skiela1
12.01.09, 00:06
Kubek jest jak bielizna… intymny, własny i nie do pożyczenia. Każdy miłośnik
kawy, czy herbaty z niepokojem rozgląda się po kuchni, gdy nie widzi na półce
ukochanego kubka. Jest w stanie dokonać ogromnego poświęcenia – wyjąć go z
przepastnych otchłani zmywarki i samemu z pietyzmem umyć, by wypić w nim kawę
czy herbatę.
I cóż z tego, że na półce pyszni się pięć innych porcelanowych cudów, skoro
bez tego wybranego, ukochanego nie ma śniadania.
Przywiązanie do jednego jedynego kubka to miłość platoniczna. W innym już tak
samo kawa czy herbata nie smakują!
www.elif.pl/a-2236.html
To prawda

musi byc TEN i juz.