazajace.Nie rozumiem poza tym co ma
                  blondyn wspolnego z homofobia,jesli juz.Odpisuje na twoj post,bo Twoje domysly
                  sa dla mnie obrazliwe i niezrozumiale.Jestem na tym forum od jakiegos czasu i
                  nie interesuje mnie kto ma jaka orientacje,tylko co pisze,wiec zanim bedziesz
                  mi zarzucal cos czego nie zrobilam to moze sie najpierw zastanow.Post o
                  blondynie byl do kobiety,very_famous,wiec najpierw sprawdz do kogo pisze,a nie
                  do sloggo.Taki jestes `tolerancyjny`ze nawet nie zauwazyles ze moj opis nie
                  spodobal sie jej ze wzgledu `na cos tam` i uznala za stosowne wypowiedziec sie
                  na ten temat tutaj.Napisalam cos o sobie,ona to potepila,wiec stwierdzilam ze
                  gdybym byla blondynem to moze by sie jej spodobalo.
                  A w ogole to najpierw przeczytaj co pisze a potem wyciagaj wnioski.
                  > Nie przepadam tylko za Polakami-bo widze jakim jestesmy
                  > narodem. Mnie zarzucac´ takie rzeczy..matko..
                  No jasne.Nie jestes ksenofobem.a pod spodem:
                  Powiedz Ty mi-kiedy sotatni raz by?as´ w Polsce d?uz˙ej niz˙ tydzien´, i to
                  nie w
                  > celach turystycznych?
                  A to oczywiscie tez nie jest ksenofobia.Jassne.Pisz dalej.Caly czas
                  potwierdzasz moje slowa.Znow wypominasz,ze mieszkam w Niemczech.
                  Tak sie sklada,ze siedze w Polsce juz 2 miesiace u rodziny.Przykro mi,jak
                  chciales mi dolozyc to Ci sie nie udalo.
                  A Swoja droga,ci ktorzy mieszkaja w Stanach i odwiedzaja ojczyzne raz na 5 lat
                  nie zasluguja juz zeby byc Polakami?No daj spokoj.
                  Chociaz˙ mam wraz˙enie, ze dyskutuje˛ z botem. Wszak Ty "nie widzisz potrzeby
                  > bronienia swojego zdania"
                  Ach,te wyzwiska.Jakie to tolerancyjne i na poziomie.Naprawde...Samych milych(a
                  raczej niemilych) dowodow mi dostarczasz jak rozumiesz slowo `tolerancja`.Jesli
                  ktos nie broni swojego zdania to nalezy go ponizyc.Moze sie zreflektuje albo
                  wpadnie w gniew.Daruj sobie.Piszesz,ze jestes tolerancyjny,a pod spodem rzucasz
                  jakimis wyzwiskami?Czlowieku,zastanow sie o co Ci chodzi,bo sie chyba troche
                  pogubiles.Jesli masz w ten sposob odpowiadac to lepiej tego nie
                  rob.Argumentacja w stylu-
                  Chociaz˙ mam wraz˙enie, ze dyskutuje˛ z botem. Wszak Ty "nie widzisz potrzeby
                  > bronienia swojego zdania".
                  albo
                  Powiedz Ty mi-kiedy sotatni raz by?as´ w Polsce d?uz˙ej niz˙ tydzien´, i to nie
                  w
                  > celach turystycznych?
                  Naprawde do mnie nie przemawia.
                  • maattii Re: do geografa n/t sloggiego 25.09.03, 11:58
                    Wiesz co diaxi? Mnie się widaje że do ciebie niewiele przemawia o ile w ogole
                    cokolwiek.
                    • d.z Re: Proponuję zakończyć ten wątek 25.09.03, 15:19
                      Jeśli bowiem będziemy go kontynuować to za chwilę rozczarujemy się Wszyscy z
                      powodu Wszystkich, a po co???
                  • very_famous To już jest koniec. 26.09.03, 00:11
                    Zrozumiałas mnie tak jak zapewne chciałaś zrozumieć. Nie potępiam Cię.
                    Zniechęca mnie nadmiar agresji u Ciebie. Zresztą nie lubię agresji u nikogo.
                    Tylko i wyłącznie. Poza tym nie pochlebiaj sobie. Nie musiałam śledzić wątków z
                    Twoją ksywą. Wpisałaś swój opis zaraz po mnie. Ot co.

                    Wmawiasz wszystkim po kolei coś czego nie powiedzieli: "Ty very_famous rozumiem
                    ze stolicy się wywodzisz (oczywiście zaraz napiszesz,ze nie ,zeby sie
                    uwiarygodnic). "
                    Później wmawiasz, mnie i Geo że nas coś zabolało. Jeszcze raz napiszę, że
                    opisane fakty dotyczące Azjatów w Polsce mają miejsce. Może przegapiłaś te
                    informacje w TV.
                    Lubisz wmawiać innym poglądy i przewidywać ich zachowania?

                    Porównanie do zarabiającej na czarno Polonii do dla Ciebie powód do urazy. Kim
                    Oni są dla Ciebie że aż "wzdrygnęłaś"? A raczej kim jesteś Ty dla nich?
                    Nadczłowiekiem?
                    Najpierw piszesz, że chciałaś poruszyć sprawę górników i bezrobocia a za moment
                    przyznajesz iż chciałaś przetestować nas. To się może zdecyduj czego oczekujesz
                    od nas. Opinię na temat protestu górników czy wyników badań naukowych.
                    Poza tym agresywny prostest górników to nie Love Parade. Tam nikogo nie
                    podpalają.

                    Aha - w Rosji gorzej płacą. Dlatego Polacy jeżdżą do Niemiec.
                    ---
                    • diaxi Twoich postow? 26.09.03, 20:25
                      Ja ma sie zdecydowac czego od was oczekuje?Zastanawiam sie w ktorej klasie
                      gimnazjum jestes ze takie dziwne rzeczy wypisujesz.Chcialam sie przekonac na ile
                      jestescie zaangazowani w sprawy waszego kraju i sie przekonalam,ze wlasnie nikogo
                      nie obchodzi nic poza udowadnianiem samemu sobie ze jest super.No to ja sie
                      zgadzam.Jest super.haha,ale sie na tym forum usmialam za wszystkie czasy.Nie
                      powiedzialas,ze jestes z Warszawy?Nie zauwazylam.Wydawalo mi sie ze jestes,ale
                      moze znow sie myle.
                      > Porównanie do zarabiajacej na czarno Polonii do dla Ciebie powód do urazy. Kim
                      > Oni sa dla Ciebie ze az "wzdrygnęlas"? A raczej kim jestes Ty dla nich?
                      > Nadczlowiekiem?
                      Tu znow powraca do Twojej opinii o azjatach.
                      >To i tak malo. Wiesz zapewne co sie dzieje Za lelazna Brama. Termit na
                      >termiciewink a tam mieszkania malutkie.
                      • d.z Re: Odpowiem tak. 26.09.03, 20:51
                        Nie wszystko w Polsce jest doskonałe.
                        Nie wszystko na świecie jest doskonałe.
                        Nikt z nas nie jest doskonały.
                        Błądzić jest rzeczą ludzką bez względu gdzie przyszło nam mieszkać.
                        Wiem z własnego doświadczenia, iż spoglądanie na polskie sprawy z zagranicy
                        jest inne. Inaczej też z Polski patrzy się na zagranicę.
                        Nam przyszło żyć i pracować w Polsce. Nikt z nas nie twierdzi, iż jest tu
                        doskonale. Przeciwnie wystarczy tylko poczytać nasze wypowiedzi na innych
                        forach by przekonać się, że ostro widzimy problemy i zdajemy sobie sprawę z
                        zagrożeń, które mogą one nieść.
                        Nikt z nas też nie potępia górników, od których ten wątek się zaczął. Jasno i
                        wyraźnie daliśmy jednak do zrozumienia, iż nawet najgorsza sytuacja zawodowa
                        tej grupy nie upoważnia do huligańskich wybryków, bo to już nie jest
                        demokracja, o którą walczyły mężnie pokolenia Polaków tylko zwykła anarchia, od
                        której zaczyna się rozkład porządku publicznego.
                        Mamy demokrację każdy ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie i to jest wielkie
                        osiągniecie, zwłaszcza, iż jeszcze całkiem niedawno w naszym państwie ludzie,
                        którzy mieli odwagę mieć trochę inne niż oficjalne zdanie podlegali
                        prześladowaniom.
                        Szanujmy więc to prawo. Dajmy się wypowiadać każdemu ale też i żądajmy
                        wysłuchania naszego zdania.
                        Pozdrawiam.
                      • very_famous Twoich postow. 26.09.03, 22:28
                        Sprzeczność jest w twoich wypowiedziach.Tak,to ty masz się zdecydować o co ci
                        chodzi.
                        >"piszac ten post chcialam poruszyc poprzez sprawe Gornikow problem bezrobocia
                        w Polsce.(...)W sumie chcialam sie przekonac ilu z was chcialo by cos w kraju
                        poprawic,zmienic na lepsze"
                        Próbujesz mi wmówić cos co nie ma miejsca,to obrzydliwe.Prowokujesz chyba już z
                        nudów.
                        Może to ty chodzisz jeszcze do szkoły?Co?
                        2 razy pisałam że urodzilam sie w Warszawie.Przeoczyłaś.Nie czytasz tego co
                        pisza do ciebie inni.
                        >Znow jakos nie dostrzegasz swojej daleko idacej nietolerancji
                        A ty swoją nietolerancję dostrzegasz??Rozumiesz co oznacza to pojęcie?

                        Czy ty wiesz do czego sa zdolni ludzie nie tylko w Stanach, Niemczech czy w
                        Polsce aby mieć pracę? Nie trzeba wyjeżdżać aż tak daleko.To cie tak odrzuca?
                        Nie zapominaj,ze to ty wysmiewalas sie z polskich sprzataczek-piękny przejaw
                        tolerancji.Twoje "refleksje"są także obraźliwe i nieprzemyślane.
                        Wszystko naiwnie uogólniasz.Nie obchodzi mnie twoja osoba,twoje poglądy,a na
                        forum będę pisać bo tak mi się podoba.Jeżeli tobie tu źle-to po co piszesz?Zbyt
                        dużo żółci się nazbierało?
                        Azjaci według mnie gotują śmierdzące żarcie.I już.Pewnie wmówisz mi teraz ze
                        jestem nietolerancyjna bo nie jem jedzenia wietnamskiego, azjatyckiego.No tak
                        ale mieszkam w Warszawie, więc napewno jem azjatyckie jedzenie.Rykoszet.To
                        tobie nie wyszły argumenty.
                        >swoimi kolejnymi postami tylko potwierdzasz to co napisalam powyzej.
                        Peewnie.Pani psycholog.Tylko ty masz na tym forum rację.
                        Pozwól ze cie zacytuje kolejny raz:"Rzeczywiscie lepiej juz zakonczmy te
                        dyskusje bo swoimi kolejnymi postami tylko potwierdzasz to co napisalam
                        powyzej."To odnosi sie takze do ciebie.
                        d.z ma racje zakończmy ten wątek bo niektórzy sie juz rozczarowali co do
                        innych.Nie ma żadnego powodu aby to dalej ciągnąć.
                        • lekia Re: Najwyraźniej temu końcowi nie widać końca. 26.09.03, 23:22

                        • diaxi ufff.moze w koncu dasz sobie spokoj. 27.09.03, 14:31
                          Dobra.to decyduje zebys przestala pisac.Fajnie tak decydowac.Co nie ma miejsca?Juz sie
                          sama zapetlilas w swoich wlasnych postach,ze nie wiesz co masz
                          pisac.Wspolczuje.Powtarzam po raz ostatni,to ty napisalas tekst o Azjatach.mnie nie
                          obchodzi co jedza polskie sprzataczki,a ty mowisz o tych ludziach jak o jakichs
                          zarazkach(`mnoza sie`itp.) Nie mam tolerancji dla kradziezy,wiec nie masz mi czego
                          wypominac.Tym bardziej,ze mieszkalam przez kilka lat w Polsce i wiem jak sie traktuje
                          np.Zyda na ulicy.Nie sciemniaj wiec,ze jestem nietolerancyjna bo caly czas obrazasz
                          kogos ,nie tylko nie-warszawiakow i Azjatow,nawet czujesz sie tobowiazana do
                          krytykowania mojego opisu.Reszta postu odnosi sie dokladnie do ciebie.I znow
                          pytam-po co piszesz?Nie umiesz poza tym czytac.Nie pisalam,ze to ty jesz wietnamskie
                          jedzenie wiec nie pisz,ze cos takiego powiedziala,bo nie powiedzialam.Naprawde
                          dalabys juz sobie spokoj,bo twoja tolerancja jest juz dobrze znana i wiecej takich
                          `dowodow` mi juz nie potrzeba.To jest jakby ze slepym rozmawiac o kolorach.Jakbys
                          napisala tylko o jedzeniu to by nie bylo problemu,ale poszlas o wiele dalej.To Tobie sie
                          caly czas zolc wylewa,ze nie mozesz napisac czegokolwiek co by jakos potwierdzilo,ze
                          rzeczywiscie jestes tolerancyjna wiec odwracasz kota ogonem i wmawiasz mnie ze to ja
                          jestem.Paradoks na paradoksie.Ciekawe,inni jakos maja argumenty zeby
                          polemizowac.Ty wiecznie rzucasz sie i probujesz mi ublizyc.Nie na tym polega
                          polemika.A jak nie umiesz to po prostu skoncz,bo to irytujace wiecznie powtarzac komus
                          to co sie juz raz powiedzialo i cytowac jego posty,w ktorych czarno na bialym jest
                          napisane jaki ta osoba ma stosunek to innych.Obrazasz kogos i probujesz to potem
                          nieudolnie zatuszowac.
    • aenne a ja bede zapatrzona w siebie frankofilka 27.09.03, 17:04
      diaxi napisała:

      > Jest mi bardzo przykro z powodu tego co przeczytalam na Twoim forum,a
      > konkretnie chodzi o watek mowiacy o tym,ze gornicy zdemolowali Twoje
      > miasto.Szczerze mowiac mialam Cie za osobe madra i reprezentujaca madre
      > poglady jesli chodzi o postrzeganie swiata zewnetrznego.Okazuje sie jednak,ze
      > jestes zapatrzonym w siebie Warszawiakiem.Jesli tak,to ja bede zapatrzona w
      > siebie Niemka.Przy Berlinie Warszawa to wiocha i mowienie o jakimkolwiek
      > splendorze,ze jest stolica polski to smiesznosc.Gornicy ktorym rzad
      > postanowil odebrac prace mieli prawo urzadzic demonstracje.W ogole
      > przyzwolenie spoleczenstwa w tym kraju przekracza wszelkie granice.Zaklady sa
      > zamykane,tyle tragedii ludzkich sie dzieje a ludzie zamiast sie wspierac to
      > sie kloca miedzy soba,bo ten jest z Warszawy i on sie czuje przez to lepszy.
      > A dlaczego Warszawa?Ja tam wole Krakow.Fajnie by bylo gdybys ty tez stracil
      > prace i nie mial za co kupic jedzenia.Ciekawe czy by Ci pomoglo,ze z Warszawy
      > jestes.Miasto jest tak brzydkie,ze zadna demolka nie rzucila sie pewnie w
      > oczy.Za to mozesz byc dumny ,ze wybudowano metro ,ktore jezdzi w dwoch
      > kierunkach - tam i z powrotem.Smieszne.Nie wspominajac juz o dworcu
      > centralnym.Rosja po prostu,Sybir.Wracajac do tematu tolerancji,rozczarowalam
      > sie i nie wiem po co w ogole zakladasz forum,skoro nie obchodzi Cie co mysla
      > ludzie nie mieszkajacy w Warszawie?Najlepiej niech Warszawa wystapi o
      > autonomie.Bedzie wiadomo o co chodzi.


      Berlin to wiocha w porownaniu z Paryzem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja