Dlaczego kochamy komplementy?

12.09.08, 03:36

Komplementy atrakcyjnych osób sprawiają, że poprawiają naszą samoocenę

Powiedzenie komuś, kto się nam podoba "Naprawdę cię lubię" sprawia, że i my
wydajemy się mu się bardziej atrakcyjni.

Podobnie działa nawiązywanie kontaktu wzrokowego i uśmiechanie się - pisze
Psychological Science.

kobieta.interia.pl/psychologia/news/dlaczego-kochamy-komplementy,1176170
    • dede43 Re: Dlaczego kochamy komplementy? 12.09.08, 08:39
      Ja tam jestem z tych co komplementują. Spotkanej znajomej zawsze
      powiem, że ładnie dzis wygląda, albo, że ma cos twarzowego na sobie,
      sąsiadkę skomplementuje na powitanie. Nie mówiąc o tym, że córcia
      zawsze była najpiękniejsza, najzdolniejsza, w ogóle cała naj.... A 4-
      roletnia wnusia jest poprostu "Ślicznuszką"
      • gimel4 Re: Dlaczego kochamy komplementy? 12.09.08, 09:52
        ja też lubię ludziom mówić miłe rzeczy. Jeśli coś mi się w kimś
        podoba, nie zatrzymuję tego dla siebie, bo szkoda. Jeśli mi się nie
        podoba - załóżmy ubiór czy coś w tym stylu, zatrzymuję to dla siebie.
        A mój poprzedni szef na przykład potrafił tak ładnie chwalić za
        osiągnięcia w pracy, że było to największą motywacją na świecie.
    • e._ Re: Dlaczego kochamy komplementy? 12.09.08, 09:55
      A dlaczego wolimy, gdy spotykają nas rzeczy sympatyczne i miłe
      zamiast przykrych i nijakich?
      Czyjś uśmiech na nasz widok to też swoisty komplement!
      No, dobra. Nie zawsze...
      • uyu Re: Dlaczego kochamy komplementy? 12.09.08, 10:40
        Ja mowie mile rzeczy odzwierciedlajace stan faktyczny wiec nie sa to
        komplementy tylko stwierdzenie faktu.
        • dede43 Re:uyu 12.09.08, 13:35
          A ja mówię miłe rzeczy zawsze, a nawet jeśli nie tak do końca są
          prawdziwe. Wynalezienie w każdym pozytywu to też swojego rodzaju
          komplement. Jak cos mi wyraźnie "nie pasi" milcze, szczególnie w
          stosunku do przyjaciółek. Wychodzę z założenia, że same maja oczy, a
          przyjaciele nie są od dołowania. No, chyba, że usłyszę w tonie
          wypowiedzi, że przyjaciółka chce takiego pognębienia, by sie odbić.
    • sibeliuss Re: Dlaczego kochamy komplementy? 12.09.08, 14:27
      Duby smolone - nie trawię być komplementowanym.
      • info-tw Re: Dlaczego kochamy komplementy? 12.09.08, 16:14
        a ja nie lubie jak ktos mi np. mowi "ale ladnie dzis wygladasz" choc ja dobrze
        wiem, ze wlasnie dzis wygladam okropnie. wink
        • realdirect2 alez Ty wygladasz zawsze slicznie Skarbie;D 12.09.08, 16:32
Inne wątki na temat:
Pełna wersja