Wychodzicie z pracy/szkoły i....

27.10.03, 15:45
Nie sądzę, aby wszyscy grzecznie szorowali do domowych pieleszy.
Gdzie najczęsciej jeszcze kierujecie się po pracy lub w drodze do domu?
    • zz_beatka Re: Wychodzicie z pracy/szkoły i.... 27.10.03, 15:58
      latem szlajam się po kafejach (po południu) a wieczorami po pubach.
      pod jednym warunkiem że mam dobrego kompana
      • dorota.28 Re: Wychodzicie z pracy/szkoły i.... 27.10.03, 16:04
        grzecznie udaję się do domu
        latem, zimą wiosną i jesienią, bez różnicy
        trudno mnie jest wyciągnąc w "tygodniu" gdziekolwiek
    • zz_beatka Re: Wychodzicie z pracy/szkoły i.... 27.10.03, 16:08
      Ja jesienią i zimą niechętnie opuszczam mieszkanko ale wiosną gdy robi się
      ciepło ciężko mnie zastać w domu
    • jeremy27 Re: Wychodzicie z pracy/szkoły i.... 27.10.03, 16:17
      z pracy to raczej do domu...ewentualnie w stronę centrum, gdzie można stracić
      pieniądze w sklepie muzycznym np...grzeczny jestemwink
    • maniek2000 Re: Wychodzicie z pracy/szkoły i.... 27.10.03, 16:25
      jak pogoda pozwala to staram sie troche przespacerowac i rozprostowac kosci po
      tych 8h siedzisla smile
      a pozniej:
      zazwyczaj robie jakies zakupy - cos do papu, no i szybko do dom cos wygenerowac
      do jedzonka,
      nieraz ksiegarnia, sklep muzyczny lub tez jakis sklep turystyczny
      no a 2x w tyg. mam angielski wiec tez troche czasu to zabiera smile
      a czasem po pracy siedze w pracy, hehe.
      COs powazniejszego to dopiero na weekend mozna zaplanowac, no chyba ze latem
      kiedy dzionek dluzszy, to mozna sie do wieczorka na rowerek wybrac.


    • geograf Re: Wychodzicie z pracy/szkoły i.... 27.10.03, 17:25
      najczesciej (bo nigdy nic nie wiadomo,a czasami-ale rzadko zdarzają się wyjątki)
      wracam do razu do domu.
      Od pogody i samopoczucie zależy jaką droga..czy bezpośrednio, szybciorem na
      przystanek autobusowy., czy może powoli..z kimś znajomym do przystanku innego.,
      dalej, albo samemu-Piotrkowską, badx inną częscia miasta...jednak i tak
      wszystkie drogi prowadza do domusmile
      co najwyżej w domu regeneruyję się i wychodzę w świat.
Pełna wersja