kriss67
22.08.08, 14:14
Czołem
Jako że do końca sezonu ogórkowego jeszcze ponad tydzień, to i temat
lekki. Chociaż bolesny cielesnie dla bohatera.
Zobaczcie, co pewien Austriak zrobił abu uniknąć gniewu małżonki:
"Pewien Austriak tak wiernie chciał wcielić się w rolę ofiary
napadu, że skończył w szpitalu. Po co te kombinacje? By uniknąć
gniewu żony, gdy dowie się, że przegrał pieniądze w kasynie.
Josef Reiner z Wiednia - którego historię opisuje portal
ananova.com - złamał sobie nos, szczękę i rękę żelazną rurą, by
wyglądać przekonująco przed żoną, gdy będzie ją przekonywał, że
został zaatakowany przez uzbrojonych mężczyzn, którzy chcieli go
okraść.
Zamiast jednak godnie odegrać swoją rolę, musiał pojechać do
szpitala, ponieważ okazało się, że obrażenia, które sobie zadał, są
bardzo poważne.
Lekarze opatrujący Reinera wezwali funkcjonariuszy policji, którym
mężczyzna wyjawił, co naprawdę się stało.
- Musiał wyjątkowo bardzo obawiać się żony, skoro wolał zadać sobie
tyle bólu, niż po prostu powiedzieć jej, że przegrał kasę -
powiedział rzecznik wiedeńskiej policji."
Info za portalem Interia
Pozdro
Krzysztof