ehhh ten niedobry Niemiec....

27.01.09, 15:41
"Pierwszy raz wyruszyłam na wyprawę z Polski zupełnie sama. Dołączyłam do
austriacko-niemieckiej 5-osobowej grupy wspinaczy. Okazało się, że znają
angielski, ale nie chcą mówić w tym języku, bo uznali, że to niemiecka wyprawa
i nie muszą. Po prostu. Od początku byłam dla nich intruzem. Byli w swoim
gronie, mówili w swoim języku, nie zaakceptowali mnie jako Polki, a to, że
jestem dziennikarką, wręcz ich sparaliżowało".

pomponik.pl/news/szokujaca-opowiesc-wojciechowskiej,1249189
a ona myslala,ze wszyscy beda kolo niej skakac.
nauczke dostala i dobrze.
    • marguyu Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 15:50
      Biedna sierotka.
      • twardycukierek Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 15:54
        'Rozmawiałam tylko z Austriakiem Robertem Millerem - jedynym z ekipy, który
        podał mi rękę".'

        No jak to, co znaczy 'tylko'? Człowiek się nie liczy bo mówi ze śmiesznym akcentem?
        big_grin
        • luxe.calme.volupte Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 16:57
          Chodzi o to, że "dla mnie - której zwykle się usta nie zamykają" jeden to tyle
          co nic.
          • twardycukierek Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 16:59
            Sluszne spostrzeżenie. Bo to pusta kobieta była.
            • ewa9717 Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 17:19
              O tak. I to zdziwienie, że nie było czerwonych dywanów i uznania za
              następczynię Emiliji Plater.
              • skiela1 Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 18:30
                Wybrala sie sama,chyba tylko po to,zeby udowodnic tym razem,ze plecaki i tobolki
                umie sama niesc.
                • leftt Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 19:40
                  W sumie nie przepadam za Wojciechowską, ale gdyby tak zachowali się
                  uczestnicy polskiej wyprawy w stosunku do Niemca/Niemki/Aborygena -
                  prawdopodobnie oskarżylibyście tych Polaków o zaściankowość,
                  ksenofobię, rasizm, ciemnogród itp. Jestem tego prawie pewien.
                  • skiela1 Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 20:54
                    leftt napisał:

                    Jestem tego prawie pewien.

                    'Prawie' robi duza roznice.
    • projek Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 20:01
      Jest takie powiedzenie: jeśli trafisz między wrony, musisz krakać tak jak one.
      Rozumiem że może mieć żal że nikt do niej się nie odzywał ale to w końcu ona
      dołączyła do tamtej grupy więc powinna się dostosować a przynajmniej przewidzieć
      możliwość takiego zachowania.
      • skiela1 Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 21:06
        Jezeli na dzien dobry powiedziala,ze jest dziennikarka, to ja sie wcale ludziom
        nie dziwiem,ze dali noge.
        • marguyu Re: ehhh ten niedobry Niemiec.... 27.01.09, 21:09
          Jakie to typowe oskarzyc innych zamiast sie zastanowic nad tym w
          jakim stopniu jest sie samemu odpowiedzialnym za stan rzeczy.
          Nie znam tej pani, wiec nie mam zadnych uprzedzen.
          Z jej wypowiedzi wynika, ze sama zachowala sie jak dupa w korach, ze
          nie nadaje sie do fachu "zawodowego podroznika", bo nie ma w nim
          miejsca dla pretensjonalnych panc.
          Trudno mi uwierzyc w to, ze alpinisci i polarnicy w jednym, tak
          nagle odstapili od podstawowej zasady wpsolpracy i
          wspolodpowiedzialnosci. Musiala im ta gwiazda zurnalizmu niezle
          dopiec.
          Juz sam fakt, ze dzis zachowuje sie jak skarzypyta ja
          dyskwalifikuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja