kriss67
10.10.08, 13:03
Czołem
Jutro ważny dzień dla polskich kibiców. Na stadionie w Chorzowie
futbolowe starcie Polaków z Czechami.
Atmosfera wokół kadry nie jest najlpesza. Po pierwsze z powodów
czysto piłkarskich - nasi "zagraniczni" zawodnicy z nielicznymi
wyjatkami grzeją ławę w klubach lub siedza na trybunach. Po drugie z
powodów wojny Panstwa z PZPN, której symbolem może być swiński łeb
Palikota.
Ale, jak to powiadają, jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakos tam
nie było i grac trzeba.
Oto tabela przed jutrzejszym meczem:
mecze punkty
1. Polska 2 4
2. Słowenia 2 4
3. Słowacja 2 3
4. Czechy 1 1
5. Irlandia Płn. 2 1
6. San Marino 1 0
Na papierze kadra Czech to ścisła światowa czołówka, nasza trzecia
dziesiątka. Tyle, że piekno w futbolu polega między inymi na tym, że
czasem Dawid wygrywa z Goliatem.
Dokładnie dwa lata temu kadra Leo Beenhhakera pokonała w
eleminacjach czwartą druzyne świata, Portugalie. Choć nikt nie dawał
nam szans.
A zastanawialiście, kto od kogo uczył sie rzemiosła piłkarskiego? My
od Czech czy oni od nas?
Tu ciekawy tekst na ten temat nestora dziennikarstwa sportowego Pana
Stefana Szczpełka:
www.rp.pl/artykul/60511,202734_Emigranci_z_dobrej_szkoly_futbolu_.html
Trzymajmy kciuki za nasze biało - czerwone Orły

Mecz mozna obejrzeć na TVP1 o godzinie 20. 25.
Pozdro
Krzysztof