Kobietę bić można... lekko

22.01.09, 19:12

Kobietę można bić - jednak tylko lekko i tylko w ostateczności. To opinie
jakie głosi kontrowersyjny islamski kleryk z Australii Abu Hamza.
Duchowny precyzuje dokładnie sposoby i okoliczności bicia żony przez męża. -
Nie możecie ich siniaczyć ani bić do krwi. To jest zakazane. Chodzi tylko o to
aby przywołać kobietę do porządku - uważa australijski duchowny.

A kobieta przywołania do porządku wymaga w chwili gdy odmówi małżonkowi seksu.

Takie słowa padają w wykładzie dostępnym na DVD, który nosi tytuł "Klucz do
udanego małżeństwa"

www.tvn24.pl/-1,1582698,0,1,kobiete-bic-mozna-lekko,wiadomosc.html
    • frida2 Re: Kobietę bić można... lekko 22.01.09, 19:37
      taki element to tylko przypiąć łańcuchem do czegoś stabilnego i popieścić jakimś rzemieniem.
      • skiela1 Re: Kobietę bić można... lekko 22.01.09, 19:40
        albo wyslac pierwszym samolotem skad przybyl.
    • jan-w Re: Kobietę bić można... lekko 22.01.09, 20:16
      Można i ciężko. Niedawno prasa opisywała wyrok sądu niemieckiego, który
      uniewinnił mahometanina który ciężko wiele razy pobił żonę. Uzasadnienie: w
      kraju z którego pochodził jest to dopuszczalne...
      • skiela1 Re: Kobietę bić można... lekko 22.01.09, 20:20
        powinni go deportowac.
        • oczarowana_ulegloscia Re: Kobietę bić można... lekko 22.01.09, 21:02
          oko za oko, za za ząb - i wszystko nagle by się wyprostowało i już nikomu by do
          głowy nie przyszło, że można bić lekko czy może nieco mocniej!
          • jan-w Re: Kobietę bić można... lekko 22.01.09, 21:08
            Sugerujesz że atakującym kobietom należy oddawać ciosy? wink
            W naszej kulturze to nie jest przyjęte. Także zasada oko za oko jest przez chrześcijaństwo potępiona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja