kriss67
31.01.09, 12:08
Czołem
Klasyczny strój turysty górskiego to wiadomo, solidne buty, wygodne
spodnie, wygodna bluza, jakiś tobołek na plecach. W Szwajcarii
pojawili sie turyści, którzy z wyżej wymienionych akcesoriów
upodobali sobie akurat buty
"Władze alpejskiego miasteczka Appenzell w Szwajcarii wypowiedziały
wojnę naturystom. Niemcy paradujący latem nago po ulicach i górskich
szlakach stali się prawdziwą plagą. 9 lutego mieszkańcy wezmą udział
w referendum w tej sprawie.
Miasteczko przeżywa oblężenie, odkąd rok temu na stronie
internetowej grupy miłośników wspinaczek z Niemiec zostało
okrzyknięte rajem dla naturystów. W związku ze skargami zażenowanych
mieszkańców władze postanowiły wprowadzić obostrzenia. Za spacer
górskimi szlakami w samych butach będzie grozić 135 euro kary.
Policja będzie mogła natychmiast interweniować. Czy służby mundurowe
z Appenzell będą jak żandarmi z Saint-Tropez, z Louisem de Funesem
na czele, zasadzać się na gołych turystów?
I całośc tekstu:
www.rp.pl/artykul/2,256368_Appenzell_zamknie_sie_dla_golasow_.html
Pozdro
Krzysztof