Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą aurę)

05.11.03, 14:48
A w kominie szurum, burum,
a na polu wiatr do wtóru.
A na chmurze bal do rana,
a pogoda rozśpiewana.

Zielono mi i spokojnie.
Zielono mi, bo dłonie masz
jak konwalie.
Noc pachnie nam jak ten młody las,
popielaty, pełen mgły.
A w ciszy leśnej tylko ja i ty.
A pogoda rozśpiewana,

A pogoda rozśpiewana,
a na chmurze bal do rana.
Gada woda i sitowie,
że my mamy się ku sobie

Zielono mi, jak w niedzielę.
Najmilsza ma, dziękuję ci za tę zieleń.
Zielono mi, bo ty właśnie ty,
w noc i we dnie mi się śnisz
i jesteś moją ciszą w czasie złym.

Zielono mi, szmaragdowo,
gdy twoja dłoń przy mojej śpi, niby owoc.
Zielono mi, bo ty, właśnie ty
w noc i we dnie mi się śnisz
i jesteś moją ciszą w mieście złym.

A pogoda rozśpiewana,
a na chmurze bal do rana.
Gada woda i sitowie,
że my mamy się ku sobie.
Gada woda i sitowie........

[sł.A.Osiecka]
    • dorota.28 Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 05.11.03, 14:50
      Sloggi, dzięki, dzięki *
      szukałam tego wszędzie, a tu masz!
      • sloggi Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 05.11.03, 15:05
        Siedzę i śpiewam, kumpel patrzy na mnie jak na młota, a tu zielono mi....
        • dorota.28 Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 05.11.03, 15:10
          ja też
          inni przyzwyczajeni, bo jak nie śpiewam to gadam (raczej próbóje) po turecku
          zielono mi, zielono
          jeszcze raz dziękuję
    • vika411 Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 07.11.03, 22:01

      • vika411 Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 07.11.03, 22:10
        vika411 napisała:

        >

        No dobra, stary interbetowy koniu!
        Przesran mnie wzruszac bo i tak JA nie mam internetu w chalupie!
        Ale bede miec! I tak mim doppomoz Bog!
        • sloggi Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 09.11.03, 20:19
          Czasami dobrze jest się powzruszać. Moze będzie to dla Ciebie Viko miłe, ale
          często sobie o Tobie ciepło myślę smile
    • sloggi Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 17.01.04, 21:30
      Dziś podczas łazęgowania po Carreforze dostrzegłem płytkę "Ladies" wydaną przy
      współudziale fundacji Kwaśniewskiej. Zawiera ona nowe aranżacje i wykonania
      standardów polskiej muzy. Pierwszy utwór to właśnie "Zielono mi" fantastycznie
      zaśpiewany przez Nosowską - przesłuchałem go kilka razy, kusi mnie kupno tego
      krążka - część dochodu z niego ma wesprzeć działanie fundacji Kwaśniewskiej
      dotyczące walki z rakiem piersi.
    • sloggi Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 24.01.04, 18:17
      Dziś włączyłem kasetę z piosenkami Zauchy i śpiewałem wniebogłosy podczas
      odkurzania.
      • vika411 Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 24.01.04, 18:41
        Skleroze mam...Czy do azkochania to tez on te ostatnie kroki wyspiewywal?
      • wgfc Re: Zielono mi.............(lekarstwo na ponurą a 24.01.04, 19:04
        Sloggi napisał:

        > Dziś włączyłem kasetę z piosenkami Zauchy
        > i śpiewałem wniebogłosy podczas odkurzania.

        Hmm. Porządki na przyjazd Szanownego Gościa, jak sądzę smile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja