Dodaj do ulubionych

Pisanki i zając wielkanocny–tradycja czy marketing

07.04.09, 05:22
Czy naprawdę bez worka z prezentami, Wielkanoc pozostaje tylko smutną
koniecznością umycia okien, przygotowania sałatki jarzynowej i spotkania z nie
zawsze lubianą rodziną, z którą musimy dzielić się jajkiem?

Odstawmy więc pisanki i śmigusa dyngusa na kupkę Jarego Święta, gdzie skakano
przez ogniska i wyprawiano harce, a zostanie nam tylko... Właśnie, co?
Skoro już większość z nas odgrywa Wielkanoc niczym przedstawienie, to czemu
nie zrobić z tego prawdziwie medialnego eventu, który swoją popularnością
pobiłby Boże Narodzenie, lub chociaż Andrzejki?

Może dopiero wtedy, gdy slogany reklamowe i uśmiechnięte twarze prezenterów
wylansują nadchodzące święta na sprzedający się masowo produkt, odnajdziemy w
sobie szczerą chęć uczestniczenia w całym zamieszaniu. W końcu dobra reklama
uświadamia nam ochotę na rzeczy, na które inaczej nigdy byśmy ochoty nie mieli.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka