Najlepszy piłkarz Europy to....:)?

02.12.08, 08:26
Czołemsmile

Cristiano Ronaldo z Manchesteru United zdobył Złotą Piłkę - nagrodę
dla najlepszego piłkarza w Europie przyznawany przez prestiżowy
magazyn "France Football".

Za dziennikiem "Rzeczpospolita":

"...Do głosowania „FF” zaprosił 96 dziennikarzy z całego świata.
Skrócona lista 30 piłkarzy, na których można oddawać głosy, została
ogłoszona w październiku, ale i bez niej było wiadomo, że CR będzie
rywalizował przede wszystkim z Messim i którymś z hiszpańskich
mistrzów Europy.

Kiedy kończy się plebiscyt, zaczynają się dyskusje, czy tytuł króla
piłki trafił we właściwe ręce. Tym razem będą wyjątkowo zacięte, to
Cristiano to jeden z tych piłkarzy, których się albo kocha, albo
nienawidzi. Jego geniusz jest bezdyskusyjny, arogancja na boisku,
skłonność do popisów i oszukiwania sędziów – również.

Poprzedni zwycięzca Kaka dostał nagrodę m.in. za to, że piłkarze
tacy jak on pomagają kolegom z drużyny grać lepiej. Cristiano to
inny typ. Ktoś musi pracować za dwóch, by on miał czas i miejsce na
swoje rajdy i by nie bał się ryzykować.

Kaka to misjonarz w koszulce piłkarza, syn zamożnego inżyniera
opowiadający o Bogu, ślubach czystości, nawracaniu itp. Cristiano
nic co ludzkie nie jest obce. Urodził się na Maderze w rodzinie –
mówiąc delikatnie – dysfunkcyjnej, narzeczone zmienia w
kilkutygodniowych odstępach, bywał już przyłapywany na zapraszaniu
do swojej posiadłości pań lekkich obyczajów.

Cristiano ma za sobą najwspanialszy sezon w karierze. Został
mistrzem Premiership i zwycięzcą Ligi Mistrzów, w obu tych
turniejach zdobył tytuł króla strzelców, a w całym sezonie 2007 –
2008 strzelił dla Manchesteru United ponad 40 goli. Zabrakło mu
tylko sukcesów z reprezentacją. Z Euro Portugalia odpadła w
ćwierćfinale, a Ronaldo nie był nawet najlepszy w swojej drużynie,
nie mówiąc o całym turnieju.

Ta nagroda jest też potwierdzeniem sportowej i marketingowej potęgi
Premiership, bo dzięki niej Ronaldo – wychowany w szkółce Sportingu
Lizbona w Alchochete, fabryce skrzydłowych – stał się nową ikoną
sportu. Ostatni raz Złota Piłka była w Anglii siedem lat temu. Wtedy
plebiscyt wygrał Michael Owen."


A tu macie dotychczasowych zdobywców "Złotej Piłki":

1956: sir Stanley Matthews (Anglia/Blackpool)
1957: Alfredo di Stefano (Hiszpania/Real Madryt)
1958: Raymond Kopa (Francja/Real Madryt)
1959: Alfredo di Stefano (Hiszpania/Real Madryt)
1960: Luis Suarez (Hiszpania/FC Barcelona)
1961: Omar Sivori (Włochy/Juventus Turyn)
1962: Josef Masopust (Czechosłowacja/Dukla Praga)
1963: Lew Jaszyn (ZSRR/Dynamo Moskwa)
1964: Dennis Law (Szkocja/Manchester United)
1965: Eusebio (Portugalia/Benfica Lizbona)
1966: Bobby Charlton (Anglia/Manchester United)
1967: Florian Albert (Węgry/Ferencvaros)
1968: George Best (Anglia/Manchester United)
1969: Gianni Rivera (Włochy/AC Milan)
1970: Gerd Mueller (RFN/Bayern Monachium)
1971: Johan Cruyff (Holandia/Ajax Amsterdam)
1972: Franz Beckenbauer (RFN/Bayern Monachium)
1973: Johan Cruyff (Holandia/FC Barcelona)
1974: Johan Cruyff (Holandia/FC Barcelona)
1975: Oleg Błochin (ZSRR/Dynamo Kijów)
1976: Franz Beckenbauer (RFN/Bayern Monachium)
1977: Alan Simonsen (Dania/Borussia Moenchengladbach)
1978: Kevin Keegan (Anglia/Hamburger SV)
1979: Kevin Keegan (Anglia/Hamburger SV)
1980: Karl-Heinz Rummenigge (RFN/Bayern Monachium)
1981: Karl-Heinz Rummenigge (RFN/Bayern Monachium)
1982: Paolo Rossi (Włochy/Juventus Turyn)
1983: Michel Platini (Francja/Juventus Turyn)
1984: Michel Platini (Francja/Juventus Turyn)
1985: Michel Platini (Francja/Juventus Turyn)
1986: Igor Biełanow (ZSRR/Dynamo Kijów)
1987: Ruud Gullit (Holandia/AC Milan)
1988: Marco van Basten (Holandia/AC Milan)
1989: Marco van Basten (Holandia/AC Milan)
1990: Lothar Matthaeus (Niemcy/Inter Mediolan)
1991: Jean-Pierre Papin (Francja/Olympique Marsylia)
1992: Marco Van Basten (Holandia/AC Milan)
1993: Roberto Baggio (Włochy/Juventus Turyn)
1994: Christo Stoiczkow (Bułgaria/FC Barcelona)
1995: George Weah (Liberia/AC Milan)
1996: Matthias Sammer (Niemcy/Borussia Dortmund)
1997: Ronaldo (Brazylia/Inter Mediolan)
1998: Zinedine Zidane (Francja/Juventus Turyn)
1999: Rivaldo (Brazylia/FC Barcelona)
2000: Luis Figo (Portugalia/Real Madryt)
2001: Michael Owen (Anglia/Liverpool)
2002: Ronaldo (Brazylia/Real Madryt)
2003: Pavel Nedved (Czechy/Juventus Turyn)
2004: Andrij Szewczenko (Ukraina/AC Milan)
2005: Ronaldinho (Brazylia/Barcelona)
2006: Fabio Cannavaro (Włochy/Real Madryt)
2007: Kaka (Brazylia/AC Milan)
2008: Cristiano Ronaldo (Portugalia/Manchester United)


Pozdro
Krzysztof
    • tjbazuka Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 09:03
      dryblingi Ronaldo sa kosmiczne. Dobra ma kiwke i zwody.
      Przebojowiec. Lubie go ogladac w akcji choc nieraz sie zakiwa.
      ale czy nalezy mu sie nagroda ZP ?. Jak tak.. to gratulacje.
      Messi dla mnie gra intelignieszy futbol.
      • kriss67 Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 09:13
        Czołem Tomaszsmile

        Ronaldo wybitnym futbolistą jest, fakt.

        Pamietam pewien mecz sprzed paru lat. Sporting grał w Lidze Mistrzów
        z Manchesterm UtD. Nazwisko Ronaldo dopiero zaczynało raczkowac na
        piłkarskiej mapie Europy. W tamtym meczu zawodnik grał jak
        cyrkowiec. Kiwał przeciwników na potege, biegł z piłką podbijając ją
        sobie udem itp. Tyle, że nic z tego nie wynikało. Cyrk po prostu.

        Dopiero Sir Alex Fergusson w Manchesterze UtD zrobił z niego
        światowego piłkarza pełną gębą. I teraz młodziutki Portugalczyk gra
        i ładnie, i efektywnie.


        Pozdro
        Krzysztof
        • leftt Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 09:19
          Sorry, ale mam na klienta alergię.
          • kriss67 Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 09:24
            Czołem Lefttsmile


            Rzecz gustu. Kiedys czytałem, że jakieś kobiece pismo uznało Ronaldo
            za, hm....., jak to mówią kobiety, "niezykle ciachowatego"...


            Pozdro
            Krzysztof
        • tjbazuka Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 09:29
          Czolem Krzychusmile

          Cool Ronaldo:
          pl.youtube.com/watch?v=Gzx7-1ujbOs
          Sir Alex ma nosa do wylapywania talentow.
          • tjbazuka Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 09:44
            >Sorry, ale mam na klienta alergię.

            no jak by w Lechu gral taki talent to CSKA byla by zalatwiona.
            Left, teraz swiatowe druzyny opieraja sie na talentach. Kibice MU
            nie narzekaja napewno na alergie Cristiano.
            • leftt Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 09:47
              Klasę sportową uznaję. Innej nie ma.
              • uyu Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 10:04
                Na tej liscie odnalazlam polski akcent, i to bardzo silny - jest to:
                1958: Raymond Kopa (Francja/Real Madryt)
                Prawdziwe nazwisko Kopaszewski. Kariere zaczynal tam gdzie sie
                urodzil - w kopalni w Nœux-les-Mines na polnocy Francji.
                Pracujac na dole stracil palec, nie przeszkadzalo mu to jednak w
                kopaniu pilki w kazdej wolnej chwili. Z tej kopaniny narodzil sie
                pierwszy prawdziwy idol francuskich stadionow, ktory poozszerzyl
                krag wielbicieli o kibicow madryckiego Realu.
                Dzis ma 77 lat, trzyma sie wspaniale i nadal cieszy sie ogromna
                sympatia i szacunkiem pilkarskiego swiata.
                • tjbazuka Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 10:37
                  sakrable o merde! Zamurowalo mnie!
                  smile
                • kriss67 Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 02.12.08, 10:38
                  Czołem Uyusmile


                  Bardzo ciekawe informacjesmile


                  Powiem Ci jeszcze, że w roku 1974 w plebiscycie "France Football" na
                  najlepszego piłkarza Europy śp. Pan Kazimierz Deyna zajął 3 miejscesmile

                  Pozdro
                  Krzysztof
    • kriss67 I troche zdjeć Portugalczyka... 02.12.08, 11:19
      Tu macie troche zdjęć Ronaldo. Na jednym z nich widac w akcji
      naszego Artura Borucasmile

      sport.onet.pl/82828,1248711,110284,21,0,0,1,fotoreportaz.html
    • kriss67 Ronaldo, czyli pochwała egozimu.... 03.12.08, 11:02
      Czołemsmile


      Poniżej macie ciekawy tekst autorstwa Pana Pawła Wilkowicza z
      dzieniika "Rzeczpospolita":

      "Jest wielki również dlatego, że swoją słabość potrafił obrócić w
      siłę. Nienawidzi oddawać piłki, więc nauczył się robić z nią takie
      rzeczy, by nikt nie śmiał mieć o to do niego pretensji.

      Od początku było wiadomo, że na okładce „France Football” w pierwszy
      wtorek grudnia znajdzie się ktoś z nich dwóch. Mistrzostwa Europy
      były piękne, ale trwały za krótko, by Iker Casillas czy Fernando
      Torres mogli się naprawdę liczyć w walce o Złotą Piłkę.

      Na to szanse mieli tylko Cristiano Ronaldo i Leo Messi, dwaj
      najwspanialsi z młodego pokolenia. Koła zamachowe kampanii
      reklamowych wielkich firm, najważniejsi sportowcy swoich krajów,
      wychowankowie piłkarskich internatów z Lizbony i Barcelony. Zupełnie
      różni na boisku i poza nim, a jednak w pewnym sensie ulepieni z tej
      samej gliny. "


      I całośc:

      www.rp.pl/artykul/60511,228182_Krol_Cristiano_Ronaldo__czyli_pochwala_egoizmu_.html


      Pozdro
      Krzysztof
    • debest3 Re: Najlepszy piłkarz Europy to....:)? 03.12.08, 14:30
      niestety,mam na pana Ronaldo jak jeden z moich przedmówców powyżej alergię.Dla
      mnie mieć klasę,nawet i sportową oznacza być także gentlemanem na boisku.Takie
      numery jak ostatnio z tym udawaniem głupiego po ewidentnym faulu i wyklaskiwanie
      sędziego budzą we mnie głęboki niesmak..
      ..i jeszcze odnośnie Raymonda Kopaczewskiego,był największą gwiazdą
      reprezentacji Francji obok Justa Fonteina.Byli jak bracia bliźniacy,dzięki
      sporemu udziałowi Kopy,Fontein został królem strzelców..ale jest i ciemna strona
      medalu.Czytałem kiedyś ze Kopa zakończył przedwcześnie karierę zmuszony do tego
      przez FIFA,za krytykowanie sposobu w jaki kluby traktowały
      zawodników,przypominało to handel niewolnikami
Pełna wersja