snobizmn

28.09.03, 17:26
co to według Was jest?
jesteści snobistyczni - jeśli tak to w jakich kwestiach?...
    • sloggi Re: snobizmn 02.10.03, 16:04
      Jestem ogromnym snobem.
      • ulalka Re: snobizmn 02.10.03, 16:11
        snobowac sie moge smile)) jest wiele "zdrowych" snobizmow smile) smieszy mnie jeden.
        wsiadam do komunikacji miejskiej w stolicy. kanar sprawdza mi bilet, podaje go
        z legitymacja szacownej uczelni UW. kanar nie patrzy na bilet, oddaje mi
        wszystko, odchodzi w uklonach big_grin he he he...
      • jeremy27 Re: snobizmn 03.10.03, 10:00
        w jakich kwestiach?...ja nie zauważyłem?...wytłumacz się...
        • sloggi Re: snobizmn 03.10.03, 10:02
          Poobserwujesz to zauważysz.
          • jeremy27 Re: snobizmn 03.10.03, 10:03
            no niech i tak będzie...
            • sloggi Re: snobizmn 03.10.03, 10:06
              Kiedyś na starym Salonie był wątek o snobowaniu się, nie chciałbym pisać tej
              tyrady drugi raz.
            • sloggi Re: snobizmn 03.10.03, 10:11
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10082&w=6084616
              • ryza_malpa1 Re: snobizmn 03.10.03, 10:17
                Skopiuj, drogi sloggi, swoja tyrade bo nie mam wejścia na Twoje stare forum a
                chętnie bym przeczytała. Osobiście snię snobuje również.Aczkolwiek nie wybacze
                burakowi buractwa tylko dlatego , ze rzeczony burak maluje piękne obrazy i jest
                sławny ( pan wie o kim mówie, panie burak - jakbyś tu wlazł jakims przypadkiem).
                • sloggi Re: snobizmn 03.10.03, 10:37
                  Już masz dostęp.
    • very_famous Re: snobizmn 02.10.03, 16:47
      Ukłony od snobki smile
    • ryza_malpa1 Re: snobizmn 05.10.03, 10:04
      Dzięki sloggi , za zalogowanie, przez pomyłke wysłałam posta tam a nie tu ale
      za to skopiuje go tu smile


      Sa dwa rodzaje snobizmu:
      a co to w ogóle jest snobizm? WG mnie snobizmo jest to
      1. wytwarzanie sobie pewnych nienaturalnych dla siebie nawyków - czyli:
      przemęcze sie ale przeczytam " Czarodziejska Górę " Manna , pójde na wernisaż
      choć wcale faceta co maluje nie znam i nie bardzo mi sie chce...to jest tzw.
      snobizm pozytywny bo usiłując sie ukulturalnic niec na siłe można np. dojśc do
      wniosku ( acz nie trzeba) że Mann to fajny facet i bez snobowanie sie pewnie by
      się go nie przeczytało a było wrato.
      2. Snobizm neutralny - jasne , ze poza jednostkim abnegackimi ( abnegacja też
      bywa pewnego rodzaju snobizmem i pozą - "popatrzcie jak ja olewam wsze
      widzimisie i obyczaje " ) wiekszość ludzie woli lepiej mieszkać niż gorzej,
      jeździć na wakacje w ciekaw miejsca niż do Warszawy , nosic skarpetki ładne i
      wygodne oraz milusie w dotyku ubrania w których wygląda się " na poziomie".
      To chyba normalne. Nutka snobizmu w tym jest , jeżeli ktoś obnosi sie ze
      swoimi "orginalnymi" przyzwyczajeniami, nie wiem czy wiadomo o co mi chodzi w
      tym momencie.
      3. Snobizm najgorszego gatunku - "zastaw sie a postaw się" - " bo ja chodze
      tylko do fryzjera tego i tego a raczej on przychodzi do mnie , mieszkam tu i
      tu , złota rama w lustrze, znam Millera, na wakacje jeżdżę do Tajlandii , byłem
      juz tam 100 razy nie dlatego że mi sie tam podoba tylko dlatego , ze światowli
      ludzie tam jeżdża i jest drogo". Ciuchy nie do twarzy ani figury tylko dobrane
      pod kontem zestawienia marek i tak , zeby było widac że sa drogie.

      Jeżeli chodzi o przypadek 1 i 2 to owszem, zdarza mi się by6c snobką.
      W przypadku trzecim - mam kasę ale sie z tym nie obnoszę, ciuchy kupuuje i te
      droższe ( z bólem serca ale jak mi się cos podoba to trudno) i na targu. Na
      wakację jeżdżeę tam gdzie lubie i nawet zdjęć często nie robię smile
      Snobizmy niektóre bywaja zdrowe o ile z nimi nie przesadzać, tzn. dobre sa
      jeżeli mobilizuja człowieka do ulepszenia siebie, swojego otoczenia,
      dowiedzenia się więcej, rozwoju. Jeżeli polegaja tylko na świeceniu lyudziiom w
      oczy - sa żałosne smile
      • vika411 Re: snobizmn 05.10.03, 10:09
        ryza_malpa1 napisała:

        > Dzięki sloggi , za zalogowanie, przez pomyłke wysłałam posta tam a nie tu ale
        > za to skopiuje go tu smile
        >
        >
        > Sa dwa rodzaje snobizmu:
        > a co to w ogóle jest snobizm? WG mnie snobizmo jest to
        > 1. wytwarzanie sobie pewnych nienaturalnych dla siebie nawyków - czyli:
        > przemęcze sie ale przeczytam " Czarodziejska Górę " Manna , pójde na wernisaż
        > choć wcale faceta co maluje nie znam i nie bardzo mi sie chce...to jest tzw.
        > snobizm pozytywny bo usiłując sie ukulturalnic niec na siłe można np. dojśc
        do
        > wniosku ( acz nie trzeba) że Mann to fajny facet i bez snobowanie sie pewnie
        by
        >
        > się go nie przeczytało a było wrato.
        > 2. Snobizm neutralny - jasne , ze poza jednostkim abnegackimi ( abnegacja też
        > bywa pewnego rodzaju snobizmem i pozą - "popatrzcie jak ja olewam wsze
        > widzimisie i obyczaje " ) wiekszość ludzie woli lepiej mieszkać niż gorzej,
        > jeździć na wakacje w ciekaw miejsca niż do Warszawy , nosic skarpetki ładne i
        > wygodne oraz milusie w dotyku ubrania w których wygląda się " na poziomie".
        > To chyba normalne. Nutka snobizmu w tym jest , jeżeli ktoś obnosi sie ze
        > swoimi "orginalnymi" przyzwyczajeniami, nie wiem czy wiadomo o co mi chodzi w
        > tym momencie.
        > 3. Snobizm najgorszego gatunku - "zastaw sie a postaw się" - " bo ja chodze
        > tylko do fryzjera tego i tego a raczej on przychodzi do mnie , mieszkam tu i
        > tu , złota rama w lustrze, znam Millera, na wakacje jeżdżę do Tajlandii ,
        byłem
        >
        > juz tam 100 razy nie dlatego że mi sie tam podoba tylko dlatego , ze
        światowli
        > ludzie tam jeżdża i jest drogo". Ciuchy nie do twarzy ani figury tylko
        dobrane
        > pod kontem zestawienia marek i tak , zeby było widac że sa drogie.
        >
        > Jeżeli chodzi o przypadek 1 i 2 to owszem, zdarza mi się by6c snobką.
        > W przypadku trzecim - mam kasę ale sie z tym nie obnoszę, ciuchy kupuuje i te
        > droższe ( z bólem serca ale jak mi się cos podoba to trudno) i na targu. Na
        > wakację jeżdżeę tam gdzie lubie i nawet zdjęć często nie robię smile
        > Snobizmy niektóre bywaja zdrowe o ile z nimi nie przesadzać, tzn. dobre sa
        > jeżeli mobilizuja człowieka do ulepszenia siebie, swojego otoczenia,
        > dowiedzenia się więcej, rozwoju. Jeżeli polegaja tylko na świeceniu lyudziiom
        w
        >
        > oczy - sa żałosne smile

        No to ciotka Vika Cie opierdoli! Bo masz absolutnie swieta racje! Ladnie to tak
        ludziom ich wady wytykac zaostrzonym pazurem?smileBuziak!wink)))))))
        • ma_ta Re: snobizmn 05.10.03, 10:34
          Nie mam ani warunków ani środków na snobizmsmile) Jednak kto wie co by było
          gdybysmile)
          • vika411 Re: snobizmn 05.10.03, 10:43
            ma_ta napisała:

            > Nie mam ani warunków ani środków na snobizmsmile) Jednak kto wie co by było
            > gdybysmile)

            Eeeee tammm... co by bylo gdyby...Wtedy to dopiro bysmy pokazali tu wszyscy i
            wszystkim co to jest SNOBIZM!
            • ma_ta Re: snobizmn 05.10.03, 11:00
              vika411 napisała
              >
              > Eeeee tammm... co by bylo gdyby...Wtedy to dopiro bysmy pokazali tu wszyscy
              i
              > wszystkim co to jest SNOBIZM!

              No tak, bo ze snobizmem to jak z tym deszczem za oknem - każdy widzi, słyszy i
              czuje co innegosmile)
        • ryza_malpa1 Re: snobizmn 05.10.03, 12:47
          Ciotuchna, za co????? Jeszcze nikt mnie nie opierdolił za to ze mam racje . A
          ja mam ZAWSZE racje :]
      • hm` Re: snobizmn.. Malpko.... 05.10.03, 12:00
        ...Ty moja koacha, jak milo slyszec Twe slowa("W przypadku trzecim - mam kasę
        ale sie z tym nie obnoszę")........ Pamietasz co ma byc Twym jedynym celem
        zyciowym, ktorym ci zem wyznaczyl skladajac Ci zyczenia
        urodzinowe??? ;]]]]]]]]]]]]]]]]]]
        Teraz sie nie wymigasz..
        pozdr. hm`

        P.S.
        A bo Malpka konczyla niedawno iles tam lat.. ;]
        • ryza_malpa1 Re: snobizmn.. Malpko.... 05.10.03, 12:44
          Tak, tak. Moim życiowym celem jest zarazbianie na TWOJE piwo .
          Tylko że ja nie zarabiam a mam. Nie liczy sie tongue_out
          • hm` Re: snobizmn.. Malpko.... 05.10.03, 13:11
            Kochanie....nie mow takich rzeczy......ranisz mnie...Ach..
            pozdr. hm`
Inne wątki na temat:
Pełna wersja