skiela1
01.11.08, 17:15
Jakiego języka Niemcy powinni używać na niemieckim lotnisku? Oczywiście
polskiego. Uważa tak europoseł LPR Sylwester Chruszcz, który chce zmusić
Niemców, by zamiast nazw Breslau, Warschau, Stettin pisali o Wrocławiu,
Warszawie i Szczecinie. "Będę uparty jak Drzymała w walce z machiną
germanizacyjną" - mówi Chruszcz TVP
Polityk LPR domaga się od Komisji Europejskiej interwencji w tej sprawie i
dodania na niemieckich lotniskach nazw polskich. "Na lotniskach we
Frankfurcie, Monachium czy Berlinie nazwy na tablicach informujących o
przylotach i odlotach są pisane tylko po niemiecku. Taki np. biznesmen z
Hiszpanii może łatwo się pogubić, bo skąd ma wiedzieć, że Breslau to Wrocław"
- twierdzi w rozmowie z TVP Info Chruszcz.
www.dziennik.pl/polityka/article259575/Polityk_LPR_Niech_Niemcy_pisza_po_polsku.html