Jaką będziesz teściową?

01.09.08, 04:54

Krążą o nich legendy. Podobno są wredne, zaborcze, humorzaste. Teściowa to w
obiegowej opinii synonim zła. A przeciez bywa całkiem inaczej. Teściowa może
być jak druga matka: wyrozumiała, pomocna, kochająca.

kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,66065,2890836.html
a nie jest to tak,ze w tesciowej widzimy siebiebig_grinbig_grin
zolza na zolze czesto trafiatongue_out


    • moonflour Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 06:51
      zważywszy,ze moja mała jest jeszcze na tyle"mała"nie mysle jeszcze o
      tymbig_grinD
    • frida2 Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 08:11
      Boję się o tym myśleć ;p
      • skiela1 Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 15:43
        frida2 napisała:

        > Boję się o tym myśleć ;p

        No zolzatongue_out
        • frida2 Re: Jaką będziesz teściową? 03.09.08, 15:11
          skiela1 napisała:

          > No zolzatongue_out

          Byle się tylko nie pogorszyło ;p
    • info-tw Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 08:33
      Pomału powinnam zacząć o tym myśleć. sad
      • azmb Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 08:43
        jestem teściową. Jestem, ale jakoby mnie nie było, bo teściowanie
        jest mi totalnie obce. Synowa z wielkim trudem przłamała niechęć
        (?), uprzedzenie (?), chłód (?)do mnie, ale kontakty z moim żonatym
        synem praktycznie się urwały No powiedzmy są sporadyczne, nawet te
        telefoniczne, chociaż nic nas nie dzieli (dobry dowcip, no nie?).
        Moja tolerncja, poczucie humoru i podejście do życia nie pozwala mi
        myśleć o tej sytuacji negatywnie. Syn wie, że może na mnie liczyć
        jak na Zawiszę. Ja wiem, że on nie odmówi pomocy w potrzebie ani
        mnie, ani siostrze.
        • skiela1 Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 15:43
          czyli synowa dzieli?
          • dwa-filary Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 16:29
            Jadąc w tramwaju słyszałam rozmowę dwóch koleżanek dawno nie widzących się.Pierwsza zaczęła opowiadać jak to jej Maciuś żle trafił w małżeństwie,musi wszystko robić,zakupy,sprzątanie ,trzepanie dywanów u siebie i u teściowej,jednum słowem wszystko,mina prawie do płaczu.Druga na to:wiesz ,a moja Zosia trafiła na bardzo dobrego chłopca,pomaga jej we wszyskim,sprząta,robi zakupy,gotuje...no cudo chłopak/mąż/.Jak to zależy od punktu widzenia....Ciekawa jestem czy to tylko niepokój mamuś,czy młodzi widzą też ten problem.?
            • info-tw Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 17:10
              Od sprzątania jeszcze nikt nie umarł, dobrze, że gorszych problemów nie mają wink
            • skiela1 Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 18:27
              smile)
              wlasnie...
              punkt widzenia od....
              • azmb Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 23:33
                Skiela, synowa jest chyba lekko zaborcza, ale spokojnie poczekam,
                przejdzie Jej to...smile
                • skiela1 Re: Jaką będziesz teściową? 01.09.08, 23:52
                  dobrze,ze ma wyrozumiala tesciowawink
    • luba91 Re: Jaką będziesz teściową? 02.09.08, 15:18

      > a nie jest to tak,ze w tesciowej widzimy siebiebig_grinbig_grin
      > zolza na zolze czesto trafiatongue_out
      >
      >

      czesto tak jest i skacza sobie do oczusmile)))
      jedna madrzejsza od drugiejtongue_outP
      • muraszka1 Re: Jaką będziesz teściową? 02.09.08, 17:02
        moje tesciowe,prawie doszle i nie,byly wspaniale,kochajace
        cieple,wyrozumiale,ta najwazniesza odeszla zaraz potem,
        kiedy ja poznalam sad
        • dede43 Re: Jaką będziesz teściową? 03.09.08, 13:51
          Nie będę, mam córcie, jestem więc świekrą. Ale obie moje teściowe
          były wspaniałe.
          • skiela1 Re: Jaką będziesz teściową? 03.09.08, 15:05
            Jak to zwal tak to zwalwink
            • uyu Re: Jaką będziesz teściową? 03.09.08, 15:17
              Ja tez do tesciowych i tesciow mialam szczescie.
              Z mezami bylo roznie smile)
              Sama tesciowa nie bede i tym lepiej, bo jak twierdzi moj malzonek
              wciaz mam 'lekkie' tendencje do dzierzymordstwa.
              wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja