Kubek jest jak bielizna… intymny, własny i........

12.01.09, 00:06
Kubek jest jak bielizna… intymny, własny i nie do pożyczenia. Każdy miłośnik
kawy, czy herbaty z niepokojem rozgląda się po kuchni, gdy nie widzi na półce
ukochanego kubka. Jest w stanie dokonać ogromnego poświęcenia – wyjąć go z
przepastnych otchłani zmywarki i samemu z pietyzmem umyć, by wypić w nim kawę
czy herbatę.

I cóż z tego, że na półce pyszni się pięć innych porcelanowych cudów, skoro
bez tego wybranego, ukochanego nie ma śniadania.
Przywiązanie do jednego jedynego kubka to miłość platoniczna. W innym już tak
samo kawa czy herbata nie smakują!

www.elif.pl/a-2236.html
To prawdasmile
musi byc TEN i juz.
    • dwa-filary Re: Kubek jest jak bielizna… intymny, własn 12.01.09, 13:37
      To prawda i nie daj Boże żeby się potłukł.W listopadzie mnie się zbił i przeżyłam "traumę"smile.Biegałam po całym mieście i odkupiłam prawie identyczny,ale herbata inaczej smakuje sad może się jakoś uzdatni smile
    • sibeliuss Re: Kubek jest jak bielizna… intymny, własn 12.01.09, 18:09
      Ile razy w pracy ktos pije z mojego kubasa czyje, jakby mnie okradł.
    • mabiwy Re: Kubek jest jak bielizna… intymny, własn 13.01.09, 01:00
      fakt.. mój ci on i wara smile
    • azyata No to ja tak nie mam 13.01.09, 09:44
      W pracy - wiadomo piję ze swojego.
      W domu - z któregokolwiek.

      pzdr
      • slodka_limonka Re: No to ja tak nie mam 13.01.09, 10:09
        Tez tak mam - swój kubek i swoją łyżeczkę - niepożyczam nikomu smile
        To jak z żoną i samochodem wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja