Niedzielny, rodzinny obiad....

21.09.03, 13:09
Kiedyś (przynajmniej w niektórych rodzinach) był zwyczaj jadania wspólnie,
cała rdoziną, niedzielnych obiadów, podczas którego rodzice chociaż raz w
tygodsniu mogli zgromadzić wszystkie swoje dzieci i wnuki w jednym miejscu.

Co z tego pozostało? Czy macie jeszcze zwyczaj jadania niedzielnych obiadów w
domu, chociażby przy jednym stole?
A moze pośpiech, praca daleko od domu, waśnie etc. powodują zanik zwyczaju?

a moze to wcale niepotrzebny zwyczaj?
    • jeremy27 Re: Niedzielny, rodzinny obiad.... 21.09.03, 13:53
      Mnie niedzielne wspolne obiady kojarza sie z atmosferą telewizyjnego Koncertu
      Zyczen i obowiazkowo tłustego rosołu na pierwsze dania z kluskami recznie
      robionymi przez mego ojca i masą natki pietruszki ..pozniej tradycyjne drugie
      danie z kompotem...nigdy nie lubiłem niedzieli i zanik tego wspolnego posiłku
      ni wywołuje we mnie tesknoty za tymi czasami...ten coniedzielny rytuał był dla
      mnie nudny - do tej pory mam awersję do rosołuwink))
      Zawsze wolałem niedzielne sniadania i kiełbasę z cebulą przygotowywaną przez
      mojego ojca, wtedy było fajnie..można było siedziec w piżamie i atmosfera była
      luzniejsza wink))
      • sloggi Re: Niedzielny, rodzinny obiad.... 21.09.03, 14:21
        W moim domu to przeszłość, czy mi tego brak?
        Trochę brak, ale to było tak dawno. Żyła wtedy Babcia, zjeźdzała się co tydzień
        cała rodzina - inne czasy.
        • kreskator Re: Niedzielny, rodzinny obiad.... 21.09.03, 16:27
          wciąż jeszcze jadam rodzinne obiady w niedziele
          ale zwyczaj zaczyna martwieć i erodować
          zastanawiam się czy to nie jest już pusty rytuał
          coraz mniej mamy sobie do powiedzenia przy stole
    • marialudwika Re: Niedzielny, rodzinny obiad.... 21.09.03, 20:36
      To jest wspomnienie,nie ma juz Dziadkow i Babc i tych ciotek "rezydentek"...
      Na zupe byla czernina z kaczymi szyjkami a na deser szarlotka i kawa z malych
      porcelanowych filizaneczek i slodka wodka wisnioweczka-ale tylko dla
      doroslych...
      ml
Pełna wersja