Stwory morskie. Foto:)

25.02.09, 08:25
Czołemsmile

Zobaczcie, jakie dziwolągi żyja w oceanicznych otchałniach:


portalwiedzy.onet.pl/115816,1,1,0,galeria_media.html
Pozdro
Krzysztof
    • onlodz42 Re: Stwory morskie. Foto:) 26.02.09, 10:15
      Niezły irokez.
      Dla mnie bomba tongue_out
      • kriss67 Re: Stwory morskie. Foto:) 26.02.09, 11:41
        Czołem Onlodzsmile

        Dziwolągi mozna spotkac rózniez w domowych akwariach. Spójrz:

        www.animalsholding.cz/zvirata/apteronotus_albifrons.jpg
        Rybka Duch sie zwie, posiadam takie dwie (ale sie zrymowało).
        Dorasta w naturze do 50 cm, a akwarium maks 30. Aha, i taka
        ciekakwostka - rybka ta wytwarza niewielkie napiecie elektryczne.

        Albo tu zerknij, plecostomus. U mnie w akwarium ma ponad 30 cm.

        z.hubpages.com/u/85947_f520.jpg
        Pozdro
        Krzysztof
        • onlodz42 Re: Stwory morskie. Foto:) 26.02.09, 12:23
          Czołem, kriss67.
          Jak na ducha troszkę długi (ciężej się schować). Musisz mieć
          imponujących rozmiarów akwarium. Wytwarza napięcie, piszesz ? No,
          proszę...to się nazywa łączyć przyjemne z pożytecznym wink Można to
          wykorzystać (pytanie retoryczne)?
          Plecostomus przypomina glonojada tyle, że jego płetwy wyglądają o
          wiele groźniej.
          Fajne hobby. Mając takie okazy można spokojnie wyrzucić telewizor.
          Pozdr.
          • kriss67 Re: Stwory morskie. Foto:) 26.02.09, 12:37
            Hm..., moje dwa duszki sa bardzo małe, nabyłem je zaledwie tydzien
            temu. Wpusciłem do akwariu, widziałem je może z pół godziny
            i ...klops. Od tygodnia ani widu, ani słychu. Siedza dranie pod
            korzeniami albo w gęstwinie roslin. Podrosną, wypłynąsmile

            Wywtarzane przez Duchy napiecie pomaga im w orientacji w terenie.
            Jakbys zobaczył Ducha w akcji, mocno bys sie zdziwił. Pływa jak Pan
            Bóg przykazał do przodu, ale i głowa w dół, bokiem, do tyłu. Taki
            cudaksmile

            Plecostomus nalezy do rodziny glonojadów, tyle że w przeciwieństwie
            do najbardziej popularnych ancistrusów jest dwa, trzy razy wiekszy.
            Mimo groźnego wyglądu rybka bardzo spokojna. Jak nastroszy płetwe
            grzbietową, a ma potezną, wyglada jak potwór z filmu "Obcy"smile

            "Fajne hobby. Mając takie okazy można spokojnie wyrzucić telewizor" -
            śfiente słowasmile

            I powiem Ci, że mam taką parke glonojadów, która non stop wydaje na
            świat potomstwo. Obecnie mam ich.... pewnie ze 200, albo i lepiejsmile
            Do okolicznych sklepów akwarystycznych co i raz oddaje nadmiar
            małych potworówsmile.

            Pozdro
            Krzysztof
            • onlodz42 Re: Stwory morskie. Foto:) 26.02.09, 20:51
              kriss67 napisał:

              > Hm..., moje dwa duszki sa bardzo małe, nabyłem je zaledwie tydzien
              > temu. Wpusciłem do akwariu, widziałem je może z pół godziny
              > i ...klops. Od tygodnia ani widu, ani słychu.

              One coś knują. Ty, kriss lepiej uważaj wink Jeśli chciałbyś
              obejrzeć "Szczęki" Spielberga to na wszelki wypadek zasłoń
              akwarium wink


              > Wywtarzane przez Duchy napiecie pomaga im w orientacji w terenie.
              > Jakbys zobaczył Ducha w akcji, mocno bys sie zdziwił. Pływa jak
              Pan Bóg przykazał do przodu, ale i głowa w dół, bokiem, do tyłu. Taki
              > cudaksmile

              W dodatku robią to bezszelestnie. Napęd hybrydowy ? smile


              > Plecostomus nalezy do rodziny glonojadów, tyle że w
              przeciwieństwie
              > do najbardziej popularnych ancistrusów jest dwa, trzy razy
              wiekszy.
              > Mimo groźnego wyglądu rybka bardzo spokojna. Jak nastroszy płetwe
              > grzbietową, a ma potezną, wyglada jak potwór z filmu "Obcy"smile

              Ja skojarzyłem z tymi cudakami z "Parku Jurajskiego", w którym
              stworzonka o nikczemnym wzroście i niewinnym spojrzeniu, podczas
              ataku prostują skrzydła i opluwają jadem swoją ofiarę. Brrrr.


              > I powiem Ci, że mam taką parke glonojadów, która non stop wydaje
              na
              > świat potomstwo. Obecnie mam ich.... pewnie ze 200, albo i
              lepiejsmile
              > Do okolicznych sklepów akwarystycznych co i raz oddaje nadmiar
              > małych potworówsmile.

              No, to mi przypomina misję (nie sexmisję). Jesteś więc misjonarzem wink
              Oczywiście żartuję. Rybki bardzo, bardzo... tylko, że nie można
              nawiązać z nimi kontaktu emocjonalnego, jak z psem, albo z kotem.
              Ale gratuluję pięknego i nie łatwego hobby.
              • c.kapturek Re: Stwory morskie. Foto:) 27.02.09, 16:49
                czolem Kriss,
                ciekawosc mnie zżarla, paskuctwa!!!lol
                ale co sie dziwic jak ludzie zasmiecaja dookola.
                nastepnym razem zapodaj lepiej znow jakies pieknosci morskiebig_grin
                pozdrowka
                • kriss67 Re: Stwory morskie. Foto:) 28.02.09, 18:00
                  Czołem Kapturkusmile

                  Zapodam piekności słodkowodne, akwarystyczne, tyle że musze sesje
                  zdjeciową zrobić.
              • kriss67 Re: Stwory morskie. Foto:) 28.02.09, 18:09
                Czołem Onlodzsmile

                Napisałeś:


                "No, to mi przypomina misję (nie sexmisję). Jesteś więc
                misjonarzem winkOczywiście żartuję. Rybki bardzo, bardzo... tylko, że
                nie można nawiązać z nimi kontaktu emocjonalnego, jak z psem, albo z
                kotem. Ale gratuluję pięknego i nie łatwego hobby"


                Powiem Ci, że kontakt emocjonalny jakis taki mały, ale jest. Wstaje
                o 5 rano, zapalam swiatła w akwariach i co? Budza sie małpiszony
                i wodzą za mną wzrokiem. Czas śniadaniasmile Jak zaśpie, rybki są
                zaniepokojone.

                Co do kotów:
                Dostatek u mnie tych stwotrzeńsmile

                Pozdro
                Krzysztof
Inne wątki na temat:
Pełna wersja