Altu! Czy zazylas juz grypolin?

29.09.03, 11:48
Przepis masz tam gdzie sie przyznajesz do kataru!>sad
Ciotka sie stara, na morde upada a ona lekarstwem gardzi!!!
    • altu Re: Altu! Czy zazylas juz grypolin? 29.09.03, 12:22
      Witam Vikuniu raz jeszcze!
      Nie gardzę... ciotki lekami.
      Katar, przeziębienie i grypę (3 w 1) mam już od środy. Pracować (wiem, wiem, że
      ten wyraz jest nieco zakazany w Twoim słowniku, ale muszę zdobywać środki na
      życie) muszę, bo nikt za mnie tego nie zrobi... Ale od piątkowego południa
      leżałam w domu, w łóżku... czasami z dogrzewaczem... Piłam syropki na kaszel,
      ssałam tabletki na kaszel, piłam falvit, fervex i cos jeszcze na wzmocnienie i
      zbicie gorączki, łykałam gripex, paragrippen, polpiryne... Smarowałam się od
      strony zewnętrznej i wewnętrznej spirytusem...
      I na nic zabiegi... Jeszcze czuję, że mnie trochę trzyma... Wczoraj było nawet
      piffko grzane i ajerkoniak... hmm.. rozgrzało idealnie. Dzisiaj do pracy
      przyszłam później, bo odsypiałam...
      Ale dzięki takiej trosce, jaką mi okazujesz Ty i inni bywalcy Salonu, od razu
      mi lepiej się robi, bo mam motywację do wyzdrowienia, chociaż w łóżku jest tak
      milutko, a po gripexie mam "pustkę w głowie"...
      Pozdrawiam cieplutko
      • kolczatka Re: Altu! Czy zazylas juz grypolin? 29.09.03, 12:33
        Czyli jesteśmy na podobnym etapie. Jak spojrzałam w lustro jakieś pół godziny
        temu to sama się przestraszyłam tego, co zobaczyłam. Chyba jakiś czador czas
        nabyć, żeby ludzi swą sypiącą się facjatą nie straszyć. A głowa mi pęka...
      • vika411 Re: Altu! Czy zazylas juz grypolin? 29.09.03, 12:39
        altu napisała:

        > Witam Vikuniu raz jeszcze!
        > Nie gardzę... ciotki lekami.
        > Katar, przeziębienie i grypę (3 w 1) mam już od środy. Pracować (wiem, wiem,
        że
        >
        > ten wyraz jest nieco zakazany w Twoim słowniku, ale muszę zdobywać środki na
        > życie) muszę, bo nikt za mnie tego nie zrobi... Ale od piątkowego południa
        > leżałam w domu, w łóżku... czasami z dogrzewaczem... Piłam syropki na kaszel,
        > ssałam tabletki na kaszel, piłam falvit, fervex i cos jeszcze na wzmocnienie
        i
        > zbicie gorączki, łykałam gripex, paragrippen, polpiryne... Smarowałam się od
        > strony zewnętrznej i wewnętrznej spirytusem...
        > I na nic zabiegi... Jeszcze czuję, że mnie trochę trzyma... Wczoraj było
        nawet
        > piffko grzane i ajerkoniak... hmm.. rozgrzało idealnie. Dzisiaj do pracy
        > przyszłam później, bo odsypiałam...
        > Ale dzięki takiej trosce, jaką mi okazujesz Ty i inni bywalcy Salonu, od razu
        > mi lepiej się robi, bo mam motywację do wyzdrowienia, chociaż w łóżku jest
        tak
        > milutko, a po gripexie mam "pustkę w głowie"...
        > Pozdrawiam cieplutko
        >

        No bo muwie Ci!TYLKO GRYPOLIN DZIALA NA JESIENNE GRYPSKOsmile
        • altu Re: Altu! Czy zazylas juz grypolin? 29.09.03, 12:46
          Rozumiem...
          Dzisiaj zrobie... i wypije... w calosci? sama? toż pijana będę... litra wódy
          przyjąć...
          Ale skoro tak radzisz, to tak będzie...
          Dziękuję raz jeszcze, pozdrawiam.
          • vika411 Re: Altu! Czy zazylas juz grypolin? 29.09.03, 13:30
            altu napisała:

            > Rozumiem...
            > Dzisiaj zrobie... i wypije... w calosci? sama? toż pijana będę... litra wódy
            > przyjąć...
            > Ale skoro tak radzisz, to tak będzie...
            > Dziękuję raz jeszcze, pozdrawiam.
            >

            Na Litosc Boska!!! Nie na raz bo wyladujesz na intensywnej terapi na
            zawal...watroby.-)POWOLI TRZEBA PIC! I najlepiej w dobrym towarzystwie, w
            lozku , przy swiecach i romantycznej muzyce.W lozku przy grypie najlepiej sie
            sprawdzaja oklady z jakiejs mlodej i atrakcyjnej cieleciny odmiennej plci...lub
            tej samej.Zalezy od upodoban.-) Ja preferuje oklady zmeskiej cieleciny
            zdecydowanie.Bardzo dobrze grzeje.
Pełna wersja