PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca....

15.12.08, 10:25
- Ktoś mnie kiedyś zapytał - dlaczego w PRL była tylko szarość i
czerń? A przecież to nieprawda, przecież były i wakacje, i masa
wspaniałych spraw. Każdy miał pracę, każdy mógł mieć mieszkanie,
każdy miał bezpieczeństwo socjalne - mówi w wywiadzie przewodniczący
Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski.
wiadomosci.onet.pl/1880855,11,item.html--
Chyba za mało pamięta.
    • leftt Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 15.12.08, 11:43
      Nie chce mi się w tej chwili szukać, ale w piątek w "Polsce" był
      wywiad z Grzegorzem Stróżniakiem z Lombardu. Były pytania o
      sentymenty do PRL, jak się to teraz postrzega itp. Odpowiedź była
      prosta i dosadna. "Nienawidziłem tej szarówy, tych absurdów życia
      codziennego, tego systemu. Żałuję, że najlepsze lata spędziłem w
      takim syfie" - mniej więcej tak wygląda sens wypowiedzi muzyka.

      Myślę, że gdybyśmy przy pomocy wehikułu czasu przenieśli się w lata
      80, to od razu zatęskinilibyśmy za naszą III czy którąś tam RP.
      • tjbazuka Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 15.12.08, 11:54
        mlodzierz w tamtych latach przeniosla sie na tak zwana emigracje
        wewnetrzna i odmowila akceptowania komunistycznego syfu. Moze nieraz
        dlatego wspominamy tamte czasy z odrobina koloru. Kto pamieta to
        zrozumie o czym pisze.
        pozdro dla "towarzyszy" niedoli smile
        • uyu Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 15.12.08, 22:01
          Wybaczcie szczerosc, ale to pieprzenie kota za pomoca mlota !
          Nie mam najmniejszego zamiaru wyrzucic na smietnik dziecinstwa i
          mlodosci tylko dlatego, zeby dzis robic za meczennice i ofiare
          systemu.
          Jezdzilam na kolonie, jadlam owsianke, jak sie skaleczylam to plulam
          na rane i samo sie goilo. Byla nas czereda dzieciakow wychowanych
          bez pomaranczy i kompleksow, bo na marchewkach i papierowkach tez
          dobrze sie rosnie.
          Umielismy sie cieszyc z byle dupereli i zycie bylo pelne uroku bez
          lego i nintendo. Bylismy bardzo rozni ale zzyci i solidarni.
          • loczek62 Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 15.12.08, 22:03

          • loczek62 Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 15.12.08, 22:04
            Za szybko poszło bez wpisu.
            Uyu podpisuję się pod tym co napisałaśsmile
            • uyu Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 16.12.08, 00:26
              loczek,
              to ty tez z ukladu?
              no wiesz... z tych co po podworku latali wink
              • loczek62 Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 16.12.08, 00:32
                A jakże. Od rana do wieczora na podwórku. Kapsle, zabawa w 4 pancernych i Zorro,
                wyścigi na "składakach", wrotki, czereśnie w torebce foliowej, oranżada w
                proszku, smak pierwszej Coca Coli, zabawa w chowanego (bywało że 20 dzieciaków
                się bawiło razem), zawody w "Ringo" itp, itd... I nikt mi z pamieci tego nie
                odbierze, a że niektórych zycie wiało "pustką" w willi na Żoliborzu to już inna
                historia;-P
              • dede43 Re: PRL to nie tylko szarość. 16.12.08, 18:55
                uyu napisała:

                > loczek,
                > to ty tez z ukladu?
                > no wiesz... z tych co po podworku latali wink
                >
                Uyu, jak to jest, że zawsze trafiasz w sedno !!!
                • uyu Re: PRL to nie tylko szarość. 17.12.08, 15:56
                  dede,
                  bo:

                  "Zdolna jestem niesłychanie,
                  Najpiękniejsze mam ubranie,
                  Moja buzia tryska zdrowiem,
                  Jak coś powiem, to już powiem,
                  Jak odpowiem, to roztropnie,
                  W szkole mam najlepsze stopnie,
                  Śpiewam lepiej niż w operze,
                  Świetnie jeżdżę na rowerze,
                  Znakomicie muchy łapię,
                  Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
                  Jestem mądra, jestem zgrabna,
                  Wiotka, słodka i powabna,
                  A w dodatku, daję słowo,
                  Mam rodzinę wyjątkową:
                  Tato mój do pieca sięga,
                  Moja mama - taka tęga
                  Moja siostra - taka mała,
                  A ja jestem - samochwała!"

                  wink big_grin
          • leftt Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 16.12.08, 07:51
            Tak, tak. Za Jaruzelskiego było fajnie, bo miałem 10-15 lat. Gdyby
            rządził kto inny, byłoby tak samo fajnie. Albo lepiej.
    • dwa-filary Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 16.12.08, 17:50
      docs.google.com/Present?docid=dftgr74_159dzjwtzgd
    • azyata PRL 17.12.08, 15:22
      "Kraj lat dziecinnych..."

      Nie mam do niego stosunku obojętnego, ale to nie znaczy, żebym go
      bezkrytycznie uwielbiał. Dziś doceniam np. tanie pociągi, ale kiedy
      pomyślę o peerelowskich publicznych toaletach...

      Zauważyłem u siebie tendencję do wypychania z pamięci wspomnień
      przykrych, więc nie jestem obiektywny. W PRL nie pracowałem, więc
      nie mogę np. wypowiadać się o wpływie POP na życie przeciętnego
      pracownika. Kiedy po śmierci ojca porządkowałem jego papiery
      znalazłem trochę protokołów z zebrań partyjnych i muszę przyznać, że
      mimo małej skali były tam sprawy podłe. Z ulgą to wszystko spaliłem
      w piecu...

      pzdr
    • margala Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 18.12.08, 20:47
      Jak patrzę na zdjęcia klasowe z lat osiemdziesiątych to robi mi się smutno. Co
      za okropne ubrania. Kryzys, kryzys, kryzys.

      • anka125 Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 18.12.08, 21:46
        Bosz.......
        Odczepcie się od PRLu!
        To były najlepsze lata mojego życia!Miałam pracę,ktoś uważał,że jestem
        potrzebna.A nie to co teraz.
        "Pani już dziękujemy" - słychać zewsząd.
      • dwa-filary Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 18.12.08, 22:00
        margala napisał:

        > Jak patrzę na zdjęcia klasowe z lat osiemdziesiątych to robi mi się smutno. Co
        > za okropne ubrania. Kryzys, kryzys, kryzys.
        >

        Chciałabym miec tylko takie kłopoty jak ubranka ze starych zdjęć szkolnych,moje dzieciństwo było super i nie oddam go nikomu smile
        • uyu Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 18.12.08, 23:25
          Nie rozczulajcie sie nad mundurkami! W tych czasach wiekszosc
          dzieciarni w Europie chodzila w takich samych.
        • margala Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 19.12.08, 15:20
          dwa-filary napisała:

          > margala napisał:
          >
          > > Jak patrzę na zdjęcia klasowe z lat osiemdziesiątych to robi mi się smutn
          > o. Co
          > > za okropne ubrania. Kryzys, kryzys, kryzys.
          > >
          >
          > Chciałabym miec tylko takie kłopoty jak ubranka ze starych zdjęć szkolnych,moje
          > dzieciństwo było super i nie oddam go nikomu smile

          Tak, tylko czy to zasługa PRL, że miałaś super dzieciństwo?
          • azmb Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 19.12.08, 15:40
            dorastałam w PRLowskich czasach, ustrój był mi bardzo długo
            obojętny, bo miałam cudowną rodzinę, normalne szkoły, zero nacisków
            w stylu "zapisz się, będzie ci łatwiej"... łza się kręci w oku, bo
            nikt nigdy mnie nie namawiał do wstąpienia do partii...jakby jakiś
            przystojniak z wdziękiem i taktem o to pozabiegał... hm... może bym
            się "zaczerwieniła"... mój brat na towarzyszy
            mówił "czerwonoskórzy"smile
            • uyu Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 19.12.08, 19:20
              azmb,
              masz racje ale "ofiary systemu" cierpiace z powodu tetrowych
              pieluch i tak tego nie zrozumieja wink
          • dwa-filary Re: PRL to nie tylko szarość. Były wakacje, praca 19.12.08, 20:10
            Tak, tylko czy to zasługa PRL, że miałaś super dzieciństwo?

            Na pewno moich rodziców,którzy nas wychowali i którzy nie dali się zwariować smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja